Mentionsy
#241 - Przełam negatywny schemat z tym 1 krokiem
Przekonania napędzają to, jak postrzegamy rzeczywistość, samych siebie, jak interpretujemy to, co nam sie przytrafia. Wpływają też na nasze działania i decyzje. Te negatywne potrafią nas zablokować i utrudnić dążenie do szczęścia i realizowanie swojego potencjału.
W tym odcinku mam dla Ciebie 1 krok, który pomoże Ci przełamać negatywne przekonania.
Zapisz się do newslettera: https://hejka.paulinamaciboch.pl/
Kontakt: [email protected]
Zasubskrybuj podcast, żeby od razu dostawać powiadomienie o nowych odcinkach.
Do usłyszenia w co drugi wtorek o 17:00
Szukaj w treści odcinka
Przekonania napędzają to, jak postrzegamy rzeczywistość, samych siebie, jak interpretujemy to, co nam się przytrafia.
Wpływają też na nasze działania, na nasze decyzje.
I negatywne przekonania potrafią niestety nas zablokować i utrudnić nam dążenie do szczęścia, do radości albo do realizowania swojego potencjału.
W tym odcinku mam dla Ciebie jeden krok, który pomoże Ci przełamać negatywne przekonania.
Hejka, nazywam się Paulina Maciej-Boch i słuchasz właśnie podcastu W Zgodzie Ze Sobą.
W odcinkach solo oraz z zaproszonymi gośćmi mówię o życiu w zgodzie ze sobą oraz szukaniu pomysłu na siebie.
W tym odcinku polecam książkę, która jest książką nierozwojową ewidentnie, chociaż, no właśnie, pytanie, czy książki zawsze muszą rozwijać, nie do końca.
Szczerze mówiąc, to nie mogę się doczekać, bo przeczytałam wszystkie trzy książki z tej serii.
Książka trzyma w napięciu, ewidentnie jest dużo plot twistów, nawet ja jako osoba, która czasem już rozkminiam w trakcie czytania książki, co się wydarzy, trafiłam na sporo takich niespodziewanych rzeczy, więc jest zaskakująca, trzyma w napięciu, ja ją sobie przesłuchałam, więc to była naprawdę przednia rozrywka, także polecam Pomoc Domowa jako książka, którą polecam właśnie w tym odcinku.
No dobrze, a teraz przechodzimy do tematu, bardzo ważnego tematu, tematu przekonań.
I ja sama przez lata powtarzałam taki sam błąd.
Wydeptywałam zawsze tą samą ścieżkę w określonych sytuacjach.
Ale ja nią cały czas podążałam i za każdym razem jakoś tak dziwnie byłam zdziwiona i zszokowana, że to nie działa.
I jest taki cytat, który jest w ogóle mylnie przepisywany Albertowi Einsteinowi.
Szaleństwem jest robić ciągle ten sam błąd, popełniać ciągle ten sam błąd i oczekiwać innych rezultatów.
I jestem pewna, że nie jestem jedyną osobą, która doświadczała takiej sytuacji.
Natomiast ta kultura, która nas otacza, filmy, seriale, którymi też małe dzieci, małe dziewczynki są karmione, gdzieś tam bazują na takich wzorcach właśnie mężczyzn niedostępnych emocjonalnie, jakichś bad boyów, mężczyzn, którzy ciągle uciekają i trzeba za nimi gonić i ich łapać.
Ten konkretny typ relacji po prostu postrzegałam jako taki znany, przez to taki mój.
No bo on był znany dla mojego mózgu, no ale za każdym razem oczywiście kończyło się tak samo.
Kończyło się wiadomo jak, ale za każdym razem miałam takie w sobie zdziwienie i szok, że jak to?
I zawsze szukałam winy w innych ludziach, właśnie w tych mężczyznach po drugiej stronie.
Nie mam zamiaru nikogo teraz winić, ale nigdy nie zastanawiałam się, dlaczego to ja popełniam ten sam błąd.
Chodziło raczej o to, że ja nigdy nie dawałam sobie przestrzeni na taką autorefleksję i na zatrzymanie pewnych automatyzmów na zrobienie czegoś inaczej.
A przełamowaniu negatywnych przekonań ja nie przeglądam się po raz pierwszy.
Wiele razy o tym mówię w swoich kursach, w swoich produktach cyfrowych, w newsletterze czy tutaj w podcaście chociażby.
