Mentionsy
Zghostował mnie... Co robić, żeby nie zwariować?
SIOSTRZANKI wracają! Po ponad roku przerwy, z nowym składem, nową energią i nowym spojrzeniem - wracamy na Spotify! W dzisiejszym odcinku bierzemy na tapetę GHOSTING – temat, który już kiedyś poruszałyśmy, ale... no właśnie. Perspektywa się zmieniła, my się zmieniłyśmy i mamy Wam sporo do powiedzenia.
Dlaczego ludzie ghostują? Co to mówi o nich – i o nas? Jak sobie z tym radzić, bez wchodzenia w spiralę overthinkingu?
Let’s talk, Siostrzanki 💬💔
🎤Nowy skład
💅 Stara dobra szczerość
📺 Pierwszy raz też na YouTube!
#ghosting #siostrzanka #relacje #girlpodcsst #powrót #SpotifyPodcast #GirlTalk #YouTube
Szukaj w treści odcinka
i dla tych, którzy śledzą nas od samego początku, to nie ma też Julki, ponieważ obie dziewczyny podjęły decyzję, że chcą iść troszeczkę inną drogą i pomimo tego, że dalej prywatnie mamy z nimi bardzo dobry kontakt i dalej nas bardzo mocno wspierają, po prostu nie chcą już współtworzyć z nami
Siostrzanki, my to jak najbardziej rozumiemy, więc zostałyśmy w połowicznym składzie na ten moment, ale mamy nadzieję, że będzie równie fajnie.
Wszystko tak naprawdę zaczęło się w listopadzie 2023 roku, kiedy stworzyłyśmy podcast jako projekt na studia.
Zaczniemy też od podsumowania naszych odcinków, które były najbardziej popularne na naszym starym kanale, podcaście, ponieważ przez półtora roku nieco się zmieniło w naszym podejściu do niektórych rzeczy, w naszych odczuciach i w naszych poglądach na temat właśnie takich kwestii psychologicznych i relacyjnych, głównie przemyśleń, które przychodzą do nas po dwudziestce.
Tak, więc jeżeli nie widzieliście jeszcze naszego podcastu albo chcecie sobie przypomnieć stare odcinki, do czego zachęcamy, no to koniecznie wpadajcie na naszego Spotify'a Siostrzanka.
i gwarantujemy Wam, że pomimo tego, że niektóre odcinki chcemy po prostu zrobić na nowo, tak jak na przykład ten, który oglądacie teraz, no to i tak troszeczkę różnią się tam te treści od tego, co chcemy Wam przekazać teraz, więc jeżeli macie ochotę, to zachęcamy, żeby się zapoznać, zachęcamy też do wpadania na naszego Instagrama i TikToka, bo tam też się będzie działo i no oczywiście wspierają nas tam.
Tak, wydaje mi się, że ghosting to jest takie zjawisko, z którym każdy z nas się spotkał, niezależnie od tego, czy był zghostowany, czy kogoś zghostował, czy słyszał o tym, że ktoś kogoś zghostował.
To jest takie trochę pojęcie tych czasów, bo mam wrażenie, że nasi rodzice nie mieli takich problemów.
To się pojawiło teraz w tej erze social mediów i mi się osobiście wydaje, że to jest jedno z takich najgorszych doświadczeń, jakie może się przydarzyć komuś, kto jest z kimś zakochany albo po prostu ma jakieś tam ciepłe uczucia do drugiej osoby.
Jeżeli chodzi o taką twardą definicję, to ghosting odnosi się po prostu do braku jakiejkolwiek reakcji na dane zachowanie.
I tak naprawdę to jest bardzo szerokie pojęcie.
Może się odnosić do relacji romantycznych, relacji przyjacielskich, nowych znajomości, starych znajomości.
jakieś słowa pozostają bez żadnej odpowiedzi, bez żadnej reakcji, czyli obojętność i ucieczka bez tak naprawdę poniesienia konsekwencji.
No też wydaje mi się, że teraz żyjemy w takich czasach, że każdy tak naprawdę ma ten telefon przy sobie cały czas i widzi te przychodzące wiadomości.
Wiadomo, są tam wyjątki od reguły, ktoś nie ma w pracy, ktoś jest czymś zajęty, ale to nigdy nie trwa kilka dni, umówmy się.
No i też poniekąd Tinder i te wszystkie inne aplikacje randkowe stały się takim przyzwoleniem na to, no bo jednak tamten liczba osób, z którymi ma się kontakt jest do tego stopnia duża, że jakby każdemu chciało się dziękować i kończyć tą relację w jakiś taki ładny sposób, no to nie starczyłoby wszystkim czasu, tam się akcja dzieje bardzo szybko, więc wydaje mi się, że po prostu
to jak tam się buduje relacje, dało trochę takie zezwolenie na to, żeby w ten sam sposób kończyć relacje tam romantyczne, też na przykład na innych social mediach, gdzie tam ze sobą piszecie.
