Mentionsy
Rewolucja w KRS. Wawrykiewicz: minister będzie poszukiwał planu B
W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu tak zwanej ustawy praworządnościowej, która ma uregulować status sędziów powołanych przez KRS po zmianach z 2017 roku. - Nie ma żadnej woli współpracy ze strony głowy państwa, podobnie jak nie było jej ze strony Andrzeja Dudy - powiedział w Polskim Radiu 24 mec. Michał Wawrykiewicz (KO).
Szukaj w treści odcinka
Czy widzi pan chociaż cień nadziei na to, że prezydent w jakiejś formie zgodzi się na ustawę praworządnościową albo ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa?
Mimo to, że kadencja krajowej rady sądownictwa kończy się już w najbliższym czasie i trzeba dokonać jakiegoś wyboru, na jakiej podstawie tych sędziów do krajowej rady sądownictwa oddelegować.
Czekają nas wybory do Krajowej Rady Sądownictwa i tu rozwiązanie, które jest podpowiadane przez Ministerstwo Sprawiedliwości, polega na tym, że wykorzystując dotychczasowe przepisy, które istnieją w tej chwili i które są kwestionowane z punktu widzenia
No takiej poprawności ustrojowej, konstytucyjnej, jeśli chodzi o powoływanie KRS, zostaną zmodyfikowane w ten sposób, pozaustawowo, że to sędziowie rzeczywiście zgodnie z duchem konstytucji wskażą kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa, a Sejm jedynie ich zatwierdzi.
Dobrze, to będziemy w takim razie, pozostaje nam czekać na te rozwiązania i mam nadzieję, że plan A się powiedzie, jak nie to rzeczywiście plan B. Chciałem jeszcze pana, pani mecenasie zapytać, gdyby mógł pan nam i słuchaczom wyjaśnić, dlaczego tak na dobrą sprawę policja weszła do biur rzeczników dyscyplinarnych Piotra Schaba, Michała Lasoty i Przemysława Radzika i dlaczego przewodnicząca KRS-u krzyczała, że to Białoruś i zamach na Krajową Radę Sądownictwa?
Słusznie pan podkreślił, że to było wejście do biur dawnych rzeczników dyscyplinarnych, a nie do Krajowej Rady Sądownictwa, czyli raczej neo-KRS-u.
No i ma polecenie prokuratury krajowej, funkcjonariusze komendy stołecznej policji.
Inicjatywa Rady Pokoju jeszcze pozostała nam, panie pośle, do omówienia.
Niepokoi ewentualny udział Putina, Łukaszenki w takim projekcie, ale z drugiej strony też wiemy, że przecież Rosja jest członkiem Rady Bezpieczeństwa.
Ostatnie odcinki
-
Afera Epsteina. "Trzeba sprawdzić, kogo w szach...
04.02.2026 07:15
-
Zmiany w Państwowej Inspekcji Pracy. "Nie popad...
03.02.2026 08:07
-
Rosja uderza w energetykę. Andrzej Grzyb: bez p...
03.02.2026 07:15
-
Przyszłość Polski 2050. "Nie wydaje mi się, żeb...
02.02.2026 08:07
-
Trump chce Nobla. "W obecnej sytuacji nagroda m...
02.02.2026 07:17
-
Wybory w Polsce 2050. "Teraz mamy innego dostaw...
30.01.2026 08:07
-
Seria spotkań w Pałacu. "Prezydent nie powinien...
30.01.2026 07:17
-
Prezydent zaprasza posłów. Rzepa: nie wiemy, o ...
29.01.2026 08:17
-
Zaproszenie do prezydenta. Żywno: z dużym zaint...
29.01.2026 07:17
-
Rada Pokoju wciąż bez Polski. Żukowska: to zejś...
28.01.2026 08:20