Mentionsy

Zbrodnie z wyższych sfer
23.11.2025 17:00

Milion euro okupu i "obcinacze palców". Co stało się z córką przedsiębiorcy?

Porwanie Eweliny Bałdygi do dziś pozostaje jedną z najbardziej zagadkowych polskich spraw kryminalnych początków XXI wieku. W maju 2005 roku 21-letnia studentka została uprowadzona z parkingu w Warszawie. Policja powiązała porwanie z tzw. gangiem "obcinaczy palców". Mimo upływu lat, długiego śledztwa i powstania licznych teorii i plotek, los młodej kobiety wciąż nie został w pełni wyjaśniony.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Eweliny Bałdygi"

O powadze sytuacji nie wiedzą też jeszcze bliscy Eweliny.

Ten pierwszy telefon jest wstrząsający, ponieważ bandyci odtwarzają podczas rozmowy nagranie, na którym słychać głos Eweliny.

Wieści na temat Eweliny nie ma na ten moment żadnych, a bliscy umierają ze strachu i modlą się o jedno, by była cała i zdrowa.

I gdy mijają trzy dni i jest 10 czerwca, ojciec Eweliny, zgodnie z zapowiedzią, dostaje wiadomość SMS z pytaniem.

Przestępcy nie wnoszą obiekcji i są w kontakcie z bliskimi Eweliny.

Sposób działania porywaczy jasno wskazuje na to, że chcą upewnić się, że za samochodem bliskich Eweliny nie porusza się nieoznakowany radiowóz bądź detektyw pod przykrywką.

Z początku porywacze węszą w tych słowach podstęp, jednak ostatecznie to chłopak Eweliny otrzymuje wiadomość, która brzmi następująco Łukasz, ty lecisz dalej taksi z sosem, a stary idzie do hotelu i czeka.

Między licznymi wulgaryzmami nakazuje, by Łukasz przekazał ojcu Eweliny, że wie, że poinformowali policję.

Dopiero sześć dni po nieudanym przekazaniu okupu 16 czerwca na telefon mamy Eweliny przychodzi wiadomość.

To włosy Eweliny.

Osiem dni później, 28 czerwca, chłopak Eweliny po raz kolejny otrzymuje instrukcję dotyczące przekazania okupu.

Żadnych nowych wieści nie ma aż do 4 sierpnia, kiedy to ojciec Eweliny dostaje nagranie z głosem swojej córki.

Dochodzą do wniosku, że głos Eweliny brzmiał jak jej, ale był nienaturalnie spokojny.

Nie podejrzewają go o współudział w porwaniu Eweliny.

W wyniku działań śledczych funkcjonariusze policji dochodzą do wniosku, że za porwaniem Eweliny może stać gang obcinaczy palców.

Żadna z powyższych informacji nie została jednak nigdy oficjalnie potwierdzona, a wokół sprawy porwania Eweliny...

Śledztwo dotyczące porwania Eweliny jest mozolne i długotrwałe, a ogólnopolskie media zarzucają policji nieudolność i niedbałość.

We wrześniu 2022 roku, ponad 17 lat po porwaniu Eweliny, wreszcie zostają postawione zarzuty karne dwóm członkom Grupy Mokotowskiej.

Grzegorz K., pseudonim Ojciec i Tomasz R., pseudonim Pikus, zostają oskarżeni o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, uprowadzenie i pozbawienie wolności Eweliny.

Sprawa uprowadzenia Eweliny Bałdygi jest w Polsce uznawana za jedną z najbardziej tajemniczych spraw zaginięć z początku XXI wieku.

Chociaż już w 2010 roku tygodnik Ostrołęcki informował, że w studni, w której przetrzymywany był Olewnik, znaleziono materiał genetyczny należący do innej osoby, a według dziennikarskich ustaleń mógł on należeć do Eweliny.

Za spopularyzowanie tej teorii odpowiada też jeden z polskich youtuberów zajmujący się tematyką true crime, Kezu Vlog, który opublikował na swoim kanale odcinek dotyczący uprowadzenia Eweliny oraz przeprowadził własne śledztwo.

Całej prawdy o uprowadzeniu i dalszych losach Eweliny dowiemy się jedynie w przypadku, gdy osoby związane z tą sprawą zdecydują się przełamać mur milczenia i opowiedzieć o zdarzeniach z lata 2005 roku.

0:00
0:00