Mentionsy
Pozostawała w tajemniczej relacji i zniknęła z dnia na dzień | Małgorzata Szabatowska
Małgosia kupuje nowe mieszkanie i organizuje parapetówkę. Tydzień później znika, a policja skupia się na jej bliskich.SŁUCHAJ WCZEŚNIEJ I BEZ REKLAM - WSPARCIE CYKLICZNE:https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg/joinJEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: https://buycoffee.to/szkickryminalnyCHESZ USŁYSZEĆ WIĘCEJ HISTORII? ZAPRASZAM NA TIK TOK-A: https://www.tiktok.com/@szkic.kryminalnyKONTAKT: [email protected]ŹRÓDŁA:https://docs.google.com/document/d/10linVB96PSIxdJWmdmWwaCUQI84yKIxBw6E9VaIVgTs/edit?usp=sharingMUZYKA W TLE: Utwór I Am a Man Who Will Fight for Your Honor (autor: Chris Zabriskie) jest dostępny na licencji Licencja Creative Commons – uznanie autorstwa 4.0. https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/Źródło: http://chriszabriskie.com/honor/Wykonawca: http://chriszabriskie.com/MUZYKA INTRO: Sound ride music - Countdown to apocalypseCredits:Music: Countdown to Apocalypse by SoundridemusicLink to Video: https://www.youtube.com/watch?v=J3MTjOpLCxA&t=0sMUZYKA INTRO 2:"Nyoko - Flowing Into The Darkness" is under a Free To Use YouTube license / redowthered Music powered by BreakingCopyright: • Dark Ambient Music (No Copyright)MUZYKA POCZĄTEK / KONIEEC: Dylan Owens - Black fingerprint https://www.youtube.com/watch?v=Uk5zngU-aAE Materiały video zawarte w odcinku pochodzą z dostępnych zasobów Canvy, a także z archiwum własnego. // Scenariusz, realizacja, montaż: Aleksandra Orłowska
Szukaj w treści odcinka
Co do samej Małgosi to widzicie ją teraz na zdjęciu.
Jako nastolatka i w sumie później jako osoba dorosła, Małgosia jest powszechnie uważana za taką cichą, grzeczną i ułożoną dziewczynę.
Chodzi tu o szkołę i miejscowe salki katechetyczne, gdzie organizowane są spotkania dla młodzieży, a to dlatego, że Małgosia jest osobą wierzącą i aktywną w tym zakresie.
Piotr również pochodzi z Cieszanowa, podobnie jak Małgosia jest bardzo wierzący, więc ta wiara jest jednym z aspektów, który z miejsca ich łączy.
Tak upływają lata, to uczucie nie gaśnie, a Małgosia, jak można wywnioskować z tego co opowiada bliskim, wiąże z Piotrem swoją przyszłość.
Małgosia jest przecież bardzo młoda, jeszcze znajdzie kogoś innego, ponownie się zakocha i z tą osobą ułoży sobie życie.
W tym samym czasie Małgosia również kończy studia, ostatecznie wyprowadziła się do Warszawy, gdzie studiowała na Uniwersytecie kardynała Stefana Wyszyńskiego, ale to nie za stolicą wiąże swoją przyszłość, bo niedługo po studiach w 2005 roku podejmuje decyzję o przeprowadzce.
Krakowscy znajomi Małgosi w sumie wiedzą czy nie wiedzą, że ona jest w związku?
W każdym razie nasuwa się takie skojarzenie, że Małgosia przeprowadziła się do Krakowa właśnie po to, żeby być bliżej Piotra.
Jednocześnie nie naciskają, wychodzą z założenia, że Małgosia chce chronić tą część swojego prywatnego życia, nie chce na prawo i lewo opowiadać o swoim związku i nie jest to jeszcze nic jakoś bardzo niepokojącego, więc nie ma jej co na siłę wypytywać.
Ta ich relacja wygląda tak, jakby Piotr chciał kontrolować Małgosię na każdym kroku.
Tu dodam wtrącenie, że jest to opis z jednego z artykułów, w którym nie wyjaśniono na podstawie czego pojawiły się założenia, że Małgosia zachowywała się w taki sposób, żeby akurat przypodobać się Piotrowi.
Jeżeli już się widzą, to jest wobec nich bardzo zdystansowany, nie chce z nimi rozmawiać, a z Małgosią najchętniej spędza czas sam na sam w jej mieszkaniu.
Małgosia mimo ogromnego uczucia i jak się zdaje wypierania niektórych jego wad, dostrzega, że to nie jest normalna sytuacja, a zachowanie Piotra momentami jej przeszkadza.
