Mentionsy
Szkoła na nowo | Cyfrowy asystent na zlecenie CKE – czyli jak zmieni się system sprawdzania egzaminów
Czy technologia może wesprzeć egzaminatorów maturalnych? Czy egzaminy ósmoklasisty będą sprawdzane szybciej? I czy e-sprawdzanie to sposób CKE na uniknięcie kompromitujących błędów – o tym w podcaście „Szkoła na nowo” rozmawiamy z Krzysztofem Obrębskim, wicedyrektorem CKE odpowiedzialnym za cyfryzację.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Szukaj w treści odcinka
O tym w podcaście Szkoła na Nowo porozmawiamy z moim gościem Krzysztofem Obremskim, wicedyrektorem Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, który jest odpowiedzialny właśnie za e-ocenianie.
Joanna Ćwik-Świdecka, zapraszam.
Wicedyrektor ds.
cyfryzacji i jakości sprawdzania.
Pana stanowisko, co to znaczy?
To znaczy, że pan dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej powierzył mi to, myślę, że zacne zadanie dotyczące kontroli nad jakością sprawdzania egzaminów, ale też nad wprowadzaniem nowości w postaci cyfryzacji.
Tak naprawdę ulepszanie już...
systemu, który u nas w Centralnej Komisji Egzaminacyjnej jest.
Bo z tą jakością to jest tak, że tak powiem średnio.
Wnioskując po raporcie Najwyższej Izby Kontroli z połowy roku, z lipca chyba, co piąty egzaminator Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Poznaniu popełnił błąd merytoryczny w wodzenie prac maturalnych.
W OKE w Poznaniu 40% wniosków o weryfikację wyniku egzaminu maturalnego kończyło się podwyższeniem wyniku.
W skali kraju była to co czwarta praca.
Zgadzam się, że nie brzmi to dobrze, natomiast tutaj chciałbym uściślić, że jeśli chodzi o tą czwartą pracę w skali kraju, to dotyczy to tylko i wyłącznie tych prac, które zostały zweryfikowane.
I ta praca, bo każdy maturzysta ma możliwość wglądu do swojej pracy i ten wgląd może dalej być kontynuowany, czyli być weryfikowany.
I to jest właśnie jedna czwarta z tych osób, które poprosiły o weryfikację sumy punktów.
I rzeczywiście ta 1,4 była to kwestia zmiany w wyniku egzaminu.
Myślę sobie, że te błędy to są właśnie, jak pani redaktor tutaj zacytowała, też błędy techniczne, które przyczyniają się też błędy ludzkie, bo one się zdarzają.
I właśnie my jako Centralna Komisja Egzaminacyjna wychodzimy z taką inicjatywą dotyczącą połączenia tak zwanego asystenta, czyli wprowadzenia e-oceniania
do egzaminów, tak żeby odciążyć troszeczkę osobę ludzką, jaką jest egzaminator i wspomóc się właśnie e-ocenianiem.
Właśnie jak będzie wyglądało to e-ocenianie?
To są przedmioty, które są właśnie w e-ocenianiu od 2023 roku i z tego co wiem i widziałem wyniki, to naprawdę to wygląda bardzo zadowalająco.
Rozumiem, że mniej jest tych błędów.
Zdecydowanie mniej, dlatego że ten system jest na tyle już rozwinięty, że on mówiąc kolokwialnie wyłapuje różnice w ocenianiu.
Czyli ten system jest tak skorygowany z zasadami oceniania, że wyłapuje te różnego rodzaju błędy, które mogą popełnić egzaminatorzy na zasadzie błędów technicznych czy też merytorycznych.
I one są weryfikowane.
To są tak zwane ziarenka.
Natomiast to jest bardzo ważne, żebyśmy zwrócili na to uwagę, że mamy kartę do zadań otwartych, która jest przystosowana.
Te wszystkie materiały znajdują się na stronie internetowej Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
Mamy obramowanie.
W tym obramowaniu czerwonym uczeń zapisuje swoje rozwiązanie.
Później ta praca jest skanowana.
w systemie wprowadzana i egzaminator ma możliwość sprawdzenia to za pomocą komputera.
Czyli powstaje takie dwuetapowe sprawdzenie, z czym jest problem.
Przedni dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik mówił, że to jest za drogie i nie da się robić podwójnej weryfikacji.