Martynka powiedziała o takiej kwestii Tindera i ogólnie aplikacji randkowych, ale też relacji romantycznych, no bo w przypadku poznawania dużej ilości osób...
Jest to trochę normalizowane, że nie jest to nic takiego złego, bo przecież może nie zajskrzyć, może nie być baj, bo na początku nie ma w tym nic złego.
Problemy pojawiają się też w przypadku, kiedy już doszło do na przykład jakichś spotkań albo
Tutaj uważam, że mogą być tak naprawdę dwie takie drogi dlaczego, że ktoś po prostu nie poczuł tego samego albo nie poczuł
I drugą drogą to jest po prostu, że ma na przykład jakieś obiekcje do was.
Tak, mi się wydaje, że jeżeli ktoś nas ghostuje na samym początku znajomości, na przykład napisze do nas jakiś chłopak, nie wiem, na Tinderze albo na Instagramie, gdziekolwiek i to jest sam początek tej znajomości, nie czujemy żadnej chemii, po prostu też nie wiemy, jak mu to do końca powiedzieć.
Wydaje mi się, że najbardziej bolesne jest po prostu kończenie takich relacji, które już trochę trwają, które już zdążyły się pogłębić, gdzie już naprawdę zostają wtedy włączone osoby trzecie, które
No jakby, no wiecie, miało to nawet taki trochę obraz związku, bo teraz też w tych czasach... Tak, bo teraz też wydaje mi się, że w tych czasach bycie w committed relationship jest rzadkością, jeżeli ktoś zaczyna na przykład mówić tak teraz, że ten situation jest taki gdzieś popularny.
No to właśnie jesteście w takiej relacji, wszystko jest super i po prostu z dnia na dzień ta osoba nie potrafi zakomunikować, że pojawił się
jakiś problem, który najczęściej można by było rozwiązać.
I to moim zdaniem wydaje mi się, że kiedy gadałyśmy o tym półtora roku temu, w naszym pierwszym odcinku, podeszłyśmy do tego luźniej troszeczkę.
Teraz, już po doświadczeniu niektórych rzeczy przez ostatni nawet powiedzmy ten rok, czy ostatni też rok studiów, wydaje mi się, że to jest naprawdę największy brak szacunku, jaki można okazać drugiej osobie.
To nawet nie jest złość, to nawet nie jest jakieś wylanie swoich żalów, to nawet nie jest wygarnięcie komuś, że bo ty jesteś taka, taka i taka i nie pasuje mi to w tobie po prostu, tylko to jest po prostu obranie takiej najłatwiejszej drogi, że
Mi się też wydaje, że bardzo przykre jest to, kiedy...
Nie wiem, jak tutaj mają chłopaki, czy mają tak samo, ale na przykład wiem, że w moim przypadku, czy w przypadku moich przyjaciół, jak to był taki potężny cios,
i takie, jesteś bardzo confused, nie wiesz do końca, co się dzieje, co zrobiłaś źle, więc próbujesz to za wszelką cenę naprawić.
Oczywiście sięgasz po poradę wszystkich dookoła i część osób oczywiście powie ci, żeby dać sobie z tym spokój, ale część osób powie ci, żeby o to walczyć i wtedy mam wrażenie, że zaczyna się ten najgorszy moment, kiedy ta strona porzucona jeszcze stara się to wyjaśnić, jeszcze jakby nalega na ten kontakt, jakby pisze, dobija się, dzwoni.
Ja też nie wiem, jak tak naprawdę, jaka osoba mogłaby przyjąć to dobrze, bo to nie jest absolutnie dobra wiadomość, szczególnie kiedy dwie jednostki coś łączy.
To jest jeszcze gorsze, ponieważ to już szczerość, nie ma szczerości na samym początku, a relacje, które są budowane bez szczerości, nie mają zbyt dużej wartości ogólnie i jeżeli już na samym początku występują takie problemy, to
nie ma sensu ciągnąć tej relacji dalej, bo tutaj brakuje takich bazowych, bazowych emocji i bazowych wartości, które mogą to pociągnąć gdzieś w górę.
Ale to też brzmi tak zabawnie, bo jak na przykład opowiesz o tym swoim rodzicom albo swoim dziadkom, komukolwiek ze starszego pokolenia, oni nie będą rozumieć i będą mieć takie pytania, że dlaczego po prostu nie pogadacie.
