Mentionsy
Skandaliczne zachowanie Policji. Czy w ogóle jej szukali?
Pewnego dnia Sabina Konradt mówi siostrze, że idzie do sklepu. Kiedy mijają godziny, a dziewczyna nie wraca, rodzina zaczyna się martwić i zgłasza jej zaginięcie. Policja jednak jedynie markuje ruchy i nie próbuje jej szukać. Czy ktoś za to odpowie? Czy poznamy jeszcze prawdę odnośnie tego, co stało się z Sabiną?
Chcesz nagłośnić swoją sprawę?
Zapewniamy stuprocentową anonimowość!
Skontaktuj się z nami pod adresem: [email protected]
Wpadnij do nas:
https://instagram.com/kanal.slady
https://www.tiktok.com/@kanal.slady
https://www.facebook.com/kanal.slady
Szukaj w treści odcinka
To słowa z poruszającego listu, jaki napisała do Sabiny jej starsza siostra.
Mały świat Anity i Sabiny zmienił się bezpowrotnie w pewien sierpniowy poniedziałek.
Jak się urodziła Anita?
Anita się urodziła.
Zaginięcie Sabiny oznaczało dla Anity koniec wspólnej drogi nie tylko z siostrą, ale również ze swoim miastem i co za tym idzie, ze swoim ojcem.
Do zaginięcia Sabiny Konrad doszło w 2011 roku.
Od zaginięcia Sabiny mija 14 lat.
Ich małe mieszkanko na parterze dwupiętrowego betonowego klocka szybko wypełnia się śmiechem dwóch dziewczynek – Anity i Sabiny.
Dwutysięczna społeczność wiązowa musi przyzwyczaić się do trudnych czasów, ale Anita i Sabina nie przejmują się problemami dorosłych, mają jeszcze na to całe życie.
Konieczność nauki w leżących o pół godziny od Wiązowa Skoroszowicach jest podyktowana niepełnosprawnością Sabiny.
Nauka Sabiny w szkole zawodowej zbiega się w czasie z okresem, który każdego z członków rodziny Konratów pozostawi poranionym już na zawsze.
Tata Gabrysi nie uczestniczy w jej wychowaniu, więc Anita musi toczyć codzienną walkę z rzeczywistością, żeby zapewnić byt nie tylko sobie, ale również dziecku.
Siostry czasem nie są w stanie utrzymać nerwów na wodzy i Anita ze swoim wybuchowym charakterem potrafi naskoczyć na Sabinę.
Można wysnuć mało ryzykowną tezę, że upośledzenie Sabiny odgrywa znaczną rolę w tym, że do kontaktów z tym czarującym mężczyzną w ogóle dochodzi.
Natomiast on sam zwraca później uwagę na inny trop związany z zaginięciem Sabiny.
Anita od samego początku zwraca uwagę na ekipę, która latem 2011 roku remontowała drogę prowadzącą z domu Kondratów do Wiązowa.
Gdy zarówno Anita, jak i pan Mirosław są w pracy...
Gabrysia, pozostająca wtedy pod opieką Sabiny, wspomina coś dziwnego.
Dla Sabiny może to być projekcja jej autentycznych lęków.
Po wyjściu Sabiny Anita zasypia jak kamień po nocnej zmianie, a wkrótce dołącza do niej pan Mirosław i Gabrysia.
To było normalne dla Sabiny, żeby wychodziła bez portfela?
Anita i pan Mirosław są w stu procentach pewni, że pojechali na komendę w Strzelinie od razu, 2 sierpnia, bo zbyt wiele wskazywało na to, że Sabinie coś mogło się stać.
Zaginięcie Sabiny Konrad zostało zgłoszone przez siostrę.
Zastanawia mnie fakt, że przez dwa dni nie mamy żadnego zgłoszenia, a tymczasem 4 sierpnia Anita zgłasza zaginięcie aż dwukrotnie, równolegle na komendzie w Strzelinie i na posterunku w Wiązowie.
Nawet biorąc pod uwagę nadmorską wycieczkę Sabiny z jesieni 2010 roku.
Jak wyglądają poszukiwania Sabiny w pierwszych dwóch dniach sierpnia 2011 roku?
Ciężko opisać tak naprawdę ten krok, czy to by... To nie był typowy krok Sabiny.
Nastąpiła penetracja, przede wszystkim zarejestrowanie Sabiny jako osoba zaginiona.
Brak jakiejś zwykłej ludzkiej inicjatywy ze strony funkcjonariuszy nie dziwi, szczególnie gdy okazuje się, że telefon do najlepszej przyjaciółki Sabiny, z którą ta chodziła do szkoły, został wykonany dopiero miesiąc po zaginięciu i to po tym, jak personalia koleżanki przekazała policjantom ciocia zaginionej.
Podobno telefony nie były aktywne, wyłączone, brak logowania w sieci po zaginięciu Sabiny Konrad.
To oznacza, że 3 tygodnie po zaginięciu telefony Sabiny nagle pojawiły się w sieci.
A jak tutaj inni ludzie reagowali na zaginięcie Sabiny?
Przez dłuższy czas nie udało się odnaleźć Sabiny, też nie wszczęto żadnego postępowania w sprawie.