Ale zgodnie z tą nową ustawą został wprowadzony też egzaminator-weryfikator, który ma pewnego rodzaju zadanie do weryfikacji danej pracy.
Jeżeli zauważy, że na przykład dany egzaminator popełnia w danym zadaniu konkretne błędy, więc jesteśmy w stanie to wyłapać w systemie i od razu na bieżąco poprawiać, korygować i zwracać uwagę na to.
bo to też jest ważne, że chcielibyśmy zwiększyć też bezpieczeństwo tych egzaminatorów w postaci, jeżeli egzaminator ma wątpliwości, no to ma tego weryfikatora, egzaminatora, ale też w systemie mógłby mieć taką osobę, którą w czasie rzeczywistym jest w stanie dopomóc, wspomóc w danym zadaniu, w danym dysonansie, jeśli chodzi o kwestie uznaniowości, tak?
Porozmawiajmy o tych egzaminach, które będą w maju.
Czy coś się zmieni w tym roku, czy dopiero jak wejdzie reforma edukacji w życie?
Zmieni się na pewno właśnie wprowadzenie do matematyki egzaminu E8 w e-ocenianiu.
To przyczyni się też do poprawy jakości, ponieważ chcielibyśmy rozszerzać to na kolejne przedmioty, jeśli chodzi o języki i jeśli chodzi o matematykę w podstawie, zarówno w E8, jak i w egzaminie maturalnym.
Natomiast na tym etapie, w którym jesteśmy,
W tym roku jeszcze mamy próbę obciążeniową, jeśli chodzi o egzamin z matematyki.
Natomiast od przyszłego roku arkusze pokazowe są.
Już będzie to wyglądało, jak to będzie wyglądało w postaci egzaminu z matematyki.
Kolejną nowością będzie egzamin maturalny w zakresie rozszerzonym z takich przedmiotów m.in.
Biologia, chemia, geografia, wszystko jest też opublikowane w komunikacie z dnia wczorajszego, z 27 października.
Tak, nie, z poniedziałkowego.
Jest opublikowany komunikat dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej właśnie o tych egzaminach próbnych.
gdzie chcemy pokazać nowości na egzaminie maturalnym.
Czyli te wszystkie przedmioty, które są w komunikacie ujęte, to są przedmioty, które będziemy wprowadzać nowość, czyli kartę odpowiedzi, gdzie...
zdający będzie musiał przenieść swoją odpowiedź na kartę odpowiedzi.
Tak, żebyśmy mogli też ułatwić sprawdzanie egzaminatorom, ale też ułatwić uczniowi, który będzie musiał przenieść tylko zaznaczyć odpowiedź na karcie odpowiedzi.
Właśnie, wspomniał Pan o komunikacie i o egzaminach próbnych.
One już będą tak po nowemu?
Jak to wszystko będzie?
Czy to będzie w skali kraju?
Czy będzie wybrana liczba szkół?
Nie, egzamin próbny jest dobrowolny, to jest bardzo ważne, czyli każda szkoła decyduje, czy przystępuje do danego egzaminu próbnego.
Jeśli chodzi o materiały, to zostaną one udostępnione, nowe materiały, nowe zadania, które nie były wcześniej nigdzie publikowane, do wykorzystania podczas egzaminów próbnych.
Będzie to egzamin w klasie ósmej z języka polskiego, matematyki i języka nowożytnego, języka angielskiego.
I to jest ten zakres klasy ósmej, w którym będzie przeprowadzony ten egzamin i on będzie od 12 do 14 stycznia.
Natomiast jeśli chodzi o egzamin maturalny, będą to egzaminy od 12 do 16 na właśnie rozszerzeniu, w zakresie rozszerzonym, uwzględniając te nowości, które będziemy wprowadzać i tutaj szkoła sobie decyduje, czy bierze w tym udział, czy też nie.
I w podstawie będą dopiero 4, 5, 6 marca egzaminy maturalne w zakresie podstawowym.
Nie boicie się, jeżeli chodzi o ocenianie jakichś błędów systemu?
To jest system, więc kwestia błędów nie możemy tego wykluczyć, ale możemy być na to przygotowani.
Ważnym elementem dla mnie osobiście jest to, żebyśmy byli przygotowani na różne ewentualności.
Natomiast do tej pory, przez te dwa lata, ten system się sprawdził.
