Mentionsy

Z morderstwem im do twarzy
13.01.2026 18:48

109. Zbrodnia Hello Kitty

Zbrodnia Hello Kitty to jedna z najbardziej znanych historii kryminalnych Hongkongu. To opowieść o młodej kobiecie, która próbowała wyrwać się z trudnej przeszłości, oraz o środowisku, w którym poczucie władzy i lojalności miały znacznie większe znaczenie niż ludzkie życie. Sprawa jest rozwiązana.

www.zmorderstwem.pl

Wsparcie

💀 https://buycoffee.to/zmorderstwem

💀 https://patronite.pl/zmorderstwem

💀 Wsparcie przez YouTube (przycisk na stronie kanału bądź pod filmem)

Źródła: https://ntpd.eu/0wOYw

Muzyka:

Heartbreaking by Kevin MacLeod

Link: incompetech.filmmusic.io/song/3863-heartbreaking/

License: creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Scenariusz: Aleksandra Chrzanowska

Korekta i głos: Joanna Kupczak

Postprodukcja audio-wideo: Marcin Gmitrzyk

#podcastkryminalny #truecrime #historiakryminalna #podcasttruecrime

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 56 wyników dla "Chen Man Lo"

W zdemolowanym, obskurnym mieszkaniu ta maskotka skrywała coś potwornego.

Zaledwie dwa lata wcześniej miasto przestało być brytyjską kolonią i stało się specjalnym regionem administracyjnym Chin.

Po jednej stronie pięć tysięcy lat kontynentalnej tradycji, kultury i zwyczajów, a po drugiej brytyjskie prawo, języki i kolonialne realia.

Kiedy dyżurny policjant prowadzi ją do małego pokoju, w którym będzie mogła złożyć zawiadomienie, Lau stoi już na granicy załamania nerwowego.

Choć źródła nie precyzują, czy otrzymała jakąś specjalistyczną opiekę podczas oględzin mieszkania, zakładam, że był tam obecny także jakiś psycholog policyjny lub wspomniana wcześniej pracownica szkoły.

Jako dziecko została zmanipulowana przez Chen Manloka, czyli wspomnianego przeze mnie szefa, i to on poznał ją z Liang Xinqiu.

Szczegóły dotyczące okoliczności poznania Lau i Chena, a następnie reszty jego znajomych, czy też współpracowników, pozostają niejasne.

Jest zdemolowane, brudne i trudno sobie wyobrazić, żeby ktokolwiek był w stanie wytrzymać w nim chociaż jeden dzień.

Co prawda woda, prąd i gaz działają, a sam lokal jest naprawdę duży, bo ma aż pięć pokoi, ale poza tym jest w tragicznym stanie.

Lau twierdzi, że to tutaj ona, Chen Man Lo, a także jego koledzy, Li Yong Xin Cho i Li Yong Wai Lun, zabili kobietę, której duch teraz nawiedzają we śnie.

Gdy otwierają drzwi lodówki, co zasugerowała sama Lau, im oczom ukazuje się makabryczny obraz, organy wewnętrzne rozłożone na półkach.

Tam też, poza walającymi się śmieciami, rozbitymi meblami i niesamowitymi ilościami kurzu, znajdują coś, co wygląda jak zaschnięta krew.

a konkretnie maskotki Hello Kitty w przeróżnych wersjach i rozmiarach.

Widać, że mocno i nerwowo reaguje, kiedy chociaż wspomina imię mężczyzny, który stoi w centrum całej sprawy – Chen Man Lok.

Chen, urodzony w 1965 roku, od lat przewija się w lokalnych kartotekach jako członek Wa Shing Wo, jednej z najstarszych działających w Hongkongu triad.

Triady funkcjonują w Hongkongu jak lokalna wersja włoskiej mafii czy japońskiej jakuzy.

To struktury, a mówiąc wprost, grupy przestępcze o rozbudowanej hierarchii, dyscyplinie i kodeksie lojalności.

Chen odnajduje się w tej rzeczywistości bez problemu.

Jedną z dziewczyn, które trafiają pod skrzydła Chena, jest Fen Men Yi.

Mężczyzna jest narkomanem, podobnie jak Fen.

Sąsiedzi z bloku, w którym wspólnie zamieszkali po ślubie, wielokrotnie słyszą ich nocne kłótnie, trzask tłuczonych przedmiotów i płacz dziecka.

