Mentionsy
Rewolucja w KRS. Wawrykiewicz: minister będzie poszukiwał planu B
W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu tak zwanej ustawy praworządnościowej, która ma uregulować status sędziów powołanych przez KRS po zmianach z 2017 roku. - Nie ma żadnej woli współpracy ze strony głowy państwa, podobnie jak nie było jej ze strony Andrzeja Dudy - powiedział w Polskim Radiu 24 mec. Michał Wawrykiewicz (KO).
Szukaj w treści odcinka
za pogłębianie chaosu w wymiarze sprawiedliwości i za brak rozwiązań systemowych, ale jeśli tak się stanie, a tak zapewne będzie, czyli spotkamy się z wetem prezydenta zarówno w odniesieniu do rozwiązań w sprawie KRS-u, jak i rozwiązań w sprawie statusu neosędziów, to trzeba będzie sobie radzić w inny sposób.
Powinno dojść do spotkania ministra sprawiedliwości z prezydentem Karolem Nawrockim i rozmowy o tych przepisach, o tych rozwiązaniach?
Czekają nas wybory do Krajowej Rady Sądownictwa i tu rozwiązanie, które jest podpowiadane przez Ministerstwo Sprawiedliwości, polega na tym, że wykorzystując dotychczasowe przepisy, które istnieją w tej chwili i które są kwestionowane z punktu widzenia
Jeśli taki ośli upór nie pozwala na rozwiązanie legislacyjne, systemowe, takie, które jest nam potrzebne, bo przecież od 2018 roku tkwimy w tym pacie konstytucyjnym związanym z KRS-em, który powoduje niewyobrażalne konsekwencje negatywne, destruktywne dla wymiaru sprawiedliwości, to coś trzeba zrobić.
Tam w tym samym budynku biura mieli powołani przez Zbigniewa Ziobrę rzecznicy dyscyplinarni, ci słynni, niesławni tak naprawdę Lasota, Radzik i Schab, którzy przez lata dręczyli polskich sędziów za to, że wykonywali wyroki europejskich trybunałów, czy przywdziewali koszulki Konstytucja, czy prowadzili symulację rozprawy na festiwalach rockowych.
Jakie są realne konsekwencje tego wniosku do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej?
To oznacza, że umowa będzie poddana weryfikacji z punktu widzenia zgodności z traktatami przez Trybunał Sprawiedliwości i co do zasady oznacza, że ona nie wchodzi w życie, że umowa z Mercosurem będzie dopiero po weryfikacji przez TSUE, a to zwykle zajmuje od półtora roku do dwóch lat.
Gdyby się okazało, że Trybunał Sprawiedliwości stwierdziłby, że ta umowa jest niezgodna z traktatami... No to trudno byłoby usunąć skutki, które już zaistniały tej umowy.
Ta umowa jest wstrzymana i czekamy na to, co powie najważniejszy sąd Unii Europejskiej i Trybunał Sprawiedliwości.
A my jako Polacy mamy już doświadczenia z tym, jak wygląda moją procedurę przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Ostatnie odcinki
-
Afera Epsteina. "Trzeba sprawdzić, kogo w szach...
04.02.2026 07:15
-
Zmiany w Państwowej Inspekcji Pracy. "Nie popad...
03.02.2026 08:07
-
Rosja uderza w energetykę. Andrzej Grzyb: bez p...
03.02.2026 07:15
-
Przyszłość Polski 2050. "Nie wydaje mi się, żeb...
02.02.2026 08:07
-
Trump chce Nobla. "W obecnej sytuacji nagroda m...
02.02.2026 07:17
-
Wybory w Polsce 2050. "Teraz mamy innego dostaw...
30.01.2026 08:07
-
Seria spotkań w Pałacu. "Prezydent nie powinien...
30.01.2026 07:17
-
Prezydent zaprasza posłów. Rzepa: nie wiemy, o ...
29.01.2026 08:17
-
Zaproszenie do prezydenta. Żywno: z dużym zaint...
29.01.2026 07:17
-
Rada Pokoju wciąż bez Polski. Żukowska: to zejś...
28.01.2026 08:20