Więc liczymy na to, że w większych przedmiotach liczących, oczywiście tutaj już chodzi o setki tysięcy osób, to ten system również się sprawdzi.
Mamy zespoły, które przygotowują ten system.
Jest on przygotowany i ulepszany co roku.
Zwracamy szczególnie uwagę na to, co może się wydarzyć, więc jesteśmy też na to przygotowani.
Bo ja pamiętam też taką historię, nie pamiętam czy sprzed roku, sprzed dwóch lat z egzaminem zawodowym i był zły klucz.
Egzaminy zawodowe też są sprawdzane w tym systemie.
Tak, egzaminy zawodowe to już jest system informatyczny od wielu lat, który się sprawdza.
Natomiast jeśli chodzi o kwestie egzaminów zawodowych, to za bardzo nie jestem w stanie nic powiedzieć, bo nie jestem jakby odpowiedzialny za egzaminy zawodowe.
To, co jedynie mogę zapewnić, to przykładamy szeroką i naprawdę ogromną wagę do tego, jeżeli jakikolwiek błąd się pojawia, to my to analizujemy, korygujemy i staramy się na tyle wdrożyć szybko te rozwiązania, aby nie utrudniły one zdającym podejścia do egzaminu.
Jeżeli mówimy o e-ocenianiu, to będzie w kolejnych latach jakoś ewoluowało?
Zdecydowanie tak.
Będziemy też starali się i tutaj już rozmowy się toczą dotyczące nowych możliwości e-oceniania.
To jest właśnie to, o czym też wspomniałem w naszej początkowej rozmowie, żebyśmy chcieli tak ulepszyć ten system, żeby on był asystentem egzaminatora, żeby w porozumieniu nie zastępować egzaminatorów, bo to jest bardzo ważna osoba ludzka w naszym egzaminie, dlatego chciałbym pomóc egzaminatorom.
żeby stworzyć taki system, którego byśmy mogli nazwać asystentem egzaminatora, który przyczyni się nie tylko do poprawy jakości, ale też wspomoże egzaminatora w takiej praktycznej kwestii.
Egzaminator oczywiście to jest człowiek, który może popełniać błąd i to jest dla mnie zrozumiałe.
Natomiast właśnie ten asystent byłby takim systemem, który by zwracał uwagę na właśnie te błędy, które
te błędy techniczne na przykład, które byśmy mogli wyeliminować.
Jeśli chodzi o kwestie na przykład zasad oceniania merytoryczne, no to chcielibyśmy, żeby taki na przykład system powstał, który będzie weryfikował, że na przykład w tej i w tej pracy egzaminator zwrócił na coś uwagę, a w tej pracy akurat nie.
I to by było w mojej ocenie takie rozwiązanie, które przyczyniłoby się oczywiście do poprawy jakości, ale też przyczyniłoby się do zapewnienia bezpieczeństwa egzaminatorowi, że egzaminator wie, że nie jest nadcenzurowanym.
Natomiast kwestia jest tego, żebyśmy znaleźli takie rozwiązanie w postaci tego asystenta, który by korygował, zwracał uwagę, który by podpowiadał.
I to jest, uważam, jedno z takich kluczowych rozwiązań, które moglibyśmy wdrożyć w niedalekiej przyszłości.
Ten system oceniania na pewno języki, matematyki, krakografia, chemia,
Tu jest najwięcej problemów i najwięcej wątpliwości zawsze.
Tak, ja to rozumiem, bo język polski jest takim językiem, tutaj zwrócę uwagę na tę część drugą arkusza, czyli to wypracowanie.
Tu jest potrzebny egzaminator, dlatego że to egzaminator może wyłapać kontekst.
System pewnie tego nie wyłapie, dlatego stworzenie na przykład tego asystenta w mojej ocenie przyczyniłoby się do na przykład, jeśli mamy tekst z języka polskiego i zdający odpowiada, to jest to analizowane, na przykład podkreślanie błędów interpunkcyjnych i tak dalej, i tak dalej, bo to jesteśmy w stanie zrobić, ale już sprawdzenie całości wypracowania, co zmniejszy czas egzaminatorowi na poświęcenie w jednej pracy,
może się przyczynić do tego, że egzaminator, który jest nauczycielem, przypominam, i on wychodzi na przykład w piątek z pracy, pracując u siebie, później weekend sprawdza pracę, zmęczenie, może być zdenerwowany, niewyspany i to jest wiadome.
