Mentionsy

Zbrodnie Bez Cenzury
04.11.2025 17:04

227. Zła wróżba dla Mydlarki z Correggio: wyznania morderczyni

Leonarda Cianciulli przeszła do historii zbrodni z przydomkiem Mydlarki. Nie był to jej wyuczony czy teżwykonywany zawód. Parała się wyrabianiem pachnącego mydła hobbystycznie.Rozdawała je bliskim i sąsiadom. Gdyby tylko wiedzieli z czego zostało wyrobione mydełko signory Leonardy…

Posłuchajcie!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Leonardy Cianciulli"

Leonarda Cianciulli przeszła do historii zbrodni z przydomkiem mydlarki.

Gdyby tylko wiedzieli, z czego zostało wyrobione mydełko signory Leonardy.

W tym pięknym, spokojnym miejscu 18 kwietnia 1894 roku przyszła na świat późniejsza osławiona morderczyni Leonarda Cianciulli.

Jej ojciec Mariano Cianciulli hodował bydło.

Był drugim mężem mamy Leonardy, Serafiny Marano.

Kobieta wyszła za Cianciulliego za mąż po śmierci pierwszego małżonka, z którym miała już dwójkę dzieci.

We wspomnieniach Leonardy matka nigdy nie zareagowała na te wydarzenia z czułością, troską i lękiem o życie dziecka.

Tragicznie dla Leonardy częściowo okazało się to prawdą.

Rodzina Leonardy ocalała i przeprowadziła się do znacznie większego miasta na północy Włoch, Coregio, w prowincji Reggio Emilia.

W Coreggio mąż Leonardy również pracował w urzędzie, za co pobierał skromną pensję 850 lirów miesięcznie.

W 1939 roku, gdy wybuchła II wojna światowa, jedyna córka Leonardy uczęszczała do przedszkola prowadzonego przez siostry zakonne.

Najpierw poszła, jak ustaliły, do domu Leonardy, która miała jej wszystko wytłumaczyć i zdradzić ostatnie szczegóły.

Cianciulli nakłoniła ją do napisania listu, który ofiara miała wysłać później z puli do przyjaciół w Correggio.

Syn Leonardy, Giuseppe, który uczestniczył w spisku, wysłał korespondencję ofiary z Piaczęcy, by stworzyć i uwiarygodnić wokół jej zniknięcia inne okoliczności.

Pierwszą i jedyną podejrzaną była od samego początku Leonarda Cianciulli.

W zbrodnie mogli być zamieszani przyjaciel Leonardy, Abelardo Spinabelli, i jej syn, Giuseppe Pansardi, który ostatecznie pozostał jedynym potwierdzonym wspólnikiem morderczyni.

W domu Leonardy znaleziono ludzką krew, protezy należące do ofiar i inne przedmioty.

20 lipca 1946 roku Cianciulli uznano winną zamordowania trzech kobiet, ograbienia ofiar i zbezczyszczenia ich zwłok.

Przez kolejne lata spędzone w szpitalu Cianciulli zasłynęła jako znakomita kucharka.

Kto wie, być może duch Leonardy Cianciulli, matki, która zabijała, by wygrać życie dla swoich dzieci, przemyka się po pustych salach dawnego azylu dla obłąkanych.

0:00
0:00