Jako, że macie już mniej więcej ogląd na ich sytuację i na to, jak do tej pory kształtowało się życie Małgosi, to przechodzimy już do roku kluczowych wydarzeń.
Jest rok 2010, ale zanim wrócimy do głównej bohaterki, to słowo o innej sprawie kryminalnej, która wydarzyła się właśnie w tamtym czasie, w połowie 2010 roku i która przez część osób jest łączona ze sprawą Małgosi.
Przypomnę, że Małgosia urodziła się w czerwcu, więc Ula zaginęła miesiąc po jej 31 urodzinach.
Osobowość Małgosi przez ostatnie lata nie uległa jakiejś wielkiej zmianie.
Od dłuższego czasu odkładała jednak pieniądze na inny cel, mianowicie chciała sobie kupić mieszkanie i właśnie w drugiej połowie 2010 roku ten cel w końcu zostaje zrealizowany, bo to wtedy Małgosia finalizuje transakcję.
Poza tym miejsce jest dobrze skomunikowane z centrum, niedaleko jest pętla autobusowa, do tego sklepy, dużo zieleni i co może istotne dla Małgosi ze względu na Piotra, są to obrzeża Krakowa.
Jak się później udaje ustalić, daje jej sporą część pieniędzy na wkład własny, a pozostałą część Małgosia bierze na kredyt we frankach szwajcarskich.
Mieszkanie mieści się na czwartym piętrze, a Małgosia wprowadza się do niego jakieś dwa tygodnie po odkryciu ciała Uli na początku października.
Tak się składa, że niedaleko, zaledwie 10 minut pieszo od niej, mieszka Magda, z którą Małgosia nadal się przyjaźni, w związku z czym daje jej zapasowe klucze do swojego mieszkania, tak na wszelki wypadek.
No ale oni prawdopodobnie nie wiedzą, że Małgosia część pieniędzy na zakup dostała od Piotra, a skoro tak, to widać większą kwotę ze swoich pieniędzy mogła przeznaczyć na urządzenie wnętrza.
Natomiast co do samego Piotra, to jego na tej parapetówce nie ma, ale nie dlatego, że jak zawsze chciał uniknąć spotkania ze znajomymi Małgosi, a dlatego, że już od kilku dni albo tygodni w ogóle nie ma go w Polsce.
Sześć dni po parapetówce, we wtorek 16 listopada, Małgosia jak zwykle idzie do pracy.
W drodze powrotnej nie rozmawiają o niczym szczególnym, Magda pyta czy koleżanka ma jakieś plany na wieczór, ale Małgosia zaprzecza, mówi, że musi na pewno iść po zakupy, ugotować jakiś obiad, ale tak to będzie odpoczywać.
Ktoś z pracowników wyjaśnia jej, że stało się coś bardzo dziwnego, że Małgosia nie pojawiła się w pracy bez wcześniejszego uprzedzenia, co absolutnie nigdy wcześniej jej się nie zdarzało, więc widać coś musiało się stać.
Ona się zgadza, mówi, że zaraz tam pójdzie, ubiera się, na wszelki wypadek zabiera zapasowe klucze i kieruje się do bloku Małgosi.
Początkowo puka, później dzwoni dzwonkiem, dzwoni też na telefon Małgosi, ale wszystkie te próby pozostają bez odpowiedzi, więc uznaje, że jest to sytuacja, kiedy może użyć zapasowego klucza.
Tu następuje coś, co wydaje jej się zastanawiające, bo jak się okazuje drzwi są zamknięte tylko na jeden zamek, ten dolny, a ona już kilka razy była u Małgosi i zauważyła, że koleżanka ma w zwyczaju każdorazowo zamykać drzwi tylko na górny zamek.
Po wejściu do środka okazuje się, że Małgosi z całą pewnością tam nie ma, za to są sygnały, że jeszcze niedawno była, to znaczy musiała wrócić poprzedniego dnia do domu, gdy się rozstały, bo na stole leżą nie do końca rozpakowane zakupy, na kuchence stoi garnek z zupą, a w zlewie talerz z niedojedzoną porcją.
Wygląda to więc tak, jakby Małgosia spędzała wieczór dokładnie tak, jak opisywała Magdzie, że zamierza to zrobić, ale nagle gdzieś wyszła, pewnie jak myślała na chwilę, skoro wszystko zostawiła w takim nieładzie, tylko że ta chwila bardzo się przedłużyła.
A poza tym nic nie wiadomo na temat tego, żeby Małgosia nawiązywała już jakieś relacje z nowymi sąsiadami.
Znajomi i niebawem poinformowana o wszystkim rodzina uznają, że skoro Małgosia zaginęła, to sprawę trzeba nagłośnić.