Natomiast dla mnie osobiście ważne jest to, żebyśmy też dali poczucie takiej bezpieczeństwa egzaminatorom, które przyczyni się do tego, że ten asystent w postaci asystenta będzie to system, który będzie podpowiadał.
On nie będzie wyręczał egzaminatora, będzie podpowiadał na co zwrócić uwagę podczas sprawdzania iluś prac dziennie.
Ale na pewno i dalej tak będzie, że to, co podnoszą nauczyciele poloniści, że w przypadku języka polskiego jest duża uznaniowość i wszystko zależy od nauczyciela.
Czy coś w ogóle z tym można zrobić?
Myślę sobie, że zasady oceniania, które obecnie są, właśnie to są zasady bardzo szczegółowe.
Zgadzam się, bo jakby system też ewaluuje, bo na przykład w zasadach oceniania, jeżeli mamy do czynienia z językiem polskim, mamy określone zasady na początku.
Po egzaminach, po sprawdzeniu tych prac można to korykować, dlatego że na przykład autor zadania,
Ja to odbieram trochę dwutorowo.
My mamy naprawdę świetnych uczniów, ambitnych, kreatywnych, którzy wymyślają różnego rodzaju odpowiedzi.
No i teraz pytanie jest jedno i to trochę filozoficzne, bo w język polski, czy mamy konkretną odpowiedź, bo jedno zdanie może wybrzmieć w różnych kontekstach.
Dla mnie osobiście ważne jest to, żebyśmy byli czuli na zmiany, które mogą nastąpić.
Więc tutaj eksperci mogą się pochylić na tym, co autor miał na myśli.
I dla mnie ważne jest to, żebyśmy na tyle określili te zasady, które są naprawdę dobrze określone,
w mojej ocenie, ponieważ zwracają szczegółowo uwagę na każdy element i egzaminator ma możliwość po szkoleniu dopytać i tak dalej o wszystkie te aspekty, które są uzasadnione w zadaniach, które są w ocenianiu, pokazane, wszystko jasne i wyraźnie napisane, na co egzaminator powinien zwracać uwagę, jak to wyglądać, jak te błędy oceniać, ile przyznać punktów.
I oczywiście, jeżeli mamy trudności z interpretacją, to mamy do tego innego egzaminatora, weryfikatora z prośbą o wsparcie w tym temacie.
nie ma w mojej ocenie idealnego rozwiązania na już.
To tak naprawdę wszystko ewoluuje.
I tutaj, jeśli chodzi o język polski, to jest to na tyle trudna materia, ze względu na właśnie interpretację.
To jest tak, jak mamy dwóch prawników i ten sam zapis, a interpretacje są różne.
Więc to jest tutaj bardzo podobnie i teraz trzeba znaleźć takie rozwiązanie, które przyczyni się do tego, że cały system egzaminacyjny nie będzie opiewał się na tym, że mamy 50 odpowiedzi, tylko ma być to na tyle spójne, żeby było to sprawiedliwie ocenione, bo mamy określić dany poziom.
I to jest trudne rozwiązanie.
Ale mamy te 50 odpowiedzi i co roku słyszymy, że ktoś weryfikował pracę i z niezdanego egzaminu egzamin jest zdany i to dość wysoko.
I mamy określone zasady oceniania, więc skąd biorą się te błędy?
z interpretacji egzaminatorów.
I to jest dla mnie też ważne, ponieważ jeżeli prowadzimy system, który będzie tzw.
asystentem i będzie zwracał uwagę, bo w e-ocenianiu mamy tzw.
Jeżeli system wyłapie, że np.
dany egzaminator w tym konkretnym zadaniu popełnia błędy, to jest to określone, jest wspomaganie, jest dodatkowe szkolenie w tym zakresie, żeby to było zgodne z zasadami określonymi przez ekspertów.
Czyli wyeliminowanie tego błędu poprzez doszkalanie tych egzaminatorów, zwracanie uwagę, przedstawienie tej propozycji i jak to wygląda w zasadach oceniania.
A wyobraża pan sobie, że tak jak będzie w ocenianiu matematyka, tak w pewnym momencie będzie w ten sposób język polski będziemy wrzucać jak do czata GPT.
