Mentionsy

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
24.11.2025 12:59

KUBA BADACH: Muzyka, biznes i życie prywatne. Rozmowa bez tabu

Kuba Badach — perfekcjonista, wrażliwiec, człowiek uciekający przed blaskiem fleszy, ale zakochany w muzyce tak, jak niewielu.

Rozmawiamy o demonach, które nosi w sobie. O zwątpieniach, które potrafią ściąć z nóg nawet po 30 latach kariery. O presji bycia „najlepszym głosem w Polsce”, o zmęczeniu, strachu, samotności, potrzebie izolacji i o sile, którą znajduje w miłości, lojalności i pracy.

Kuba pierwszy raz tak otwarcie mówi o:

– perfekcjonizmie, który czasem staje się przekleństwem,

– demonach, które wracają dokładnie wtedy, gdy wszystko powinno być dobrze,

– sile, którą daje mu bliskość i bycie w zgodzie ze sobą,

– chwilach, w których naprawdę nie miał już siły iść dalej,

– momentach, które go złamały… i tych, które go uratowały,

– o tym, jak naprawdę wygląda życie człowieka, który całe serce wkłada w muzykę,

– o wolności, samotności i lękach, o których na co dzień się nie mówi.

To rozmowa o człowieku, nie o artyście.

Jeśli chcesz zobaczyć Kubę Badacha takiego, jakim naprawdę jest — tu to znajdziesz.

_____

Wypróbuj angielski online w Tutlo podczas bezpłatnej lekcji próbnej od Żurnalisty: https://tutlo.pro/ZURNALISTAYT

_____

10% na wszystkie produkty, również przecenione

obowiązuje na www.bielenda.com i www.skinarte.com

KOD rabatowy: ZURNALISTA10

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Seastars"

Ale wtedy już zaczęli kombinować, czy nie poszukać jakiegoś wokalisty, a pierwsi goście, u których zostawiłem torbę w pokoju, jak szedłem na egzaminy wstępne, to był właśnie pokój zupełnie przypadkiem, albo właśnie zupełnie nieprzypadkiem, w którym mieszkał Przemek Maciołek, współzałożyciel Poluzjantów, a później filar zespołu Seastars i Krystek Broniarz, seksofonista zespołu Poluzjanci wtedy.

To było jakoś tak, Kaja i chórki Łukai, no bo jak Przemek Maciołek zaczął grać z Seastars i to wybuchło i po prostu koncerty były, oni grali po 34 koncerty w miesiącu, czy 32, no jakiś obłęd, no to wiedziałem, że Poluzjanci trochę w odstawkę pójdą z naturalnego wyniku biegu spraw.

czy dla mnie zespołem, który zawsze uważałem, że byłby na absolutnym topie, no ale niestety historia się inaczej potoczyła, to był zespół właśnie Seastars, bo dla mnie to była taka... Wow, to było fajne.

0:00
0:00