Mentionsy
KUBA BADACH: Muzyka, biznes i życie prywatne. Rozmowa bez tabu
Kuba Badach — perfekcjonista, wrażliwiec, człowiek uciekający przed blaskiem fleszy, ale zakochany w muzyce tak, jak niewielu.
Rozmawiamy o demonach, które nosi w sobie. O zwątpieniach, które potrafią ściąć z nóg nawet po 30 latach kariery. O presji bycia „najlepszym głosem w Polsce”, o zmęczeniu, strachu, samotności, potrzebie izolacji i o sile, którą znajduje w miłości, lojalności i pracy.
Kuba pierwszy raz tak otwarcie mówi o:
– perfekcjonizmie, który czasem staje się przekleństwem,
– demonach, które wracają dokładnie wtedy, gdy wszystko powinno być dobrze,
– sile, którą daje mu bliskość i bycie w zgodzie ze sobą,
– chwilach, w których naprawdę nie miał już siły iść dalej,
– momentach, które go złamały… i tych, które go uratowały,
– o tym, jak naprawdę wygląda życie człowieka, który całe serce wkłada w muzykę,
– o wolności, samotności i lękach, o których na co dzień się nie mówi.
To rozmowa o człowieku, nie o artyście.
Jeśli chcesz zobaczyć Kubę Badacha takiego, jakim naprawdę jest — tu to znajdziesz.
_____
Wypróbuj angielski online w Tutlo podczas bezpłatnej lekcji próbnej od Żurnalisty: https://tutlo.pro/ZURNALISTAYT
_____
10% na wszystkie produkty, również przecenione
obowiązuje na www.bielenda.com i www.skinarte.com
KOD rabatowy: ZURNALISTA10
Szukaj w treści odcinka
no po prostu największe tuzy polskiej muzyki rozrywkowej i to z całego świata, bo na tym koncercie był i Grzegorz Ciechowski, i Czesław Niemen, i Michał Urbaniak, Ula Dudziak, oni przyleci ze Stanów, Adam Makowicz.
Nie pamiętam, czy to Jurek Tolak jako menadżer wyszedł wtedy na scenę, ale wiem, że ktoś wyszedł przed Grześkiem Ciechowskim, stanął przed Yamaha UDX7, zaczął generować niesamowite soundy z tego instrumentu, jednocześnie zapowiadając, że już za chwilę na tej scenie i tam będzie zespół Republika.
Więc jak Grzegorz Ciechowski wyszedł na scenę i powiedział cześć i zaczął grać pierwsze dźwięki, to w jego stronę poleciał fragment płyty chodnikowej, który niestety trafił go w czoło.
Więc Grzegorz padł, zalał się krwią.
I pamiętam tylko właśnie, że pierwszy raz spotkałem Ciechowskiego na tyłach Amfiteatru, bo wtedy mój kumpel Piotrek Borkowski, on mnie tam wprowadził i widziałem tylko Ciechowskiego z zabandażowaną głową, który tylko zrobił jakieś takie krótkie cześć i to było tyle.
Grzegorz Turnau.
Ostatnie odcinki
-
Odbiła mi sodówka. Kali w szczerej rozmowie z Ż...
02.02.2026 10:48
-
Jak z żartów zarabiać miliony? Droga Mateusza S...
26.01.2026 06:06
-
Czy jasnowidzenie istnieje naprawdę?
25.01.2026 15:30
-
Sebastian Fabijański. Jak stał się pośmiewiskiem?
19.01.2026 19:47
-
Sławomir Mentzen: Tusk? Może być niemieckim age...
12.01.2026 05:13
-
BYŁEM U EGZORCYSTY
11.01.2026 14:53
-
Artur Boruc: miałem problem z alkoholem
05.01.2026 09:14
-
MIELIŚMY PROPOZYCJĘ NA 800 TYSIĘCY MIESIĘCZNIE....
02.01.2026 14:09
-
💣 GÓRNIAK, FILTR ROZENEK, PALIKOT, CEJROWSKI I ...
28.12.2025 15:51
-
WOJCIECH CEJROWSKI x ŻURNALISTA 💣
25.12.2025 08:29