Obecnie jest mi to bardzo ciężko, bardzo ciężko jest mi odpowiedzieć na to pytanie, bo na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie tego, jeśli chodzi o język polski.
Świat idzie do przodu.
Nasi uczniowie idą do przodu i ja chciałbym, żebyśmy my z naszymi uczniami współpracowali i też my musimy zwracać na to szczególną uwagę.
Więc ja mam tylko taką prośbę.
żeby zasady oceniania, które są, żeby one szczegółowo były czytane.
Bo ja, powiem szczerze, pochyliłem się nad zasadami i rzeczywiście tam jest na tyle jasno i klarownie napisane wszystko, być może państwo poloniści się ze mną nie zgodzą.
Mają do tego pełne prawo, oczywiście.
Natomiast kwestia jest tego, żebyśmy siebie wzajemnie szanowali i słuchali, ponieważ tylu ilu jest polonistów, tyle jest odpowiedzi.
I państwo poloniści są moim ogromnym szacunkiem do wszystkich polonistów, czy też do wszystkich nauczycieli i egzaminatorów, którzy wykonują ogromną pracę i za to im naprawdę bardzo dziękuję, bo rzeczywiście ta praca jest bardzo ciężka i bardzo odpowiedzialna.
I to na to należy zwrócić szczególną uwagę.
Natomiast to, co dzieje się, ja też nie należę do starego typu Belfra, tylko myślę sobie, że na tyle młodego pokolenia nauczycieli z 14-letnim stażem, który uważnie słuchał swoich uczniów.
I to, co jest ważne, to żebyśmy te zasady w języku polskim były jasne, czytelne, klarowne.
I tylko państwo, którzy są egzaminatorami,
po analizie dokładnej, żeby mieli też czas na przeanalizowanie, żeby mieli czas na zadawanie pytań.
To jest kwestia tak naprawdę naprawy, żeby oni czuli się zaopiekowani w mojej ocenie, żeby dać im takie poczucie bezpieczeństwa, że proszę Państwa, Państwo możecie czegoś nie wiedzieć i to jest naturalne i tego też uczymy swoich uczniów.
Natomiast to, co jest ważne...
to musimy to naprawiać.
Jeśli czegoś nie wiem, zapytam kolegi, koleżanki, jak ty to widzisz w zasadach do egzaminatora, do przewodniczącego zespołu egzaminatorów.
Można się zwrócić o wsparcie, można się zwrócić o pomoc.
Naprawdę.
Uczył wiedzę o społeczeństwie, prawda?
Sprawdzał pan pracę.
Nie, nie sprawdzałem.
Natomiast to, co jest dla mnie ważne, to w środowisku nauczycieli ja mam grono egzaminatorów, którzy od wielu, wielu lat sprawdzają i nie ukrywam, że korzystam z ich...
doświadczenia na zasadzie egzaminowania.
I mam bardzo dużo polonistów, egzaminatorów w swoim, nawet w szkole, w której pracowałem.
I ja od nich bardzo mocno czerpałem tą wiedzę, na co zwracać uwagę.
Na co zwracać uwagę w języku polskim.
Na co zwracać uwagę w matematyce.
Bo ja chciałam też zapytać o jedną rzecz, bo o tak zwane klucze.
Wiem od nauczycieli, że czasami patrzą na te odpowiedzi, które są zalecane i sobie myślą, przecież to jest totalna bzdura.
Jeżeli uczeń się nie wpasuje w to, a uważa, że jest to głupotą, no to nie obniżę mu punktu, bo szkoda, tak?
Więc co w takiej sytuacji, kiedy coś jest po prostu...
sprawia wrażenie absurdalnego, jeżeli chodzi o odpowiedź.
Nauczyciele też zwracają na to uwagę, egzaminatorzy.
Natomiast to jest tak, że te zasady są tworzone przez egzaminatorów, przez ekspertów,
którzy zwracają na coś uwagę.
I w zasadach oceniania z każdego przedmiotu jest informacja, że na przykład taka i taka odpowiedź może zostać uznana, taka i taka odpowiedź już nie.
I wszystko jest wyjaśnione, dlaczego tak jest, a nie inaczej.
Dziecko jest kreatywne i może mogą...
Wiele może być odpowiedzi i nieuwzględnione, bo ten, kto formułował odpowiedzi, nie wpadł na to.