Przekonania to jest gruby temat i pomimo tego, że w tytule jest o jednym kroku, no to to nie jest żaden clickbait, bo ja Ci powiem o naprawdę takim praktycznym i świetnym kroku, który pomoże Ci przełamać negatywne przekonania, no ale zacznijmy oczywiście od definicji dla osób, które nie wiedzą czym są te przekonania, o których tak cały czas mówię.
Otóż każdy z nas, jako małe dziecko, rodzi się z taką, można powiedzieć, czystą kartą, jeśli chodzi o postrzeganie świata.
Nie mamy wyrobionej też opinii na swój temat, czyli tak zwanej samooceny, ani na temat innych ludzi, na temat tego, jak funkcjonują relacje, związki, jak funkcjonuje praca, jak funkcjonują pieniądze.
Nie mamy tego wszystkiego, tych prawd, tych przekonań o słuszności czegoś.
I to rodzice lub opiekunowie na wczesnych etapach życia pokazują nam ten świat, jak on działa, pokazują nam też zasady, które rządzą tym światem, przekazują nam pewną wiedzę, uczą nas, jak ten świat postrzegać, rozumieć, interpretować, jak postrzegać siebie, jak postrzegać innych ludzi, no i jak postrzegać to, co nam się przytrafia.
No i to właśnie wtedy, w tym bardzo młodym wieku, powstają takie pierwsze przekonania.
I w psychologii bardzo często te przekonania z takich najmłodszych lat, te pierwsze przekonania, nazywa się przekonaniami kluczowymi, bo to na ich bazie uzupełniamy sobie w kolejnych latach różne zasady rządzące światem.
Definicyjnie przekonanie to jest nic innego jak zdanie oparte na przeświadczeniu o prawdziwości i słuszności czegoś.
Czyli przekonaniem będzie to, co my uważamy za prawdę.
O różnych rzeczach.
O świecie, o nas samych, o innych ludziach, o relacjach, o tym, co jest dobre, co jest złe, co jest sprawiedliwe, o tym, czym jest błąd albo o tym, jak trzeba się zachowywać.
I bardzo często właśnie te przekonania dostajemy, pożyczamy zatem od naszych rodziców.
I uczymy się ich nie tylko w takim przekazie słownym, to znaczy, że rodzice mówią nam bądź grzeczna i uśmiechaj się do obcych, albo bądź grzeczna i uśmiechaj się, albo bądź posłuszna wobec starszych.
Nie tylko uczymy się ich w przekazie słownym, uczymy się też poprzez konsekwencje.
I oczywiście jest też fascynujące zjawisko zwane modelowaniem, to znaczy uczymy się poprzez obserwowanie zachowań innych ludzi oraz skutków tych zachowań.
Nie tylko to, co rodzice nam mówili, docierało gdzieś do naszej głowy i wydrukowywało się jako jakaś prawda o świecie, ale też to, co oni robili, a my ich obserwowaliśmy i kształtowaliśmy na podstawie tych obserwacji jakieś przekonanie, jakieś prawdy.
No i ta nauka odbywała się na zasadzie powtórzeń.
To znaczy im więcej my razy coś zaobserwowaliśmy, im częściej usłyszeliśmy pewne słowa, im częściej słyszeliśmy te słowa w ogóle od różnych ludzi, tym silniej to przekonanie utrwalało się w naszej głowie.
I ja uwielbiam metafory właśnie porównywania tych utrwalonych w głowie przekonań do takiej wydeptanej ścieżki.
My już tyle razy mentalnie tą ścieżką przeszliśmy, że ta ścieżka jest bardzo taka wydeptana, widoczna, no i domyślna.
Trochę spoko, bo nasz mózg potrzebuje takich automatyzmów.
Te automatyzmy są nam potrzebne, bo nie bylibyśmy w stanie podejmować bardzo wielu mniejszych, większych wyborów każdego dnia.
My czasem potrzebujemy tego automatyzmu, żeby szybciej ocenić jakieś potencjalne zagrożenie, żeby szybciej podjąć decyzję.
Nasz mózg nie miałby tyle energii codziennie, żeby podejmować wszystkie decyzje od zera, bez żadnych takich kryteriów postępowania.
on ma cel, jakim jest przetrwanie jak najmniejszym kosztem energii.
