Mentionsy

Z morderstwem im do twarzy
09.09.2025 18:44

91. Wybrała miłość i zapłaciła życiem - historia Banaz Mahmod

Banaz Mahmod, młoda Kurdyjka mieszkająca w Londynie, uciekła z aranżowanego małżeństwa pełnego przemocy, by odnaleźć miłość i wolność. Jej rodzina uznała to za niewybaczalną hańbę i postanowiła przywrócić „honor” w najokrutniejszy sposób. Sprawa jest rozwiązana.

Odcinek, o którym wspominam w podcaście: https://open.spotify.com/episode/2rByaSDOCI0fIDIzFJqfM3?si=a273967f98ce4048

www.zmorderstwem.pl

Wsparcie

💀 https://buycoffee.to/zmorderstwem

💀 https://patronite.pl/zmorderstwem

💀 Wsparcie przez YouTube (przycisk na stronie kanału bądź pod filmem)

Źródła: https://tiny.pl/jchnz-67

Muzyka:

Heartbreaking by Kevin MacLeod

Link: incompetech.filmmusic.io/song/3863-heartbreaking/

License: creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Scenariusz: Aleksandra Chrzanowska

Korekta: Joanna Kupczak

Postprodukcja audio-wideo: Marcin Gmitrzyk

#BanazMahmod #ZabojstwoHonorowe #TrueCrime #BekhalMahmod #PodcastKryminalny #TrueCrimePolska #ZakazanaMilosc #KryminalneHistorie #HonorKilling #PolskiPodcast #MiloscVsHonor #TrueCrimeStory #RodzinaPrzeciwKobiecie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Ali"

Zabrali jej wszystko, dzieciństwo, wolną wolę, głos, a nawet życie.

Wymazali ją z pamięci, pochowali w nieoznaczonym grobie.

Nie zgadza się na to, by ojciec i jego młodszy brat, czyli jej wuj, który swoją drogą z jakiegoś powodu pełni funkcję głowy rodziny, decydowali o wszystkim.

Banas i jej mąż, Ali, nie mają ze sobą nic wspólnego.

Do tego Ali jest niezwykle surowy, nawet bardziej niż jej ojciec.

Ali potrafi pobić ją do nieprzytomności, zwyzywać od najgorszych, po czym powiedzieć, że gdyby ktoś pytał, co jej się stało, to ma mówić, że poścignęła się w łazience.

Niestety Ali w końcu znajduje dziennik i postanawia go zniszczyć, a to jeszcze bardziej dobija Banas, która ostatecznie zwierza się ze wszystkiego jednej z sióstr.

Zabiera ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy i w asyście jednej ze swoich sióstr, której zwierzyła się jako pierwszej, opowiada rodzicom o tym, jakie piekło na ziemi zgotował jej Ali.

Mężczyzna ma prawo do obrony, jednak Ali go nie wykorzystuje.

Ali upokarza ją po raz kolejny, zupełnie bez powodu.

Ali wielokrotnie wcześniej groził jej, że ją zabije, jeśli go znieważy.

Każde poprzednie zgłoszenia dotyczyły pojedynczych ataków agresji Aliego wobec niej.

Opowiada o tym, jak brutalny potrafił być Ali, że w wyniku wielokrotnych urazów głowy ma problemy z pamięcią i koncentracją.

Jest pewna, że nasłał ich Ali.

Ma nadzieję, że po tak obszernych zeznaniach policja przesłucha Aliego, że sprawa trafi do prokuratury, a ludzie, którzy zagrażają jej bezpieczeństwu...

Niestety, gdy tylko drzwi sali przesłuchań zamykają się po jej wyjściu, notatki sporządzone przez policjantkę trafiają do jednej z wielu teczek na półce.

Muszą się ukrywać przed światem, bo wiedzą, że jeśli ich związek stanie się publiczny, to ani rodzina Banas, ani pozostali męscy członkowie kurdyjskiej społeczności nie odpuszczą i będą domagali się ich ukarania.

Spacerowali, rozmawiali, śmiali się i co gorsza, całowali na ulicy, na oczach przechodniów.

Kiedy jest już w środku, jej ojciec z walizki wyciąga butelkę Brandy.

Rozmowa była jednoznaczna, mężczyźni w jej rodzinie ustalili, że musi umrzeć.

jej kuzyni, Mohamed Ali i Omar Hussein, a także jej ojciec, Mahmod Mahmod i wuj Ari Mahmod.

rozpoczyna ścisłą obserwację podejrzanych, weryfikuje ich lokalizację za pomocą danych GPS, analizuje bilingi telefoniczne i historię połączeń, które ostatecznie prowadzą do przełomu w śledztwie.

Po zdobyciu dokładnych danych z GPS-ów zarządzono sporządzenie nagrań z helikoptera policyjnego w lokalizacjach, w których logował się nadajnik z samochodu Mohameda.

Po odsunięciu lodówki technicy zaczynają kopać, aż wreszcie znajdują czarną walizkę, brudną i zamokniętą.

Wój i ojciec dziewczyny twierdzą, że nie mają nic wspólnego z jej śmiercią i winą obarczają kuzynów, Mohameda Ali i Omara Husayna, którzy przebywają aktualnie w Iraku, do którego swoją drogą wylecieli pod koniec stycznia, czyli zaraz po zniknięciu Banas.

Zaraz po tym na miejscu zjawili się Mohamed Hama, Ali i Omar.

Po wszystkim spakowali ciało do walizki i wywieźli do Birmingham, gdzie je zakopali.

Na sali sądowej pojawiają się kluczowi świadkowie, a wśród nich Bekhal.

Jak już wspomniałam, po morderstwie Banas, jej dwóch kuzynów, Mohamed Ali i Omar Hussein, uciekło do Iraku, licząc na to, że uniknął odpowiedzialności i faktycznie przez wiele lat pozostawali poza zasięgiem brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości, m.in.

Chwalili się, że to właśnie oni przywrócili honor rodzinie, że jako prawdziwi mężczyźni wykonali wyrok, którego domagała się starszyzna.

To oni mylili tropy, dawali alibi sprawcom, zapewniali, że Banas na pewno żyje, tylko uciekła tak jak jej siostra i nikomu nie powinno zależeć na jej odnalezieniu.

To dzięki Nimba nas doczekała się na grobka z własnym imieniem i nazwiskiem, gdzie mogą ją odwiedzać, palić znicze i zostawiać Lilia, jej ulubione kwiaty.

Wie, z czym łączy się przeciwstawianie się zatwardziałym tradycjonalistom.

Jeśli jeszcze nie słyszeliście odcinka o Sama Nabbas, o którym wspomniałam, to oczywiście zachęcam, żebyście go przesłuchali.

0:00
0:00