Wrócę do naszej poprzedniego wątku, że właśnie w trakcie już analizowania odpowiedzi możemy coś dodać do zasad.
Wiem też, że to było też podnoszone przez egzaminatorów, że często są zmiany na przykład w zasadach oceniania.
To właśnie te zmiany polegają na tym, żeby wyjść z inicjatywą do uczniów.
Bo jeżeli zespół uzna, że ta odpowiedź rzeczywiście ma sens, no to ją oceńmy.
Dlatego to jest tak bardzo ważne, że ta podstawa tych zasad, dlatego ważne jest, żebyśmy w trakcie mogli ją korygować też, zwracać uwagę na te rzeczy, które nie zostały wcześniej być może ujęte.
Ale jak mamy egzaminatorów, którzy sprawdzają co roku według jakichś zasad, które są jeszcze dodatkowo korygowane, to się może wszystko pokręcić.
Natomiast właśnie to, co jest istotne, to to, żeby był ten czas.
No właśnie.
Myślę, że mogę to tak śmiało nazwać systemu.
Ponieważ to są wszystko wiązania.
sprawdzać nie wie jeden weekend, a np.
dwa, no to jest zasadnicza różnica, ale to musimy współpracować z uczelniami wyższymi, którzy prowadzą rekrutację.
I to jest tak naprawdę... A jak ta współpraca z uczelniami wyższymi wygląda?
Otwarte są na zmiany, dostosowanie się.
Ja myślę, że rozmowy trwają i wiem, że pan dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej akurat jest umówiony na najbliższe spotkanie z przewodniczącą.
Więc to jest taki klucz, że my jako Centralna Komisja Egzaminacyjna wychodzimy, my chcemy rozmawiać, my chcemy dyskutować na te tematy, ponieważ w naszej ocenie są one ważne.
Ponieważ jedynym, to gdzie ja słyszę, czy nawet w środowisku nauczycielskim, czas.
To jest największa zmora czas.
Zbierzmy się, porozmawiajmy w większym gronie, zróbmy burzo mózgów, bo chcemy ulepszyć system.
Właśnie dla tych, dla których to robimy, czyli dla uczniów.
Jeżeli chcemy rozmawiać, czy tę odpowiedź powinniśmy zaliczyć, czy nie, to musimy mieć czas na tego typu dywagacje.
I czas jest tutaj kluczem i odpowiedzią na też poprawę jakości, bo ja rozumiem egzaminatorów, którzy po swoim ciężkim tygodniu pracy idą jeszcze sprawdzać i my za to jesteśmy naprawdę im bardzo wdzięczni.
Przy czytaniu dziesiątej pracy przestaje się widzieć.
Natomiast to, co jest ważne, to czas i żeby wszystkie instytucje współpracowały w tym zakresie, ponieważ my robimy to nie dla nas, tylko dla systemu, w którym też jesteśmy, ale przede wszystkim dla uczniów, bo to oni są najważniejsi, bo to oni będą tworzyć potem nasz system, więc chcielibyśmy im pomóc.
I to jest ważne.
Wykorzystanie tych nowoczesnych rozwiązań do sprawdzenia to jedno, natomiast sztuczna inteligencja, jeżeli chodzi o egzaminy, bywa problemem.
Bo są różne urządzenia pozwalające korzystać i nie pisać pracy samodzielnie.
Tak, rzetelność jeśli chodzi o przeprowadzenie egzaminu maturalnego jest bardzo dla nas ważna i te sygnały, które do nas docierają, okulary i te różne inne nowości są brane pod uwagę i bardzo mocno zwracamy to w zapisach na przykład podczas kontroli w zasadach przeprowadzenia egzaminu, bo tak naprawdę
W zasadach jest bardzo obszernie wszystko napisane, jak się mają szkoły zabezpieczyć, co mają zrobić itd.
Tylko kwestia jest tego, żebyśmy wspólnie, z racji tego, że jesteśmy jednym organizmem, wszyscy wspólnie się trzymali i bardzo mocno zwracali uwagę, czyli nauczyciele, którzy są w komisjach egzaminacyjnych podczas egzaminów, zwracali szczególną uwagę na to,
nie wprowadzenie do sali poprzez zdającego telefonu komórkowego.
W naszych sprawozdaniach na stronie internetowej, które są umieszczone, są informacje.
Ile osób wprowadziło na przykład z danego przedmiotu telefony komórkowe, dlaczego został przerywany.
