Mentionsy

Zagadki Kryminalne
23.12.2025 19:00

MORDERCA W STROJU MIKOŁAJA - ŚWIATECZNA MASAKRA W COVINA

Dla jednej z rodzin z miasta Covina w Kalifornii święta Bożego Narodzenia w 2008 roku miały rozpocząć się od mrożącej krew w żyłach tragedii. W trakcie rodzinnej kolacji wigilijnej do domu rodziny Ortega wtargnął mężczyzna w przebraniu Świętego Mikołaja. Beztroski wieczór w mgnieniu oka zmienił się w krwawą jatkę, a sprawcą nie był nieobliczalny nieznajomy…

 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Jeffrey'a Pardo"

Napastnik strzelił w tym czasie do Jamesa, a jego brat Charles miał okazję przyjrzeć się intruzowi i rozpoznał w nim kogoś, kogo rodzina dobrze znała, swojego szwagra, 45-letniego Bruce'a, Jeffrey'a Pardo, byłego męża Sylwii.

Wśród ofiar znaleźli się była żona sprawcy, 43-letnia Sylwia Pardo, jej rodzice, Joseph i Alicia Ortega, bracia, 50-letni Charles i 52-letni James oraz ich żony, Sherry i Teresa, a także 17-letni bratanek, Michael Andre Ortiz, który w czasie rodzinnej zabawy samotnie grał w gry komputerowe na piętrze i został uwięziony przez płomienie.

I okazało się, że Bruce Pardo skrupulatnie zaplanował ten atak łącznie z rozbudowanym planem ucieczki.

W domu Bruce'a Pardo w Montrose funkcjonariusze odkryli natomiast puste pudełka po broni, dwie strzelby, pojemnik po paliwie oraz liczne przedmioty konieczne do przygotowania domowej bomby.

Sylwia, Ortega, Pardo i Bruce niedługo przed tragedią sfinalizowali swój burzliwy rozwód.

Bruce Jeffrey Pardo urodził się w 1963 roku i dorastał w Dolinie San Fernando.

Jeden ze współpracowników opowiadał, że Pardo włamał się do firmowego komputera tylko po to, żeby sprawdzić zarobki innych pracowników.

Pardo nie miał jednak własnych pieniędzy.

W 2001 roku Pardo miał 37 lat i wyglądało na to, że wreszcie postanowił się ustatkować.

I wkrótce później Pardo kupił trzypokojowy dom w Montrose za 565 tysięcy dolarów, obciążony niemal półmilionową hipoteką.

W kwietniu Pardo wynajął adwokata, Stanleya Silvera, i twierdził, że nie chce rozwodu i jego celem jest pojednanie z żoną.

W czerwcu 2008 roku sąd rodzinny zobowiązał Pardo do wypłacania 1785 dolarów miesięcznie w ramach alimentów i w rozmowach ze znajomymi mężczyzna powtarzał, że żona ogołaca go z pieniędzy.

A w tym czasie Pardo pojechał do domu swojego brata oddalonego o ponad 60 kilometrów i był już mocno poparzony.

Oprócz tego, że Pardo planował zabić wszystkich domowników i prawnika byłej żony, to wśród ofiar miała znaleźć się także jego własna matka.

Historia Bruce'a Pardo stała się symbolem dramatycznych konsekwencji toksycznych relacji i napięć rodzinnych, które narastają w ciszy, aż wybuchną w najtragiczniejszy możliwy sposób.

0:00
0:00