Mentionsy

Z diabłem za pan brat
26.10.2025 10:00

RECENZJA. Hatefrost / Azaghor - "The Dark Empire of the Antichrist" (Hell is Here Production, 2025)

Schodzimy do głębokiego podziemia. Tak należy grać Black Metal. Polecam!

---

https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Split"

black metal zakorzeniony w latach 90 z nich się wywodzący split dwóch projektów jeden jest starszy drugi jest młodszy no ale oba nie pochodzą żaden z nich nie pochodzi z lat 90 natomiast ludzie którzy je tworzą

Split.

I ten split tworzą dwa projekty.

Nie jest to bardzo długi split, on trwa 25 minut i zawiera 6 kompozycji.

Hate Frost rozpoczyna ten split, no i od niego rozpoczniemy.

Co ciekawe, dla mnie ten projekt zawsze najlepiej wypadał na splitach, bo to też nie jest, Hell Frost nie jest na pewno...

Zresztą tak jak Azagor cały ten split jest im oddany.

Najlepsze co do tej pory według mnie nagrał Hatefrost to był kawałek na splicie zjednoczeni braterską krwią i to był split gdzie był Old Leshy, Frosty Torment i właśnie Hatefrost i tutaj jest numer Awake i ja bardzo ten kawałek sobie cenię i szanuję.

Split jest świetny, to jest pierwsza sprawa, ale właśnie zaskoczeniem w ogóle dla mnie było to, że najlepszy na tym splicie dla mnie okazał się Hatefrost.

Ten split jest z 2022 roku, więc to już troszkę czasu minęło, ale dostajemy ten kolejny split i Hatefrost znowu na tym splicie rośnie.

Znowu pokazuje klasę i powiem krótko, przeskakuje nawet tego Awake'a z poprzedniego splitu.

Ale przecież jak to w splitach nie chodzi o zwycięstwo, tylko chodzi o to, żeby ten split był jakąś spójną całością.

Po prostu mamy dwa podejścia jeśli idzie o brzmienie w jednej i drugiej części splitu.

Zgrywa się to świetnie i ja więc jako całość Split mogę tylko i wyłącznie ocenić jako bardzo dobry.

oraz sprawdzać wszystkie splitowe wydawnictwa Hate Frost, bo oni na tych właśnie wydawnictwach są najlepsi, ale oczywiście jeśli wydadzą coś większego, to też jak najbardziej polecam sprawdzić.

Także jeśli kochacie naprawdę starą szkołę black metalu, black metalu bezkompromisowego, black metalu osadzonego po prostu w black metalu, a nie w jakichś pierdołach totalnych, to Split The Dark Empire of the Antichrist jest jak najbardziej dla Was.