To jest ważne.
I to, żebyśmy na to zwracali szczególną uwagę.
O ile jeszcze rozwiązań, przynajmniej być może ja o tym nie wiem, jeśli chodzi o...
Nic nie wiem na ten temat.
Natomiast to, co jest ważne, to to, że my naprawdę jesteśmy taką instytucją, która w mojej ocenie słucha.
I ja jestem na przykład, i nie mówię tu, żeby było jasność kokieteryjnie, że dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej
bierze do siebie te uwagi i naprawdę staramy się w całym kierownictwie wcielać je w życie, bo myślę sobie, że też takim sposobem na to jest to, że jestem praktykiem, bo powiem szczerze, że już wielokrotnie spotkałem się przez dwa miesiące mojej pracy z dużym hejtem w internecie na mój temat, gdzie ludzie nie wiedzieli nawet, że ja przez 14 lat pracuję.
więc jaką mogę mieć wiedzę na ten temat.
Więc tak, mam wiedzę praktyczną i rzeczywiście to jest dla mnie ważny element, że ja chciałbym do tej teorii wpleść praktykę, która ma naprawdę duże znaczenie.
bo nie wszystkie szkoły na przykład są przygotowane na ilość zdających uczniów, pomieszczenia, sprzęty.
To wszystko trzeba naprawdę skrupulatnie przygotować.
Dla nas najważniejsze jest to, żeby egzamin był bezpieczny, przeprowadzony rzetelnie, sprawiedliwie, żeby każdy miał takie same warunki do przeprowadzenia.
Jeżeli mówimy o tych okularach czy nadajnikach maleńkich, przecież nie do zauważenia, no wiadomo, że nauczyciele komisji egzaminacyjnej nie będą przeprowadzać rewizji.
Nie mogą tego robić, no ale ma być egzamin sprawiedliwy.
Czy może inaczej sformułowane pytania, żeby one nie były takie...
proste i nie pozwoliły w prosty sposób uzyskać odpowiedzi, może takie bardziej na myślenie, na kreatywność, czy w tym kierunku myślicie, jak obejść tę sprawę.
To jest kwintesencja komisji, w której nieraz byłem, jeśli chodzi o kwestie czuwania nad przebiegiem egzaminu maturalnego i to jest czujność.
Nauczyciele i osoby z zewnątrz, które są w komisjach, naprawdę znają uczniów, znają i wiedzą.
I znają na tyle ich już dobrze, że mogą jasno i wyraźnie stwierdzić, czy któryś z uczniów coś mu jest, czy coś tam się kręci, mówiąc kolokwialnie.
Więc chciałbym, żebyśmy na początku byli czujni.
To jest podstawa.
Po drugie, mówi pani tutaj o treściach zadań.
Matura czy egzamin ma określać pewien poziom.
Więc zadania to też nie mogą być na tyle...
czy bardzo trudne, czy mało trudne, czy wykręcone, że nie będziemy wiedzieli o co chodzi.
Ma określać poziom i myślę sobie, że na tym etapie ja osobiście, jak czytam arkusze, to ja to wyłączam stronę wicedyrektora centralnej komisji egzaminacyjnej, a włączam stronę nauczyciela.
tablicowego nauczyciela, jak on rozwiązałby to zadanie, jak on rozumie to zadanie, jak on rozumie treść polecenia.
I to jest ważne, że z ekspertami rozmawiamy, dyskutujemy na ten temat.
I to jest niezwykle ważne i potrzebne.
Jeżeli mówimy o tej czujności, to jest wielka sala, hala sportowa, gdzieś siedzą uczniowie, zdają maturę.
Nie wszystko można zauważyć i wychwycić, ale są też egzaminy maturalne na stadionach, w wszystkich szkołach zdalnych.
I to już w ogóle...
No tak, to jest duża rola dyrektorów takich szkół, którzy powinni zgodnie z procedurami Centralnej Komisji Egzaminacyjnej tak przygotować pomieszczenia, tak przygotować osoby sprawujące nadzór nad danym egzaminem, aby zapewnić to bezpieczeństwo, rzetelność danego egzaminu.
Tylu członków.
na zdającego, żeby była odpowiednia ilość, żeby zapewnić też kontrolę nad całym przebiegiem egzaminu.
