Mentionsy

Świat w Powiększeniu
29.12.2025 21:20

Kreml oskarża Kijów o atak na siedzibę Putina. "Chce storpedować rozmowy pokojowe"

Kreml oskarżył Ukrainę o atak na siedzibę Władimira Putina w obwodzie nowogrodzkim w Rosji. - Prezydent Zełenski zdementował te doniesienia i bardzo przekonująco wskazał na to, że Rosja przekazuje je w celu storpedowania rozmów i zniechęcenia Donalda Trumpa do Ukraińców, aby trwające rozmowy potoczyły się dla nich gorzej - powiedział w Polskim Radiu 24 Krzysztof Jaworski z Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Trump"

Ukraiński prezydent ocenił, że doniesienia Kremla są kłamstwem i reakcją na jego wczorajsze rozmowy z Donaldem Trumpem.

Sam prezydent Trump przyznał się, że usłyszał o tym po raz pierwszy podczas rozmowy z Władymirem Putinem.

W celu storpedowania tych rozmów, a także w celu zniechęcenia, nastawienia w taki sposób Trumpa w tym momencie do Ukraińców, żeby te trwające rozmowy potoczyły się dla nich gorzej.

No i w tym względzie myślę, że obserwujemy po prostu kolejny cykl tego, jak do tej pory od początku drugiej kadencji Donalda Trumpa wyglądają kolejne fazy rozmów pokojowych.

Skończyło się to jakimś porozumieniem, żeby ten problem w końcu odpadł od administracji Donalda Trumpa, no ale Rosja rozgrywa te partie w sposób konsekwentny i niestety dla nas skuteczny.

Ja przyznam się szczerze, że jak słuchałam Donalda Trumpa wypowiadającego się na temat wojny na Ukrainie, to miałam trochę wrażenie, że on powtarza trochę tezy ostatniej osoby, z którą rozmawiał.

Z kolei publikowane wypowiedzi Donalda Trumpa po rozmowach z Władimirem Putinem, no to było to wypowiedzi takie bardziej sprzyjające Rosji.

Jakie wrażenie pan wczoraj miał na konferencji prasowej Trumpa i Zeleńskiego po spotkaniu Zeleński-Trump, jednocześnie po rozmowie telefonicznej Putin-Trump?

Jeżeli chodzi o takie pierwsze wrażenie w tamtym momencie, to wydawało się, że Trump jest przychylnie nastawiony do Ukrainy, jest przychylnie nastawiony do Zeleńskiego, zadowolony z przebiegu tych rozmów, ale myślę, że jeżeli będziemy patrzeć na same słowa Trumpa, na pewne jakby takie elementy jego zadowolenia lub niezadowolenia, to będziemy po prostu zdani na pewną losowość, bowiem tak jak pani wspomniała, ta teza o tym, że Trump w pewnym sensie powtarza to, co mówi ostatnia osoba, z którą rozmawiał,

Może to być oczywiście też pewien element takiej gry, takiego jakby wprowadzenia chaosu, który Trump również konsekwentnie stosuje.

Ale myślę też, że możemy posłużyć się taką metaforą, że Trump ma takie podejście do

I trochę Trump postępuje w taki sposób, jakby te negocjacje, te rozmowy miały być czymś, co jest w tym momencie najważniejsze i jutra nie będzie.

Jesteśmy blisko porozumienia, być może bardzo blisko, jak mówi prezydent Trump, ale nie oferuje żadnych konkretów.

Tutaj trudno będzie mi odpowiedzieć na to pytanie, bo to wymagałoby już pewnego wniknięcia w głąb psychiki i myśli samego prezydenta Trumpa.

Z jednej strony niektórzy podkreślają, że to, że w ogóle Trump i Załoński rozmawiali ze sobą, negocjowali przez ponad dwie godziny, prawie trzy, to już jest jakieś osiągnięcie, jakiś sukces.

Także myślę, że o ile Amerykanie posiadają takie narzędzia i mogą do pewnego stopnia naciskać na Rosję, no to taki scenariusz jest mało prawdopodobny w tym momencie, żeby Rosjanie z jednej strony zrywali w sposób taki radykalny i w ten sposób narażali się na to starcie, na tą konfrontację z wolą z kolei prezydenta Trumpa, a z drugiej strony no też pozbawiali się po prostu możliwości uzyskania czegoś w sposób inny niż wojskowy.

Dlaczego administracji prezydenta Trumpa, abstrahując od jego osobistych ambicji, zależy na rozwiązaniu tej wojny?

Prezydentowi Trumpowi do pewnego stopnia zależy na rozwiązaniu tego konfliktu, ale z drugiej strony zarazem, jeżeli chodzi o to, jak mają się interesy amerykańskie począwszy od wybuchu tej wojny, to trudno nie zwrócić uwagi na to, że Amerykanie po prostu w wielu obszarach w związku z takim przebiegiem wojny zyskali.

0:00
0:00