Mentionsy

SBS Polish - SBS po polsku
19.12.2025 06:39

PolArt 2025 "Kukułeczka" - folklor łączy młodych w Australii

Spotkanie z Kasią Jayasekerą, prezesem polskiej grupy folklorystycznej „Kukułeczka” z Perth, ale znanej nie tylko w Australii Zachodniej. Zespół kończy właśnie przygotowania do festiwalu PolArt, który zaczyna się 27go grudnia br. Na rozmowę zaprasza Mira Danielewska.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Work in Progress"

Sbs live streams and podcasts are supported by advertising.

Starting a new life in Australia isn't easy.

Work in Progress is a podcast to help skilled migrants rebuild their careers in a new country.

You'll hear inspiring real-life stories, expert advice and valuable tips to help you find a job and advance your career.

Work in Progress.

I pamiętam, że to było prawie 40 godzin bez zatrzymywania się.

To byłam pod opieką innych rodziców, którzy jechali na festiwal i byłam...

Tak, tak i nie tylko tańcerzy, ale rodzin i osoby towarzyszące.

Miejscowość Polak tu się zmienia, co trzy lata jest w innym mieście, to wtedy właśnie daje grupie szansę, żeby się przygotować program folklorystyczny, ale też to jest wyjazd rodzinny, wyjazd ze znajomymi.

występy, teatry, wystawy inne polskie, ale też mamy szansę zwiedzić inne miasto.

i przeżycia z Polartu, które zorganizowaliście w naszym odosobnionym, położonym najdalej, jak tylko można, od innych dużych metropolii, mieście Perth, tak?

No to wspaniale, bo to misja, misja wciągania tych najmłodszych, żeby ta nasza kultura nie zaginęła.

To jest wielka wyprawa i to w czasie świeżo poświątecznym, bo również jesteście tam w czasie Sylwestra, tam się coś specjalnego pewnie zawsze dzieje, ale i czas jest taki bardzo rodzinny, więc małe dzieci pewnie jadą z całymi rodzinami.

Właśnie ten wkład finansowy i osobowy od każdego jest wysoki, a tym bardziej dla rodzin, bo tak jak mówisz, dzieci nie pojadą same raczej i rodzice czasami jeszcze mają dziadki, osoby towarzyszące i to wtedy jest taka wielka rodzinna wyprawa.

No i nie tylko popierasz dzieci jak tańczą, czy idą na jakieś zajęcia dla dzieci, ale też wtedy rodziny gdzieś jakieś wycieczki sobie razem, wspólnie organizują.

Na Szczecinie daleko od lotniska mieszkali, ale dalej musiała pojechać do domu, wrócić po stroje, a my tutaj mało co wchodziliśmy na samolot, a tu wszyscy trochę na pięciu stresu z okazji.

W momencie to jest stresowne i czasami ciężkie dla wszystkich, ale już później po tym to się tak miło wspomina.

Kasia, czym się najbardziej inspirujecie w tej muzyce ludowej?

Tak, to też prawda, głowa i nogi i właśnie te stroje z regionu góralskich, to mają kierpce, to trochę już zupełnie inny, jak pani mówi, inny odźwięk, jak biegają, jak chodzą, nawet jak nosisz, a już te typowe buty trzewiki, kozaki, to zupełnie inny odzień.

Trzeba trochę się przygotować, bo troszeczkę jest inaczej tańczyć w stroju i tańczyć po prostu w standardowych butach.

Kasiu, ty masz sama troje dzieci, ale nie tylko ty masz, bo również inne tancerki czy tancerze, którzy wiele lat tańczą, mają swoje dzieci, czyli rozumiem, że już jest następne pokolenie?

Chciałabym bardzo podziękować właśnie rodzicom i tancerzom już za wkład, przygotowywanie Polat i też ogromne podziękowanie dla klubów Polski w Zachodniej Australii, Cracovia Club i klub generała Sikorskiego za wsparcie finansowe właśnie dla naszych tancerzy w Polacie.

0:00
0:00