Dlatego chętniej sięga po te już wydeptane ścieżki, takie te schematy postępowania, które są już znane, które są już sprawdzone przez wiele lat na przykład, bo już kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset razy podążaliśmy tą ścieżką.
Nieważne, że ona długofalowo nam nie służy, prowadzi do tego, że nasze relacje się kończą zawsze, albo prowadzi do tego, żeby nigdy odważnie nie sięgamy po swoje,
Jeśli robiliśmy to już tyle razy, no to mózg zakłada, że to jest przetestowane, znane, sprawdzone, no to trzeba tym iść.
Nie trzeba wtedy poświęcać energii dodatkowej na badanie czegoś, czegoś, co jest potencjalnie niebezpieczne, bo jest nowe, niezbadane.
Dlatego zobacz, że przekonanie to jest temat, który jest w naszej głowie od dzieciństwa, od lat.
Nie da się tak na pstryk zmienić przekonania w swojej głowie.
Jakie przekonania w ogóle możesz mieć?
Jeśli masz takie przekonanie w głowie, że musisz być miła, żeby ludzie Cię lubili, no to Twoją taką może wydeptaną ścieżką od dzieciństwa jest to, że dostawałaś pochwały za bycie grzeczną dziewczynką, albo po prostu nie było miejsca na złość, bunt albo stawianie granic, więc Ty zawsze podążałaś tą wydeptaną ścieżką bycia grzeczną.
A może twoi rodzice albo twoje otoczenie reagowały lepiej na ciebie, kiedy byłaś ugodowa, kiedy byłaś posłuszna, grzeczna, miła i uśmiechnięta.
A nowa ścieżka, ta niewydeptana ścieżka, to byłoby na przykład postawienie granicy, czyli powiedzenie nie, nie zgadzam się, nie, nie chcę tego zrobić, nie chcę się z tobą spotykać, nie chcę wchodzić w tą relację, cokolwiek.
Tym samym przekonaniem może być to, że nie zasługuję na odpoczynek, dopóki wszystko nie będzie zrobione.
Albo na przykład, że na odpoczynek trzeba zasłużyć.
tylko był taką nagrodą, na którą w ogóle bardzo trudno było zasłużyć i wszyscy odpoczywali tylko raz w roku w święto Bożego Narodzenia.
Jak rzeczywiście zaharowali się na śmierć, to potem już mogli odpocząć.
Więc jeśli faktycznie takie masz doświadczenia życiowe, no to twoim automatyzmem jest to, że kiedy jesteś już dorosłą osobą i siadasz sobie wieczorem na kanapie, no to twój mózg po prostu nie jest w stanie odpocząć, bo ta twoja wydeptana ścieżka podpowiada ci, że kurczę, znajdź sobie robotę, na pewno coś jeszcze do zrobienia jest, może posprzątasz, może jakieś zaległości, może coś.
A ta nowa ścieżka, czyli pójście tą totalnie zarośniętą ścieżką, niewydeptaną, czyli po prostu zignorowanie wszystkich obowiązków i wszystkiego, co trzeba zrobić, tylko po prostu odpoczywanie, to jest coś zupełnie nowego.
Więc ten schemat był takim moim przeważającym.
Co w ogóle mają te przekonania wspólnego z działaniami?
No bo mamy z jednej strony przekonania, które są w naszej głowie, jako takie prawdy o świecie, o ludziach, o relacjach, o nas samych, a z drugiej strony mamy różne działania.
I można powiedzieć, że przekonania działają w naszym życiu na zasadzie samospełniającej się przepowiedni.
Otóż samospełniająca się przepowiednia wygląda jak taki, można powiedzieć, wykres kołowy, takie wręcz błędne koło, które składa się z czterech elementów.
Bo na początku właśnie są te przekonania, czyli takie zasady rządzące światem, prawdy o świecie, jakieś sądy, które się odnoszą do ludzi, do nas samych, czyli to, co my uznajemy za prawdziwe.
Powiedzmy, że możemy mieć takie przekonanie, że ja to nie jestem w stanie się niczego nauczyć.
I drugim krokiem jest to, że na bodzie tego przekonania w konkretnych sytuacjach w naszym życiu pojawiają się w naszej głowie myśli.
