Mentionsy

Z morderstwem im do twarzy
16.12.2025 19:38

105. Bestia z Klucova

W 1990 roku w czeskiej wsi Klucov dochodzi do okropnej zbrodni. W jednym domu giną 3 kobiety – matka i jej dwie córki: Ivanka Kudláčková, Ivana i Miroslava. Sprawca znika, a śledztwo na lata trafia do archiwum z dopiskiem "Bestia z Klucova".

Dopiero po 13 latach policja wraca do sprawy. Trop prowadzi do Jaroslava Gancarcika – recydywisty zwolnionego wcześniej w ramach prezydenckiej amnestii. Ta historia pokazuje, jak przypadek, luki w systemie i upływ czasu mogą zadecydować o ludzkim życiu.

www.zmorderstwem.pl

Wsparcie

💀 https://buycoffee.to/zmorderstwem

💀 https://patronite.pl/zmorderstwem

💀 Wsparcie przez YouTube (przycisk na stronie kanału bądź pod filmem)

Źródła: https://tiny.pl/qpp8cx3h

Muzyka:

Heartbreaking by Kevin MacLeod

Link: incompetech.filmmusic.io/song/3863-heartbreaking/

License: creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Scenariusz: Aleksandra Chrzanowska

Korekta: Joanna Kupczak

Postprodukcja audio-wideo: Marcin Gmitrzyk

#podcastkryminalny #truecrime #historiakryminalna #podcasttruecrime

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Jarosław Gancarcik"

Dwa lata później, w 2003 roku, policja zatrzymuje 35-letniego mężczyznę, Jarosława Gancarcika.

Akta sprawy ponownie trafiają na biurko śledczych, sprawa zostaje otwarta, a Jarosław trafia na salę przesłuchań.

Jarosław Kancarcik przychodzi na świat prawdopodobnie w sierpniu 1968 roku w czeskim Cieszynie, choć nie jest to pewne.

Jako nastolatek Jarosław dostaje się do szkoły zawodowej w Ostrawie.

Jarosław po prostu zostaje wyrzucony ze szkoły.

Pobyt za kratkami nie owocuje resocjalizacją, a im dłużej Jarosław jest zmuszony wytrzymać bez picia, tym większą ma motywację do zdobycia alkoholu po opuszczeniu murów więzienia.

Jarosławowi w jakiś sposób udaje się wziąć ślub.

Jarosław ma jedno dziecko, ale nie wiadomo na ten temat nic więcej.

Po zatrzymaniu w listopadzie 2003 roku Jarosław Gancarcik zostaje przewieziony do Pragi na przesłuchanie w sprawie potrójnego zabójstwa w Klucowie.

Jarosław od początku zaprzecza, jakoby kiedykolwiek w ogóle był w Klucowie.

Akt oskarżenia jest gotowy w zasadzie od razu po aresztowaniu, a Jarosław ma oczekiwać na początek procesu za kratkami.

Według pierwszej wersji Jarosław Gancarcik, wyrzucony wcześniej z pociągu za jazdę bez biletu, bąkał się po okolicy, aż natknął się na niewielki dom stojący nieopodal stacji kolejowej.

Jednak gdy do domu wróciła Iwana, Jarosław zorientował się, że nie są już sami i coś się w nim zmieniło.

Tego wieczoru 21-letni Jarosław miał błąkać się po okolicznych wsiach.

Zauważył tam drabinę przystawioną pod okno łazienki, jednak jako, że Jarosław ma prawie 190 centymetrów wzrostu i waży 90 kilogramów, nie dałby rady się przez nie przecisnąć.

Potem Jarosław sprawdził resztę domu i w jednym z pokoi znalazł śpiącą Mirkę, zabił ją, a następnie wykorzystał.

Śledczy sądzą, że dwa kubki z niedopitą kawą znalezione później w kuchni mogą świadczyć o tym, że po dokonaniu zbrodni Jarosław próbował dojść do siebie i jakoś uspokoić się.

Wcześniej, bo w 2004 roku Jarosław Kancarcik stanął przed Sądem Rejonowym w Brnie, gdzie usłyszał wyrok 10 lat pozbawienia wolności za serię gwałtów z 2003 roku.

Sąd uznaje Jarosława Gancarcika winnym trzech zabójstw i wymierza mu najwyższą możliwą karę.

W chwili ogłoszenia wyroku Gancarcik ma już na koncie inny, ten wcześniejszy wyrok 10 lat, z których do odsiedzenia pozostało mu jeszcze 8 lat i 9 miesięcy.

W efekcie Gancarcik otrzymuje jedynie 16 lat i 3 miesiące pozbawienia wolności.

Jeśli nic się nie zmieni, Jarosław Gancarcik wyjdzie na wolność w 2030 roku, w 40. rocznicę potrójnego zabójstwa.

Jarosław Kancarcik dostał zaledwie 16 lat.

W chwili planowanego zwolnienia w 2030 roku Jarosław Gancarcik będzie już po sześćdziesiątce.

0:00
0:00