Brak jakiejkolwiek odpowiedzi, no to trzeba pamiętać, że też jest odpowiedzią.
bo to jakby leży w osobie, która was ghostuje, żeby wyjaśnić, czy był jakiś problem i czy ten problem jest do naprawienia, czy nie.
Ktoś zamiast może poinformować, że nie wiem, nawet słuchaj, potrzebuję chwili, potrzebuję kilku dni, żeby przemyśleć.
Teraz mówimy tak sztucznie, bo można to powiedzieć w taki normalny, ludzki sposób.
Ty już wiesz, że jest wszystko stracone, ale jeszcze tak resztkami sił masz wrażenie, że może jednak jest jakieś takie racjonalne wytłumaczenie, dlaczego doszło do tej sytuacji.
Tak, dokładnie, bo oczywiście wsparcie przyjaciół w takich sytuacjach jest bardzo ważne i z reguły, tak jak tutaj Martynka powiedziała, są przyjaciele, którzy doradzają, że lepiej to olać, są przyjaciele, którzy doradzają, że ale co się stało, przecież nic się nie stało, nie odpisujecie od, nie wiem, kilku dni albo nie macie kontaktu kilka dni, to nic takiego, ale w twojej głowie już, wiesz...
Masz takie wrażenie, że się wygłupiłaś, po prostu, że zainicjowałaś kolejny raz kontakt, który pozostał bez odpowiedzi.
takie pragnienie poznania powodu było ważniejsze niż obraza, którą dostałeś, bo tak jak mówię i uważam, że zgłosowanie to jest najgorsze, co można zrobić.
Jak sobie poradzić z tą sytuacją, właśnie jeżeli jesteś się tą stroną zgoustowaną, bo od tego bym zaczęła, tą stroną porzuconą, że faktycznie pojawia się takie pytanie w głowie, dlaczego to poszło nie tak, czy jest coś, co jeszcze mogę zrobić, jak mogę to naprawić, czy jeżeli zapytam 14 razy, czy wszystko jest w porządku, jak ci mija dzień i dlaczego się nie odzywasz, to nagle uzyskam magicznie odpowiedź.
to to zróbcie, bo inaczej będzie was to męczyć i nie dacie sobie spokoju i będziecie zamęczać wszystkich swoich znajomych i samych siebie.
mnóstwo wartościowych ludzi, którzy nigdy nie zdecydowaliby się na taki krok.
wy sami jesteście w stanie sobie poradzić ze zgostowaniem i nikt was przez to nie przeprowadzi, to mindset musi być nakierowany na samego siebie i swoje dobro i warto sobie pomyśleć, czy w przyszłości, gdyby naprawdę ten kontakt się odnowił i ta osoba by odpisała, czy w przyszłości chcielibyście mieć dalej relację, jakąkolwiek relację z taką osobą, która...
I czy nie byłoby wtedy takiego strachu, że co się stanie, jeżeli znowu dojdzie do takiej sytuacji i znowu przez na przykład tydzień będziemy się zamartwiać, co mogło się zdarzyć, dlaczego tak się zdarzyło.
Zastanówmy się, co by było, kiedy byłyby naprawdę poważne problemy, jakie na pewno się w życiu pojawiają.
W naszym pierwszym odcinku, siostrzanki, nagrałyśmy o ghostingu i ja wtedy opowiadałam historię jako pierwsza o moim znajomym, z którym pracowałam i z którym się przyjaźniłam, który z dnia na dzień też przestał odpisywać i po prostu zniknął z mojego życia, a to była osoba, z którą się regularnie widywałam, nawet w większych grupach,
Jeżeli w długiej przyjaźni czasem sobie nie odpiszecie, to gdzieś tam jest to norma i warto też zakomunikować, że okej, jestem zarobiona, mam tyle na głowie, nie dam rady, naprawdę, odpiszę się jutro albo coś w tym stylu, ale jeżeli... Tak, ja często widzę te TikToki, że kiedy moje przeciące skończyły się...
okno do odpisywania i teraz trzeba będzie czekać kilka dni roboczych na odpowiedź.
Ja jestem taką osobą z góry przed wszystkim, przepraszam.
Więc do tego też nie mylmy z tym zgostowaniem, bo tutaj to jest po prostu też, jeżeli jesteście już z kimś tak blisko, że znacie się kilka lat i wiecie, że ta osoba tak funkcjonuje, no to tu nie chodzi o jakieś obrażanie się czy porzucanie, tylko tak to po prostu wygląda.
i w jaki sposób wam odpisuje, jak was w ogóle traktuje.
Jeżeli nie na wiadomość, która będzie odpisywać na każdy konkretny wątek, to chociaż sorki nie dam rady odpiszeć za tydzień.
Takie sytuacje się zdarzają i tylko was przybliżają może do tej odpowiedniej osoby czy tego odpowiedniego przyjaciela.