Na przykład, jeśli ja biorę jakąś na warsztat nową umiejętność, dajmy na to, zaczynam się uczyć angielskiego i w pewnym momencie trafiam na jakąś przeszkodę, na jakąś trudną konstrukcję gramatyczną.
i mam w głowie cały czas to przekonanie, że ja to nie jestem w stanie niczego się nauczyć, to w tej sytuacji zaczynają wyrastać, pojawiać się w mojej głowie takie myśli jak jestem do niczego, zawsze będę głupia, no wiedziałam, że do niczego się nie nadaję, wiedziałam, że się nie potrafię nauczyć, to jest kolejny dowód na to, że popełniam cały czas błędy, że nigdy nie będę dobra w różnych umiejętnościach.
I w kolejnym kroku, w trzecim,
I za tymi konkretnymi myślami, które przed chwilą przytoczyłam, mogą się pojawić takie emocje jak niechęć, rozpacz, jakiś smutek, frustracja, rezygnacja.
No i zobacz, że to zachowanie powoduje, że ja się tego angielskiego nie uczę, przerywam ten proces nauki, no i ten cykl się zamyka.
Bo udowadniam sama sobie, przez to, że porzucam tą naukę, że faktycznie ja nie jestem w stanie niczego się nauczyć.
Potwierdzam sobie to pierwotne przekonanie, które się urodziło w mojej głowie.
Nasze działania, które są właśnie w miejscu tego błędnego koła, one się właśnie zaczynają, rodzą albo nie rodzą, kiedy tych działań nie podejmujemy, rodzą się właśnie z przekonań.
No i mam dla Ciebie teraz bardzo praktyczna rzecz, więc zapisz sobie, zapamiętaj albo daj stop i dosłownie otwórz sobie notes i zapisz.
Bardzo praktyczny krok, który pozwoli Ci przełamać właśnie to błędne koło, tą samo spełniającą się przepowiednię, ten schemat.
Zanim Ci powiem o tym kroku, no to oczywiście warto powiedzieć, że praca z przekonaniami to jest bardzo głęboki temat i to nie jest tak, że jeśli zrobisz ten jeden krok, to nagle cały Twój świat wewnętrzny, cała Twoja psychika się zmieni i już będziesz zupełnie coś innego myśleć na temat siebie, świata, związku i czegokolwiek.
Praca z przekonaniami to jest często temat, który warto wziąć na warsztat, na przykład w czasie psychoterapii z osobą, specjalistą, specjalistką od zdrowia psychicznego.
Można też próbować pracować z przekonaniami na własną rękę.
Tam jest bardzo dużo książek do pracy z przekonaniami.
Jest też książka, która nazywa się Emocjonalne pułapki przeszłości.
Tam też jest dużo o pracę z przekonaniami.
Jaki jest ten krok, który ja sama zrobiłam w tym roku, żeby przełamać mój ciągle uruchamiający się taki negatywny schemat postępowania w relacjach romantycznych?
Chodzi o to, żeby jeden raz, pierwszy raz zrobić coś inaczej niż do tej pory.
Jeśli do tej pory wybierasz cały czas tą wydeptaną ścieżkę, tą wydeptaną, komfortową ścieżkę, którą podążasz przez lata, to w tym przypadku...
Robisz jeden krok inaczej i wybierasz tą zarośniętą ścieżkę.
Idziesz, przedzierasz się dosłownie czasem przez tą zarośniętą, niewydeptaną nową ścieżkę.
A dobra wiadomość jest taka, że jak przejdziesz nią kilka razy, kilkanaście razy, to w końcu ją wydepczesz i ona będzie, a może stać się za jakiś czas twoją domyślną ścieżką postępowania.
Każda jedna decyzja, która nie będzie zgodna z Twoim negatywnym schematem, który Ci nie schurzy, to będzie dla Ciebie dowód na to, że da się coś zrobić inaczej, że pomimo lęku w głowie, pomimo myśli, które się pojawiają i mówią Ci, nie idź w tą stronę, zrób to co zwykle, pomimo tego, że Twój mózg wręcz będzie Cię pchał do tego, żebyś postąpiła w dokładnie taki sam sposób jak zwykle,
no to świadomie możesz podjąć decyzję, że postąpisz inaczej.
Surprise, surprise, twoje myśli nie są rzeczywistością, twoje myśli nie są prawdą objawioną i możesz postąpić inaczej, niż podpowiadają ci twoje myśli.