Udaje jej się znaleźć pracę jako hostessa, ale pieniądze, które zarabia, nie wystarczają jej na utrzymanie siebie i maleńkiego dziecka.

Lokal, w którym się zatrudniła, należy do Chena.

Codziennie obserwuje ogromne kwoty pieniędzy i kilogramy amfetaminy, które przechodzą z rąk do rąk.

W lokalu, w którym ona pracuje, by utrzymać syna, zarabiając przy tym bardzo niewiele.

Tym razem robi to pod okiem Chena.

Na początku 1999 roku Fen popełnia błąd, który zdecyduje o jej dalszych losach.

Podczas jednego ze spotkań, korzystając z chwili nieuwagi Chena, zabiera jego portfel.

Dla niej to zawrotna suma, dla Chena drobnostka.

Chen domaga się nie tylko zwrotu skradzionej kwoty, ale również zapłaty kary za zniewagę.

Chen jest jednak niewzruszony i oczekuje wyrównania z Karą.

Chen ma jednak inne plany i swój własny pomysł na załatwienie tej sprawy.

Na początku Chen informuje ją, że chce, aby spłaciła swój dług, wykonując usługi dla niego i jego kolegów, obecnych zresztą na miejscu.

Wszystko będzie trwało tak długo, dopóki Chen nie doliczy się 10 tysięcy.

Jej panika sprawia, że Chen...

Już pierwszej nocy Fen przekonuje się, że Chen naprawdę nie zamierza odpuścić.

Po kilku dniach jest już wycieńczona i gdy Chen oczekuje od niej, że dalej będzie gotowa świadczyć swoje usługi dla niego i jego kolegów, po prostu nie jest w stanie tego robić.

Ranią ją drutem, potem biją metalową pałką.

Innego dnia Lau była świadkiem, jak Chen kopnął ją pięćdziesiąt razy w głowę, po czym nakazał, by ona kontynuowała za niego.

Lau twierdzi też, że od czasu do czasu Chen podawał Fen narkotyki, a Raz zmusił ją do zjedzenia własnych odchodów.

Po dwóch tygodniach Fen nie miała już większości zębów, a praktycznie wszystkie jej kości były połamane.

Dziewczyna przez większość czasu leżała nieprzytomna, ale gdy się wybudzała i próbowała się ruszyć, Chen przypalał jej podeszwy stóp.

Chen, kiedy odkrył, że nie żyje, był autentycznie zaskoczony.

To, co zostało z fen, wyrzucali na wysypiskach śmieci do losowych koszy, rzek czy kanałów.

W mieszkaniu pozostają jedynie organy wewnętrzne, które mężczyźni z jakiegoś powodu postanowili przechować w lodówce, oraz jeden ząb, który najprawdopodobniej zapodział się gdzieś w bałaganie.

Poza tym została jeszcze czaszka, którą Chen zaszył w jednej z maskotek Hello Kitty, po czym jak gdyby nigdy nic, odstawił ją z powrotem na półkę.

Mijają tygodnie i zarówno Chen, jak i jego koledzy wiodą życie tak, jak do tej pory.

W ich mniemaniu dziewczynka jest zbyt młoda i zbyt dobrze ją zmanipulowali, by mogła pisnąć chociaż słówko o tym, co się stało.

Gdy Lau kończy składać pełne zeznania, policja natychmiast przystępuje do działania i wczesnym rankiem 28 maja 1999 roku do mieszkania Chena

Funkcjonariusze przeszukują lokal i zatrzymują go na miejscu.

Próbuje żyć tam z fałszywą tożsamością, ale jego paszport wzbudza podejrzenia i 14 lutego 2000 roku i on zostaje zatrzymany.

Na ratunek przybywa jednak technologia i po kilku miesiącach czaszka zostaje zidentyfikowana metodą nakładania zdjęć, jedną z niewielu możliwych w takiej sytuacji.

Na sali pojawia się żona Chena, a także mąż i ciotka Fen.

Dopiero w marcu 2004 roku jej biologiczna rodzina dostaje informację, że szczątki mogą zostać zwrócone i odpowiednio pochowane.

W trakcie śledztwa odnaleziono także niewielki element o wymiarze zupełnie osobistym – naszyjnik Fen, schowany w lodówce.

Nie wiadomo też, jak dalej potoczyły się losy Lau.

0:00
0:00