Mentionsy
Umberto Boccioni włoski futurysta
Umberto Boccioni bohater wykładu Eweliny Sobczyk Podleszańskiej był włoskim malarzem i rzeźbiarzem, jednym z twórców futuryzmu. W roku 1909 wraz Filippo Marinettim opublikował "Manifest futuryzmu".
W rzeźbie futurystycznej Boccioni był naprawdę mistrzem. O tym też będzie ten wykład. Ale nie tylko o twórczości tego artysty opowiadać będzie Ewelina Sobczyk Podleszańska. Przybliży ona życie artysty, które nie było wcale banalne, a wręcz przeciwnie. Nasiąknięte wieloma wspaniałymi przeżyciami, w którch swój udział miały również kobiety kochane przez Boccioniego.
Audycje przygotował Marek Mierzwiak.
Szukaj w treści odcinka
W 1909 roku poeta Filippo Tommaso Marinetti i malarz Umberto Boccioni ogłosili pierwszy manifest futurystyczny w paryskim dzienniku Le Figaro, w którym sformułowali w 11 punktach główne założenia kierunku mającego nieść rewolucję kulturalną.
No tak czy inaczej Umberto Boccioni pojechał do tej Katani, gdzie skończył Instytut Techniczny.
I zaczął też wtedy Umberto Boccioni oficjalnie wystawiać.
W Szkole Bardzo Wieczorowej pani Ewelina Sobczyk-Podleszańska przypomina postać Umberto Boccioniego, artysty włoskiego, który malował, który rzeźbił, który był w tym nurcie futurystycznym.
I wtedy chyba już po takiej klęsce, bo można by tak powiedzieć, Umberto Boccioni postanowił iść na całość i w roku 1911 namalował coś, co dzisiaj odbieramy jako pracę fenomenalną, mianowicie tryptyk, który był zatytułowany jako Stany Duszy.
Wśród nich był oczywiście Umberto Bocciani, który wszedł, zapytał pan Sowici.
Zaraz pani powie o tej rzeźbie, która zmieniła historię, ale teraz chciałbym tylko państwu powiedzieć, że dziś w Szkole Bardzo Wieczorowej wykłada o Umberto Boccioni pani Ewelina Sobczyk-Podleszańska.
Dobrze, natomiast była taka dziedzina, w której Umberto Boccioni zachowywał się bardzo tradycyjnie.
I bardzo tradycyjnie zachowywał się Umberto w stosunku do matki i do siostry.
Natomiast prawdziwą rewelacją stało się to, że w roku 2006, a więc stosunkowo niedawno, odkryto listy, które wysyłał Umberto Boccioni do pani właśnie, która była księżną Teano i nazywała się Wittoria Kolonna.
A poznali się księżna i Umberto Boccioni na takiej niewielkiej wyspie.
A Umberto był na jednej z nich, dlatego że tam malował portret Ferruccia Busioniego.
Ale w pewnym momencie ani Umberto nie dostawał listów, ani Wittoria.
Księżna miała nadzieję i o tym pisała też do Umberta, że wojna odwróci uwagę od nich, jako od kochanków, no ale niestety to się nie udało, no a Umberto wtedy prawie szalał z miłości, z tęsknoty, z jakiejś niewiedzy, bo po pewnym czasie jakiś list do niego docierał, no ale to oczywiście raz, że za późno, dwa, że nie tego się spodziewał i pisał między innymi, bo on wysyłał te listy bez względu na okoliczności.
Wtedy, kiedy Umberto po ćwiczeniach poprosił o możliwość jeszcze dodatkowej przejażdżki i wybrał się tam ze swoim kolegą, stąd wiemy, co się stało.
W pewnym momencie przejechała ciężarówka, koń się spłoszył, Umberto, świeży jeździec, spadł z konia i miał niestety to nieszczęście, że uderzył głową o kamień.
Za późno Umberto już po prostu tego nie przeczytał.
Skoro rzuciła wszystko i pojechała na spotkanie z matką i siostrą Umberta, no i trafiła bardzo źle, ponieważ okazało się, że ani siostra, ani matka nie wiedziały jeszcze o tym, że Umberto nie żyje.
Umberto Boccioni był bohaterem wykładu pani Eweliny Sobczyk-Podleszańskiej.
Ostatnie odcinki
-
Hannah Arendt
03.02.2026 21:05
-
Zmiany w ortografii
29.01.2026 21:00
-
Bertha Morisot
27.01.2026 21:05
-
Drony bojowe i nieposłuszne roboty
22.01.2026 21:00
-
Antysemityzm i Pogrom Kielecki
20.01.2026 21:00
-
Jan Wypler
15.01.2026 21:00
-
Stefan Grabiński
13.01.2026 21:00
-
Matematyka
08.01.2026 21:15
-
Ewa Kierska
07.01.2026 15:37
-
Maria Szymanowska
30.12.2025 21:05