To jest taka prawda, która jest bardzo uwalniająca i trudna do przyswojenia, no bo jak, to przecież to moja głowa, moje myśli, jak to nie jest prawda?
Nie przeżylibyśmy tego dnia, jeśli byśmy podążali za każdą myślą, która się w głowie pojawi.
Czyli jeśli masz jakiś negatywny schemat postępowania, to po prostu postąp inaczej niż do tej pory.
Dlatego naprawdę jeden krok, pierwszy krok możecie dzielić od rozpoczęcia tego pędu przełamywania negatywnego schematu, no ale najpierw oczywiście musisz dostrzec ten schemat, uświadomić sobie schemat, a potem dać szansę
podjąć działanie, dać szansę sobie podjąć działanie, które z tym schematem nie będzie zgodne, które będzie przeczyło temu schematowi negatywnemu.
Jeśli masz taki schemat postępowania i takie przekonanie w głowie, że zawsze się zgadzam i jestem miła, żeby nie robić problemu nikomu, no to twoim
Pierwszym nowym krokiem zaprzeczającym temu przekonaniu może być to, że powiesz jedno spokojne nie, czyli nie zgodzisz się na coś, nawet w jakiejś małej sytuacji, na przykład jak ktoś poprosi o pomoc, to powiesz, że nie dam rady, dzisiaj nie dam rady.
Jeśli Twoim przekonaniem jest to, że zawsze musisz zrobić wszystko samo, samodzielnie i w ogóle idealnie na 100% perfekcyjnie, no to może Twoim pierwszym krokiem, który będzie przeczył temu przekonaniu, będzie celowe zrobienie zadania na 80% zamiast dążenia do 100%.
To może być danie sobie przestrzeni na 30-minutowy albo nawet na godzinny odpoczynek, mimo nieukończonej listy zadań.
To chodzi o działanie, które będzie przeczyło temu przekonaniu, temu negatywnemu przekonaniu, które cię sabotuje w jakiś sposób, które ci utrudnia funkcjonowanie.
Jeśli masz takie przekonanie, że zasługuję na odpoczynek dopiero, gdy wszystko skończę, no to tym nowym, pierwszym krokiem, przeczącym temu przekonaniu może być to, że położysz się na kanapie na 30 minut, mimo że tam w zlewie piętrzy się 100 znaczyń.
To może być decyzja na przykład, że wyjdziesz na uważny spacer, mimo że czekają tam na ciebie jakieś zadania.
A jeśli twoim schematem jest przekonanie, zawsze wybieram emocjonalnie niedostępnych partnerów albo mężczyzn, to może tym nowym pierwszym krokiem będzie zgodzenie się na randkę z kimś, kto się wydaje raczej taki stabilny, obecny, spokojny, może nawet trochę nudny, ale pójście na tą randkę i danie szansy i zrobienie czegoś inaczej niż do tej pory.
I każdy z nas ma swój schemat postępowania, który nam utrudnia relacje, utrudnia życia, utrudnia pracę, ale właśnie to jest ten taki przełomowy moment, który możesz mieć u siebie, zrobienie czegoś chociaż raz inaczej niż do tej pory.
Jeśli chcesz podzielić się ze mną wrażeniami po jego przesłuchaniu, napisz na Spotify na YouTubie albo na moim Instagramie paulina.maciboch.
Ostatnie odcinki
-
Twoje otoczenie = Ty. Jak je projektować? (#244)
27.01.2026 16:00
-
Ten nawyk KRADNIE Ci 3 miesiące życia rocznie
17.01.2026 09:36
-
#243 - Jak odetchnąć, kiedy wszyscy czegoś od C...
13.01.2026 16:00
-
10 książek, które mnie ZACHWYCIŁY w 2025
01.01.2026 20:16
-
#242 - Doceń rok z tym narzędziem
16.12.2025 16:00
-
#241 - Przełam negatywny schemat z tym 1 krokiem
02.12.2025 16:00
-
#240 - Jak opowiedzieć siebie na nowo? Rozmowa ...
18.11.2025 16:00
-
#239 - Jak ułatwić sobie ODMAWIANIE? 5 narzędzi.
04.11.2025 16:00
-
#238 - Proste przyjemności jesieni i zimy
28.10.2025 16:00
-
#237 - Randka, którą musisz odbyć
07.10.2025 15:00