Mentionsy

Pismo do słuchania
05.08.2025 16:00

Owce i Pan Jezus

Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.


Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected]

Karolina Lewestam

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Ani"

Tak czy siak, twoje pytanie jest dla mnie kolejnym dowodem na to, że jedyną drogą jest udać się w Bieszczadę i coś tam wypasać, z dala od cywilizacji, a dokładniej jej ludzkich przedstawicieli.

Nazwijmy ją Anią.

Ale z drugiej strony Ania na pewno chce się czuć tego dnia wyjątkowo.

Prawo do wychowania swojej córki w wierze.

Tak oni mogą nie chcieć, żeby kuzynka Ani przy okazji komunii wznosiła teatralnie toast do wszechświata i z ogniem w oczach wieszczyła, że Bóg umarł albo, że co gorsza, wcale się nie narodził.

Ciągną się za tobą te sznurki i szarpią cię delikatnie, żebyś krzyczała do Ani, nie daj się, uciekaj.

Droga M nie ma odpowiedzi na twoje pytanie.

Ale nie ma odpowiedzi na prawie żadne takie pytanie, bo tego, co właściwe, nie da się obliczyć.

Rodzice posyłają je tam asekurancko lub żarliwie, obojętnie lub z zaangażowaniem.

Każdy moment jest wyjątkowy, każda Ania jest inna, każda pełna ludzi sytuacja tworzy nowy, idiosynkratyczny węzeł.

A jeśli myśl zawiedzie, a w Bieszczadach zdesperowani ludzie zajmą wszystkie kozy albo co gorsza owce, to możesz zawsze napisać wszystkiego najlepszego z okazji Komunii Świętej, twoja kuzynka M. Felieton ukazał się w 67. numerze miesięcznika Pismo, magazyn opinii.