Mentionsy
#81 | Przyjaciółka Faustyny: jak Bóg odnalazł mnie w chaosie (Dz. 931-941)
Gdy życie przypomina jeden wielki chaos, a Bóg kojarzy się tylko z surowym Sędzią – właśnie wtedy zaczyna się ta historia. Agnieszka, żona, mama czwórki dzieci i kobieta biznesu, opowiada, jak przez „Dzienniczek” i przyjaźń z Faustyną odkryła Boga, który wchodzi w bałagan serca i wszystko układa od nowa.
Są tu momenty graniczne, decyzje pod prąd, mocne doświadczenia nawrócenia i bardzo osobista relacja z Jezusem Miłosiernym – tak bliska, że nie da się już wrócić do „starego” obrazu Boga.
Jeśli czujesz się trochę pogubiona/pogubiony i zastanawiasz się, czy Bóg naprawdę może znaleźć Cię w Twoim chaosie – usiądź z nami na ten odcinek. Resztę dopowie On sam. 🙏
________________________
📖 Dziś czytamy fragmenty z Dzienniczka od numeru 931 do 941.
________________________
Rozdziały:
00:00 Wstęp
25:14 Fragmenty z Dzienniczka (numery: 931-941)
36:13 Komentarz
01:29:13 Zakończenie
________________________________________
Gościem tego odcinka jest Agnieszka Amaro.
_______________________________________
📚 "Dzienniczek" znajdziesz w sklepie Misericordia:
https://www.misericordia.faustyna.net/
Kupując w tym sklepie wspierasz Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.
__________________________
W naszej podcastowej serii czytamy „Dzienniczek” św. Faustyny od początku do końca, w każdym odcinku skupiając się na kolejnym fragmencie (po kilka / kilkanaście numerów na jeden odcinek).
🎥 Publikujemy nowe odcinki w niedziele o 17:00, co daje nam cały tydzień na to, by te treści w nas pracowały, by nas inspirowały!
Schemat każdego odcinka to:
1. krótkie wprowadzenie
2. ok. 10 minutowe czytanie „Dzienniczka”
3. komentarz
________________________________________
Muzyka: Dominika Czajkowska-Ptak
Dźwięk: Krzysztof Ptak
________________________________________
→ FB: https://www.facebook.com/bliskorahamim/
→ IG: https://www.instagram.com/blisko_rahamim/
→ YT: https://www.youtube.com/@blisko_rahamim/
Szukaj w treści odcinka
Pozdrawiamy z Łagiewin, z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
Szczęść Boże, tak to prawda.
Bardzo, bardzo mnie to cieszy, że tak masz, tak przeżywasz swoją codzienność i na pewno dużo z tego jakoś usłyszymy w dzisiejszym naszym spotkaniu, bo jak zapytałam Agnieszkę jak ją przedstawić, to powiedziała, no przede wszystkim świadek, świadek Bożego Miłosierdzia.
Jestem świadkiem Bożego Miłosierdzia.
unieważnienia małżeństwa i 18 stycznia, 19 stycznia było to wydarzenie, a 8 kwietnia w święto miłosierdzia Bożego wzięliśmy ślub.
Powiedzieliśmy, Panie Boże, co my mamy robić?
I w Tichalinie, ja zawsze staram się w Tichalinie zawozić osoby, żeby zawierzyły się Matce Bożej.
bo dzisiaj zawierzysz swoje życie na dziewięć miesięcy Matce Bożej.
I pomyślałam sobie, Boże, jaka ja jestem słaba.
Intencja, aby uprosić miłosierdzie Boże dla biednych grzeszników, a dla kapłanów moc kruszenia serc grzesznych.
Pod takim kierownictwem dusza, nawet przy słabych siłach, wiele może dla chwały Bożej uczynić.
Kierownik mógł dobrze duszę prowadzić po drogach woli Bożej do świętości.