I po prostu jakiś etap minął, który musiał minąć, żebyście mogli pójść dalej.
I uważam, że nie warto na pewno niszczyć sobie przez to zdrowia psychicznego, humoru, sobie i swojemu otoczeniu, nie dbywać jakichś obowiązków czy innych rzeczy.
Wydaje mi się, że to jest taka najważniejsza rada dla osób zgołstowanych i przeszłabym teraz do osób gołstujących, bo takie osoby też są.
I tutaj są też różne pobudki za tym i możesz zacząć, jak ty to widzisz.
W sensie też chodzi o takie uświadomienie sobie, dlaczego tak się stało i dlaczego tak postąpiłam i też uświadomienie sobie swojej winy.
powodem było właśnie brak takiej chęci przekazania na przykład złych wieści, typu nie chcę już się z tobą widzieć i nie chcę o tym mówić, dla mnie to będzie wygodne, ja mogę o tym zapomnieć, nie interesuje mnie, że zrujnuje ci to cały dzień, wieczór i noc.
Co się zrobiło takie, mam wrażenie, fajne, że czasami ktoś na przykład, nie wiem, pisze z bardzo wieloma osobami w takim romantycznym sensie i po prostu tych osób jest tak dużo, że
logicznym jest, że wszystkie te osoby nie są na tyle samo dla tej osoby istotne i po prostu w pewnym momencie kogoś się ghostuje i zostawia, bo po prostu nie ma na to czasu, bo to umknie, bo się nie chce i później traktuje się to jako takie pochwalenie samego siebie, że Jezus, wiesz o co mi chodzi, że jakie mam powodzenie, Jezus, jak dużo chłopaków do mnie pisze, muszę ich ghostować, bo nie mam świętego spokoju, czy tam na odwrót tyle dziewczyn i jakby mam wrażenie, że to jest też takie
Na samym początku warto po prostu zakomunikować, a nie pisać z kimś normalnie cały tydzień i w piątek o 17 stwierdzić, że to jest ten czas, kiedy ja już nie będę odpisywać nigdy.
uciekał od tej rozmowy i to była kwestia też, uważam, że część ghostingu to jest slow fade, czyli takie powolne odcinanie się, ale nie takie powiedzmy w naturalny sposób, tylko takie, żeby ta osoba to dosłownie widziała.
To jest takie, że najpierw odpisujecie sobie po kilkunastu minutach, a potem osłabiacie odciny po kilkunastu godzinach, kilku dniach.
Nie istnieje coś takiego, jak za bardzo zajęta osoba.
że też wiadomo, że się przyzwyczaiła do tego kontaktu i dlatego takie dawkowanie tego odpisywania, tego kontaktu, że dawniej się widzieliście codziennie, a teraz nagle nie macie czasu w ogóle w tygodniu, żeby się z kimś spotkać, no to, że to jest takie dawkowanie sobie, żeby samemu wyczuć, czy utrata tego kontaktu cię boli, czy nie.
Ale jeżeli ma się na tyle odwagi w sobie, żeby jakąś relację zacząć, to należy mieć też na tyle dużo odwagi, żeby ją zakończyć w odpowiedni sposób i ze wzajemnym szacunkiem.
I to bardzo dużo też mówi o tym, jakimi wartościami w życiu kieruje się dana osoba.
Biegać za takim wytłumaczeniem, prosić się o jakieś wytłumaczenie, to nie ma sensu.
Ja uważam, że zawsze jest coś takiego jak zdrowy egoizm i uważam, że warto w takich sytuacjach go zastosować i pomyśleć o sobie i o tym, czy więcej...
Ostatnie odcinki
-
Jak wyjść ze swojej LAZY ERA? Oto 8 rzeczy, któ...
01.02.2026 19:35
-
10 rzeczy, które chciałabym wiedzieć, zanim sko...
24.12.2025 12:00
-
DON'T CHASE, ATTRACT - czyli energia, która prz...
26.11.2025 12:41
-
OVERTHINKING - Jak przestać tworzyć problem, kt...
29.10.2025 12:00
-
Związek bez związku - Czyli wszystko o PUŁAPCE ...
30.09.2025 17:00
-
Zghostował mnie... Co robić, żeby nie zwariować?
09.09.2025 16:00
-
Nie widziałam się z chłopakiem kilka miesięcy #...
17.11.2024 15:44
-
Wszystkie moje koleżanki wychodzą za mąż #18 PE...
24.10.2024 13:15
-
Czy romantyzowanie jesieni ma sens? #17 JESIENIARY
02.10.2024 08:34
-
Im bardziej gonisz zająca, tym bardziej ucieka ...
15.08.2024 07:37