Mentionsy

Ślady Zbrodni
27.09.2024 18:00

Kto bestialsko zamordował Małgosię?

Małgosia Szafran to spokojna 20-latka z Kokocińca, osiedla leżącego na zielonych przedmieściach Katowic. Pewnego dnia dziewczyna wybiera się opalać nad okoliczny staw rybacki i nie wraca już nigdy do domu. Jej ciało zostaje odnalezione kilka kilometrów dalej, w miejscu, w które nigdy nie udała by się sama.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Małgosi"

Małgosia nie wraca do domu na noc i niemal od razu wiadomo, że musiało się coś stać.

Ich niespełna 19-letnia córka Małgosia zaginęła bez śladu.

Pani Regino, jakim dzieckiem była Małgosia?

Dwa i pół roku były różnice między Małgosią a Pawłem.

Paweł nigdy nie chciał wypowiadać się w mediach na temat Małgosi, ale zdecydował się zamienić ze mną kilka słów.

Z akt sprawy wynika, że Małgosia cierpiała z powodu 40% ubytku słuchu, a tym samym nie rozumiała około połowy słów, które były wypowiadane wokół niej.

To ważne w kontekście tragicznego losu, jaki spotkał Małgosię.

Marzena była starszą koleżanką Małgosi i mieszkała piętro wyżej, a z Tomkiem byli parą już w 2001 roku.

Małgosia znów miała swoich.

Z tym, że Małgosia była bardzo opiekuńcza, przy mnie przyjeżdżała i do szpitala, i opiekuńcza była.

Małgosi nie ma, byłam pewna, że może gdzieś na placu i się potem pytam, gdzie Małgosia?

Ona nie umiała pływać, Małgosia.

A Małgosia miała iść na przystanek, przejść przez osiedle na przystanek od strony Kruczej.

I jeszcze Ania stwierdziła, że ona jak poszła do domu, to ona wyszła na balkon i ona widziała jak Małgosia szła.

Małgosia nie wraca do domu na noc i niemal od razu wiadomo, że musiało się coś stać.

Tam, gdzie Małgosia poszła.

A pamięta Pani tą pierwszą noc, kiedy Małgosia nie wróciła do domu?

Te dwa tygodnie, jak Małgosi nie było, było bardzo upałe.

A dzień przed znalezieniem Małgosi była taka burza, taka ulewa, ale dosłownie ulewa.

Powiedziałam, że Małgosia już do nas nie wróci.

Myślała, że nikt nie zrobi krzywdy, bo ona zawsze mówiła, ja zawsze mówiłam, Małgosiu, uważaj, uważaj, bo są różni ludzie, nie wszyscy są dobrzy.

Małgosiu, nie możesz tak mówić.

My wiedzieliśmy, że Małgosia idzie na rybaczówkę, a ona znaleziona była w kierunku Starganiec.

Czy wiadomo było, dlaczego w ogóle Małgosia straciła życie?

Z tego, co nam przekazała policja, ta Małgosia była ubrana.

Wiem, że Małgosia była buzio do ziemi położona, tak jakby rzucona do przodu.

Czyli Małgosia leżała twarzą do ziemi?

Zainteresowanie policji kieruje się przede wszystkim w stronę chłopaków, z którymi Małgosia coś łączyło, jej kolegów z osiedla, z Rudy Śląskiej czy z Mikołowa.

Się go zapytałam, czy w ogóle została odnaleziona osoba, która zamordowała Małgosię.

Ja powiem szczerze, że od tamtego momentu byłam przekonana, że ta sprawa jest zamknięta, że tak jakby osoba, która zamordowała Małgosię, że ona...

Bardzo, bardzo, bo ja szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się nawet tego, bo no nie wiedziałam na początku, co może być przyczyną, że ktoś chce w ogóle rozmawiać na temat Małgosi po tylu latach, jak przecież ta sprawa jest zamknięta.

Z moich ustaleń wynika, że szczególnie wart uwagi jest trop niebieskiego malucha, widzianego w pobliżu rybaczówki i pobliskiego stawu przystań i to w czasie, kiedy doszło do zaginięcia Małgosi.

Czy bijącym mężczyzną był zabójca, a bitą dziewczyną była Małgosia?

Najpewniej Małgosia została zaczepiona tamtego dnia przez kogoś znajomego, kto zabrał ją do swojego samochodu.

Faktem jest, że imię i nazwisko tej osoby ani razu nie pojawia się w aktach sprawy dotyczących zabójstwa Małgosi i jest to co najmniej zastanawiające.

No i po tej śmierci Małgosi się zaczęły problemy ze zdrowiem męża.

0:00
0:00