Informacje pojawiają się też w mediach, więc w wielu miejscach można się natknąć na zdjęcie i opis Małgosi.
Jeżeli przyjąć udział osób trzecich, to Małgosia sama musiała wpuścić ewentualnego napastnika, więc policjanci szukają śladów biologicznych.
Nie ma śladów walki, nie ma też śladów plądrowania, chociaż mają małą zagwostkę, bo fakt, że Małgosia mieszkała sama i wprowadziła się tam niedawno, dostarcza im trudności.
Sąsiedzi się w ogóle jeszcze nie kojarzą, więc nikt z nich nie zapamiętał czy chociażby mijał Małgosię tamtego dnia, nie mówiąc już o bardziej znaczących informacjach, ale zapamiętał ją za to kierownik budowy, który pracował tam już od dłuższego czasu i znał ją z widzenia.
Pomieszkiwali w nadal niezagospodarowanych przestrzeniach, bardzo często nocowali w pomieszczeniu tuż nad mieszkaniem Małgosi, a jak twierdzą jej znajomi, miała ona utrzymywać z nimi sporadyczny kontakt, bo co jakiś czas przynosiła im jedzenie.
To tam pojawia się wątek, że jeden z mężczyzn, któremu Małgosia dostarczała jedzenie, zniknął w tajemniczych okolicznościach, w podobnym czasie co ona.
Kilka dni później po sprawdzeniu mieszkania i osiedla policjanci docierają do logowań telefonów Małgosi.
Pozostaje pytanie, jak Małgosia miała się tam znaleźć, bo to jest jednak spory kawałek od jej domu.
Ostatecznie poza logowaniami telefonów, które niewykluczone, że leżą na dnie zakrzówka, nic nie wskazuje na to, żeby Małgosia była tam przed zaginięciem.
Wskutek braku innych opcji policja wstępnie uznaje więc, że Małgosia musiała uciec dobrowolnie, chciała zmienić swoje życie, chociaż zagadką pozostaje czemu miałaby podejmować taką decyzję tuż po zakupie nowego mieszkania i w związku z tym jej bliscy nie wierzą za bardzo w tę teorię i dlatego też dalej prowadzą intensywne działania na własną rękę.
W międzyczasie ktoś z bliskich Małgosi zgłasza się do fundacji Itaka, więc fundacja prowadzi też swoje poszukiwania, ale niestety zgłoszeń od ludzi jest bardzo mało.
W pewnym momencie pojawia się co prawda nadzieja na przełom, bo dzwoni jakiś mężczyzna, który twierdzi, że Małgosia jest przewożona samochodem.
Naturalnie, mimo tej wstępnej hipotezy o dobrowolnej ucieczce, policja przesłuchuje najbliższych znajomych Małgosi i jej rodzinę, trochę też pewnie po to, żeby może potwierdzić tę wersję i tak na jaw wychodzi kwestia jej tajemniczej relacji z Piotrem.
W końcu od kilku tygodni przebywał on w Szwajcarii, ale gdy udaje im się uzyskać od operatora zapisy wiadomości z telefonu Małgosi, zmieniają zdanie.
Małgosi trudno było się z tym pogodzić, próbowała jeszcze z nim rozmawiać, a niedługo przed zaginięciem oznajmiła, że jest gotowa rzucić pracę, wyjechać z Krakowa i przeprowadzić się do Szwajcarii.
Mimo wcześniejszego dystansu po zaginięciu komuś ze znajomych Małgosi udaje się skontaktować z Piotrem, więc on wie co się stało, ale nie wraca do Polski, aby pomóc w poszukiwaniach.
W ogóle bardzo niechętnie podejmuje rozmowy z jej bliskimi, natomiast w rozmowie z kimś ze swoich znajomych potwierdza, że pozostawał w relacjach intymnych z Małgosią, a dopytywany o ten związek kwituje go słowami najgorzej zainwestowane 100 tysięcy złotych.
Policjanci, co zrozumiałe, bardzo mocno koncentrują się na Piotrze, sprawdzają go na różne sposoby, ale nie znajdują potwierdzenia, żeby był on w Polsce, gdy Małgosia zaginęła.
Chodzi o dwóch studentów, którzy 16 listopada 2010 roku, czyli w dniu, w którym prawdopodobnie Małgosia zniknęła, byli w jej bloku.
Podobno w tamtym czasie, tak jak jego kolega, omija celibat, pozostaje w bliskiej relacji z jakąś kobietą, wie też o związku Piotra oraz Małgosi, a w pewnym momencie nawet poznaje ją osobiście.