Wybuchowym charakterze Anity i spokojnym usposobieniu Sabiny, niechęci zaginionej do pełnienia funkcji opiekunki czy alkoholowych epizodach pana Mirosława.
Z kolei ucieczka i rozpoczęcie nowego życia, czy tym bardziej odebranie sobie życia, to według świadków rozwiązania nie do pomyślenia w przypadku Sabiny.
Prowokuje go jednak nie rzetelna praca, ale działanie rodziny Sabiny.
Największa akcja w ramach postępowania poszukiwawczego odbyła się po 12 latach od zaginięcia Sabiny Konrad.
Dwa miesiące po wniosku do sądu o uznanie Sabiny za zmarłą.
Historia Sabiny to niestety potwierdzenie tego, że jeśli media jakimś tematem się nie zainteresują, to wtedy go zwyczajnie nie ma.
Dlaczego zaginięcie Sabiny było tak bardzo mało medialne?
Sabiny nie ma już od bardzo wielu lat.
W lipcu 2023 roku sąd podejmuje decyzję o uznaniu Sabiny Konrad za zmarłą.
W związku z uznaniem Sabiny Konrad za osobę zmarłą, co nastąpiło w trybie postępowania Sądu Rejonowego w Strzelinie, w oparciu o materiały Prokuratura Rejonowa w Strzelinie wszczęła postępowanie przygotowawcze w kierunku art.
155 Kodeksu Karnego, mianowicie nieumyślnego spowodowania śmierci Sabiny Konrad, której zgłoszenie nastąpiło w dniu 4 sierpnia 2011 roku.
Wedle opinii biegłego Anita odpowiadała w sposób szczery.
Wynik testu wspiera wersję śledczą, że osoba badana wie lub co najmniej podejrzewa, kto doprowadził do zaginięcia Sabiny Konrad, choć ze znanych sobie powodów temu przeczy.
Informacja o kochanku Sabiny wraz ze wskazaniem jego danych pojawiła się od razu po zaginięciu i został on wtedy przepytany na tę okoliczność.
Dlaczego kobieta, która na badaniu wariografem nie była szczera, chce ukryć, że ma jakąkolwiek wiedzę na temat Sabiny Konrad, to ważne pytania.
Zwróciliście uwagę, że policjanci powiedzieli kobiecie, że w sprawie Sabiny jej siostra domaga się odnalezienia jej?
Czy nastąpiło to w wyniku innych zdarzeń, których następstwem mogła być śmierć pani Sabiny Konrad?
Od momentu zaginięcia Sabiny Konrad policjanci prowadzili zakrojoną na szeroką skalę i niezwykle wnikliwą akcję poszukiwawczą.
W 2016 roku teczkę Sabiny odkurza pewien policjant, który wcześniej nie zajmował się sprawą i przez chwilę węszy przy zaginięciu.
Ustala personalia najbliższej koleżanki Sabiny Związowa i rozmawia z nią jako pierwszy z policjantów.
A przecież Anita cały czas wierzy, że za zniknięciem Sabiny muszą stać właśnie ci mężczyźni.
A udało się ustalić tożsamość tych mężczyzn, którzy pracowali przy robotach drogowych niedaleko miejsca zamieszkania Sabiny w tym momencie, kiedy ona zaginęła?
Jedynie co zdołano ustalić, że z przekazu właściciela firmy właściciel nie potwierdzał relacji pani Sabiny z pracownikami.
Z drugiej, po zaginięciu Sabiny nikt się nawet trochę nie natrudził, żeby sprawdzić najpoważniejszy trop wskazywany przez rodzinę.
Czy w sprawie Sabiny Konrad zrobiono wszystko, by ustalić jej miejsce pobytu?
Z tym stwierdzeniem można śmiało polemizować, bo przecież okazało się, że numery Sabiny były aktywne.
Po zaginięciu Sabiny Anita wyjechała związowa z Gabrysią i rozpoczęła nowe życie.
Gabrysia okazała się kimś na kształt nowego wcielenia zaginionej Sabiny.
Historia Sabiny Konrad pokazuje smutną rzeczywistość.
Odnoszę wrażenie, że w dość nachalny sposób policja chce zrzucić na rodzinę Sabiny winę za jej zniknięcie.
Często temat Sabiny powraca, jak jesteście przy świątecznym stole.
Ostatnie odcinki
-
Czy kiedykolwiek odnajdziemy Iwonę? Ojciec nie ...
01.02.2026 20:00
-
Michał Fajbusiewicz: Nieznane kulisy programu M...
20.12.2025 19:00
-
Dariusz Janas: Legenda stołecznej dochodzeniówki
07.12.2025 19:00
-
Skandaliczne zachowanie Policji. Czy w ogóle je...
30.11.2025 19:00
-
Robert Małecki: Najciekawsze są sprawy nierozwi...
23.11.2025 12:19
-
Kasia Bonda: Pisanie książki nie może być łatwe
12.11.2025 17:00
-
W lesie czekała na nią śmierć
09.11.2025 19:00
-
Remigiusz Mróz: Polskie kryminały? Przecież to ...
16.09.2025 18:00
-
Zamordował ją na środku osiedla, na oczach ludzi
11.09.2025 18:00
-
O jej życiu zadecydował rzut monetą...
20.08.2025 18:00