Mentionsy

Szkic Kryminalny
15.08.2025 19:03

Podkarpackie: Kartka na grobie mamy (2000) | Michał Karaś

16-letni Michał korzystając z wakacji idzie na dyskotekę organizowaną we wsi obok. Właścicielem klubu jest przedsiębiorca, który lata później został skazany za kierowanie gangiem.

--------------------------

ZAMÓW KSIĄŻKĘ "CÓREŃKA" MEGAN MIRANDY:

https://bit.ly/3HwxdBY

SŁUCHAJ WCZEŚNIEJ I BEZ REKLAM:

https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg/join

Przygotowany materiał jest streszczeniem informacji  z ogólnodostępnych źródeł. | ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1U2bf0HePPxUYLgIyZ9VsxVMrv4W3JXNFUB-DHTS1Czc/edit?usp=sharing

JEDNORAZOWE WSPARCIE PODCASTU: buycoffee.to/szkickryminalny

TIK TOK: https://www.tiktok.com/@szkic.kryminalny

KONTAKT: [email protected]

MUZYKA TŁO: Arthur Vyncke - Uncertainty https://www.youtube.com/watch?v=0RRWCxfkmtA&t=0s

MUZYKA INTRO: Soundridemusic - Countdown Cinematic Trailer https://www.youtube.com/watch?v=J3MTjOpLCxA&t=0s

MUZYKA POCZĄTEK: Dylan Owens - Black fingerprint https://www.youtube.com/watch?v=Uk5zngU-aAE

YT: https://www.youtube.com/channel/UCCXBjEraOsVscigiY8Rszbg

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Marka K."

Zaczynamy w Stalowej Woli, czyli w średniej wielkości mieście leżącym właśnie w województwie podkarpackim, gdzie 9 czerwca 1970 roku przychodzi na świat Marek K. Jego rodzice to Stefan oraz Zofia, ale poza tym ani o jego rodzinie, ani o dzieciństwie nie ma żadnych informacji, więc przeskakujemy od razu do momentu, kiedy Marek wkracza w dorosłość.

Okradli pracownika przedsiębiorstwa w Turstal z rodzinnego miasta Marka, któremu zrabowali 100 tysięcy złotych.

To wtedy organom ścigania udało się rozbić grupę, a jednego z jej członków, Tomasza K., namówić na współpracę w zamian za obietnicę niższego wyroku.

W ten sposób Tomasz przestał być lojalny wobec dawnych kolegów i zaczął opowiadać o ich wspólnych poczynaniach, o tym co robili, kto jaką w tym wszystkim odgrywał rolę, a w swoich opowieściach nie ominął również samego Marka.

W związku z tym proces ciągnął się przez kolejne lata, w ich trakcie sądy analizowały poprzednie wyroki i cofały je do ponownego rozpatrzenia, a ostatni wyrok jaki znalazłam zapadł w grudniu zeszłego roku przed sądem apelacyjnym w Rzeszowie, czyli aż 8 lat po tym jak Marka zatrzymano.

Żeby z Bielinca dojechać do Stalowej Woli, w której urodził się Marek K. z poprzedniej części, trzeba pokonać trochę ponad 20 kilometrów.

Bieliny to też wieś, ale większa, bo zamieszkiwana przez mniej więcej dwa razy tyle osób co Bieliniec i w związku z tym funkcjonuje tam znana nam już dyskoteka Night Club Babylon, założony przez Marka K., a klub ten pozostanie nie bez znaczenia dla tej części historii.

Są też zdjęcia z placu Świętego Marka w Wenecji, więc może była to jakaś pielgrzymka objazdowa albo coś takiego.

Andrzej z kolei mówi, że mimo tego, że lata lecą, to on nadal potrafi obudzić się w środku nocy zestresowany z myślą, gdzie jest Michał, ale najgorsze są jednak święta oraz urodziny młodszego brata, bo to wtedy najbardziej odczuwają jego brak.

Tu historia zatacza koło, bo znów wracamy do Marka K. z pierwszej części odcinka.

Dodają też, że Michał mógł widzieć coś, czego nie powinien, dlatego zaginął albo bardziej zginął jako niewygodny świadek.

Jak mówią policjanci z Niska, wypytywani przez dziennikarzy o jego ewentualny udział, tu cytuję Marek K. nie był wiązany ze sprawą z uwagi na fakt, że prokuratura zarzucała mu kierowanie grupą przestępczą przez 4 miesiące w roku 2002.

Niestety wyniki tej weryfikacji nie są znane, bo ostatnia aktualizacja w sprawie kartki jest równo sprzed roku, z sierpnia, i wtedy w artykułach były informacje, że ten tajemniczy mężczyzna nadal nie został przesłuchany, ale teraz to kto wie, już może tak.

Jedna to taka, że sprawcą był ktoś z bliskiego otoczenia, kto mógł zostać łatwo powiązany z Michałem, dlatego zależało mu na pozbyciu się zwłok.

Znów nasuwa się więc postać Marka, którego śledczy w związku z tym planowali przesłuchać, ale znów w najnowszych aktualizacjach są informacje, że takie przesłuchanie jeszcze nie nastąpiło.