Po zaginięciu Małgosi publikuje w internecie dziwny wpis, dokładnie widowisko życia trwa, co może być trochę sugestywne, ale jednocześnie może zupełnie nic nie znaczyć.
Śledczy odnajdują wszystkie zapasowe klucze do mieszkania Małgosi, w tym te, które wcześniej dała ona Piotrowi, ale widać zwrócił je przed wyjazdem.
Śledczy dopuszczają więc, że może Małgosia podjęła decyzję o odebraniu sobie życia wskutek zawodu miłosnego, albo wybrała się na spacer i uległa wypadkowi.
To znaczy przynajmniej śledztwo staje w miejscu, ale w świadomości medialnej sprawa nadal żyje, bo cały czas prowadzone są działania dotyczące Uli Olszowskiej, z której śmiercią sprawa Małgosi jest łączona.
Co do teorii o powiązaniu spraw Uli, Małgosi i Agnieszki, no to poza zbieżnymi cechami wyglądu w sumie niewiele je łączy.
A Małgosia to wiadomo, żyła uczuciem do Piotra, no chyba, że w ramach chęci odcięcia się.
A wracając już do samej Małgosi, to gdy wszystkim wydawało się, że sprawa już dalej nie ruszy i gdy nawet ucichła cała burza medialna odnośnie potencjalnego seryjnego zabójcy z Krakowa, na początku 2012 roku nastąpił przełom, po którym sprawa została oficjalnie uznana za zabójstwo, a nie jak dotąd uważano za zaginięcie.
Policjanci jadą w to miejsce i faktycznie znajdują ciało, co do którego badania DNA nie pozostawiają wątpliwości, to Małgosia.
Wraz z nowym odkryciem rodzina ostatecznie traci nadzieję na szczęśliwe rozwiązanie tej sprawy, natomiast mogą przynajmniej jakoś domknąć ten rozdział i pochować Małgosia, a brak tej możliwości jest często właśnie tą najgorszą rzeczą dla bliskich osób zaginionych.
Małgosia zostaje pochowana na początku lutego w swoim rodzinnym Cieszanowie.
Natomiast w momencie, gdy Małgosia zaginęła, ośrodek gościł księży m.in.
Co do dalszych działań w 2012 roku, to policjanci ponownie skupiają się na znajomych z pracy Małgosi, kilka osób badają wariografem, a pod koniec listopada ogłaszają, że natrafili na przełomowy trop.
To wtedy dziennikarze docierają do kogoś, kto jak piszą pracuje przy sprawie i ta osoba powiedziała im, że sprawca został wytypowany, że jest to ktoś z bezpośredniego otoczenia Małgosi,
Biskup, jak twierdzi, dopóki nie został zapytany, to nie znał nawet nazwiska Małgosi, a tym bardziej nie miał pojęcia, że Piotr pozostawał w tak niestosownej relacji.
W 2023 roku, pewnie też pod wpływem ponownego ruszenia sprawy Uli, jeden z dziennikarzy Interi przygotował reportaż o sprawie Małgosi.
Członkowie rodziny wypierają możliwość udziału samego Piotra w sprawie, według nich sam fakt, że dziennikarz o niego pyta trąci tanią sensacją, a Małgosia miała w Krakowie wielu znajomych i widać ktoś z nich źle jej życzył.
Kilka lat po śmierci Małgosi wyjechała do Włoch, do pracy i została tam już na stałe.
Mówiło się, że duchowni proponowali rodzinie pieniądze za milczenie, to znaczy, żeby nie opowiadali nikomu o związku Małgosi oraz Piotra, ale szczegółów nikt nie zna.
Ostatnie odcinki
-
Gdzie zniknęła Mirella? Przez 26 lat zamknięta ...
21.01.2026 19:10
-
6 najgłośniejszych Polskich spraw kryminalnych ...
12.01.2026 19:50
-
U mnie zawsze jest do dna | Elżbieta W. Marek G...
13.12.2025 18:00
-
Chciał ją ukarać | Anna F., Daniel R.
06.12.2025 19:00
-
Zniknął w trakcie rejsu ekskluzywnym wycieczkow...
29.11.2025 18:00
-
Gdzie zniknęła matka i dwóch synów? | Władysław...
21.11.2025 19:15
-
Wszyscy zostali zmanipulowani | Renata i Tomasz N.
07.11.2025 19:00
-
Sąsiad z klubu Mensa - co było w butelce Coca-c...
24.10.2025 18:20
-
Była jedną z kilkudziesięciu ofiar? Ciało ukrył...
17.10.2025 19:07
-
Skazano go mimo braku dowodów | Piotr Mikołajcz...
10.10.2025 20:00