Mentionsy

Pismo do słuchania
05.08.2025 15:40

David Graeber. Czym jest praca bez sensu?

W dziewiątym odcinku podcastu „Dziś w książce” przyglądam się obecnemu rynkowi pracy oraz temu, co praca – zwłaszcza ta niechętnie wykonywana – robi nam jako społeczeństwu. Za soczewkę do podjęcia tego tematu służy mi książka antropologa Davida Graebera „Praca bez sensu”, o której rozmawiam w kontekście prekaryzacji, wyjałowienia duchowego, poczucia beznadziei i neoliberalnych mechanizmów z kulturoznawczynią i eseistką, Agatą Sikorą.
Zapraszam!
Zuzanna Kowalczyk
Podcast realizowany jest we współpracy z Wrocławskim Domem Literatury i Wrocławiem Miastem Literatury UNESCO.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Grebera"

I w tym kontekście nie potrafię wyobrazić sobie lepszego przewodnika po tym temacie niż książka Praca bez sensu Davida Grebera.

Warto jednak podkreślić, że te zagadnienia podejmowane przez Grebera, podejmowane zazwyczaj z perspektywy ekonomicznej, w jego przypadku są umowane od takiej mało popularnej strony, no bo Greber jest antropologiem i przygląda się raczej temu, co te zjawiska robią w naszej przestrzeni społecznej i kulturowej.

No i właśnie te wszystkie tematy służą mu przede wszystkim do podejmowania tak naprawdę krytycznej refleksji nad współczesną formą kapitalizmu i też rozmaitych form opresji, które się z kapitalizmem wiążą, a taką nieoczywistą formą opresji dla Grebera jest właśnie współczesna forma pracy bez sensu.

Według Grebera formą przemocy, on to nazywa przemocą duchową, jest wykonywanie właśnie pracy bez sensu, co w oryginale on nazywa bullshit job i definiuje bullshit job następująco.

Takie prace, zdaniem Grebera, jeśli wykonujący je osoby mają poczucie bezsensu, prowadzą do moralnych i duchowych strat,

W 2015 roku agencja sondażowa YouGov przeprowadziła w nawiązaniu do artykułu Grebera, który był przyczynkiem do powstania książki, badanie, które polegało na pytaniu Brytyjczyków, czy uważają, że ich praca daje światu coś sensownego.

I to zdaniem Grebera prowadzi do potwornego zubożenia duchowego, które z kolei prowadzi do tak zwanego kompensacyjnego konsumpcjonizmu, czyli kupowania rzeczy w tym celu, żeby, jak on to mówi, wynagrodzić sobie fakt, że się nie ma życia, a w każdym razie ma się go niewiele.

Już kończąc, dodam tylko, że jeszcze bardzo ciekawym wątkiem w refleksji Grebera jest to, jak on analizuje, które prace są dobrze opłacane, a które są opłacane najgorzej, ponieważ dochodzi on do wniosku, że najgorzej opłacane prace to są właśnie te prace, które mają sens, czyli albo te, które służą dobru wspólnemu, czyli jakiejś formy pracy opiekuńczej lub altruistycznej, albo te, które mają jakąś wartość duchową, artystyczną.

No i właśnie jako przedstawicielka grupy, która chciałaby wykonywać tego typu rzeczy, a nie należy do liberalnej elity, porozmawiam o tym z Agatą Sikorą, która napisała o pracy bez sensu Grebera bardzo ciekawe esej na łamach dwutygodnika.

Pytam cię o tego LinkedIna, dlatego że on mi jakoś w ciekawy sposób rezonuje z tą książką Grebera, od której się chciałabym odbić.

I bardzo ja osobiście odbieram właśnie te fragmenty Grebera, w których on pisze o tym, że liberalne elity zawłaszczyły sobie te takie funkcje.

To jest tekst zatytułowany Bez sensu, do którego lektury bardzo zachęcam, bo to jest bardzo ciekawy tekst o tej książce Grebera.

I ty stawiasz takie dwa pytania, które ze mną bardzo mocno zostały i ty o nich piszesz w kontekście braku Grebera, więc pomyślałam, że mogłybyśmy uzupełnić tego Grebera o ten wątek tu i teraz.

Bardzo Ci dziękuję, że mimo wszystko znalazłaś chęć, czas i będziemy naszą tutaj poczucie misyjności jednak spełniłyśmy, aczkolwiek Tobie wielkie podzięki i bardzo to była dla mnie ciekawa rozmowa i cieszę się, że tego Grebera mogłyśmy od trochę innej strony uchwycić.