Co się rozpoczęło z Bogiem, Boże będzie.
Jak przed wyborem kierownika modliła się wiele i gorąco o poznanie woli Bożej, tak i gdy go chce zmienić.
Jeżeli nie ma wyraźnej woli Bożej, aby pod tym względem, to niech nie zmienia, bo dusza sama niedaleko zajdzie, a szatan tylko tego chce, aby dusza dążąca do świętości sama sobą kierowała, a w ten czas nie ma mowy, aby do niej doszła.
Ale przesadnie spowiednik nie powinien się bać takiej duszy, bo jeżeli Bóg daje mu pod opiekę taką wyjątkową duszę, to daje mu wielkie światło Boże względem niej.
Więc tu jest taka sytuacja trochę, może abstrakcyjna, ale tu jest to miłosierdzie Boże, że on wziął takiego osiołka, jak mnie i powiedział, słuchaj, ja się tobą zaopiekuję, bo ty sama...
Tylko powiedziałam, Panie Boże, no dobrze, jeśli on ma być moim spowiednikiem, to Ty tak to wszystko...
Tak, żeby to... No człowiek... Też cały czas się zastanawiam, Panie Boże, czego Ty chcesz ode mnie tak naprawdę.
Jesteśmy cudem miłosierdzia Bożego.
słowo Boże jakieś, nie wiem, czy to było słowo z dnia, czy on jej wyznaczał konkretne fragmenty, żeby ona medytowała nad tym słowem, żeby właśnie modliła się tym słowem, rozmawiała z Panem Bogiem, próbowała usłyszeć, co on chce przez nią, przez to słowo jej powiedzieć.
Ale myślę, że miłosierdzie Boże jest nieskończone i dla nich również.
Ufam Ci Boże, bo Ty wiesz najlepiej, tak?
W tej kopercie były trzy szkaperze Matki Bożej z Guadalupe.
Nie miałam żadnego nabożeństwa do Matki Bożej z Guadalupe.
Powiedział, ty oddaj swoje życie Matce Bożej.
Ten szkaplerz Matki Bożej brzemiennej w składelupę jest dla Ciebie, bo jesteś w ciąży.
I mówię tak, Panie Boże, jak ja jestem w ciąży, to przyślij dzisiaj księdza, który nałoży mi ten szkaplarz.
Przyjechał ksiądz, ja po mszy bez w ogóle pytań podeszłam do niego, mówię, proszę mi nałożyć szkaplerz Matki Bożej Zgładowej, bo ja jestem w ciąży.
No i tam rzeczywiście ten obraz Matki Bożej z Guadalupe był posadowiony na takim marmurowym, kamiennym postumencie.
I to jest jakoś tam, na pewno się nazywają coś w stylu Pustelnicy Bożego Miłosierdzia.
Ostatnie odcinki
-
#90 | Zakazany Dzienniczek (Dz. 1041-1049)
01.02.2026 16:00
-
#89 | Czy wszyscy będą zbawieni? (Dz. 1031-1040)
25.01.2026 16:00
-
#88 | Post czy wykwintne śniadanie? (Dz. 1019-1...
18.01.2026 16:00
-
#87 | Czy grzech naprawdę jest "aż tak" zły? (D...
11.01.2026 16:00
-
#86 | Gdy Bóg zapali młode serce (Dz. 981-992)
04.01.2026 16:00
-
#85 | Rękaw Jezusa i niewygodne pytania (Dz. 98...
28.12.2025 16:00
-
#84 | Message of Mercy. Poznaj je koniecznie! (...
21.12.2025 16:00
-
#83 | Jej Bóg nie odmówił. Tobie też nie odmówi...
14.12.2025 16:00
-
#82 | Czy Bogu można prawić komplementy? (Dz. 9...
07.12.2025 16:00
-
#81 | Przyjaciółka Faustyny: jak Bóg odnalazł m...
30.11.2025 16:00