Jeżeli mówimy o egzaminatorach, już trochę o tym rozmawialiśmy.
Ktoś się nie zgłasza, mówi, że jest za mało płatne, robota niewdzięczna, zbytnie obciążeni odpowiedzialnością czasowo.
No właśnie dla mnie ważne jest to, żeby też egzaminatorzy, nauczyciele czuli się bezpiecznie.
I ja też jakby z wykształcenia jestem psychotraumatologiem i zwracam bardzo mocną uwagę na to, żeby dana osoba czuła się zaopiekowana.
I myślę sobie, że egzaminator potrzebuje tego bezpieczeństwa, tej świadomości, że może liczyć na wsparcie w danym zakresie.
No właśnie, wprowadzając między innymi tych asystentów tak zwanych, ja ich tak nazwałem, asystentów elektronicznych albo cyfrowych, którzy by zwracali na niektóre kwestie uwagę egzaminatorowi, który by miał też taką świadomość tego, że jest ten system, który on wyłapuje różnego rodzaju sytuacje, okej, będę zwracał na to uwagę większą, tak?
Co do stawek, to są one określone w ustawie i to tak naprawdę nie my o tym decydujemy.
Ale myślę, że to kwestia finansów i myślę sobie, że gdyby głos w tym miała Centralna Komisja Egzaminacyjna, to zdecydowanie mielibyśmy...
i mielibyśmy zasoby, czyli finanse, no to myślę być może, że większa ilość egzaminatorów by się zgłosiła.
Rzeczywiście trudnością jest liczba egzaminatorów.
Wczoraj byłem w jednej z OK i rzeczywiście to jest duża trudność w tym, żeby ci egzaminatorzy podjęli działania, bo dużo egzaminatorów jest, którzy mają szkolenie egzaminatorskie, ale na przykład już nie przystępują.
Więc to też jest ważne, żebyśmy zachęcali te osoby, aby włączyły się w cały system.
Bo to też jest tak, że bardzo dużo osób mówi negatywnie.
Natomiast zapraszam do tego systemu, poznać jak się pracuje, bo ja z perspektywy nauczyciela powiem szczerze, że oceniając Centralną Komisję Egzaminacyjną ze względu z perspektywy nauczyciela miałem takie obiekcje, że chciałem poznać ten system.
o co tak naprawdę chodzi, dlaczego jest ten hejt.
Bo my i tak naprawdę ze strony nauczyciela borykamy się z hejtem, który jest w internecie.
Bo nie jesteśmy w stanie zadowolić każdego.
I dla mnie osobiście, pani redaktor, proszę wybaczyć, ale ludzie, którzy pracują w Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, to osoby, które są naprawdę oddane tej pracy.
które przygotowują skrupulatnie, dokładnie dany arkusz, to w jaki sposób jest proceduralnie rozłożona ta praca, to w jaki sposób jest zwracanie uwagi na szczegóły, a propos nawet znaki interpunkcyjne, to jak określenie czcionki, to jest tak ważny element.
na którym nasi eksperci zwracają na to uwagę.
Ja po dwóch miesiącach współpracy z ekspertami, z osobami pracującymi w Centralnej Komisji Egzaminacyjnej chcę im powiedzieć, że oni wykonują naprawdę świetną pracę.
I to są osoby, które naprawdę wkładają w to 100%.
I dają z siebie naprawdę dużo.
Rozmawiam z nimi, jestem z nimi.
I to jest tak niesamowite, że zdarzają się trudności.
I to jest naturalne w każdym środowisku.
Natomiast chciałbym też zwrócić się tutaj do osób, które tak negatywnie odbierają wszystkie działania.
Okej, szanuję to, tylko chciałbym też poprosić o szacunek do osób, które wykonują swoje obowiązki, bo wykonują je z należytą dokładnością.
Jeśli chodzi o egzaminatorów, to są osoby, które też wkładają bardzo dużo pracy i chciałbym, żeby te osoby wiedziały, że my, ja, my jako centralna o nich myślimy i naprawdę staramy się, żeby...
poprawić jakość, tylko że to nie jesteśmy instytucją decyzyjną w danej materii.
Musimy współpracować z innymi instytucjami.
I chciałbym, żebyśmy to na takim sieciowaniu robili, żeby to zadziałało.
Ale wiem, że nie można zbudować wszystkiego od razu.
to też poproszę o czas, bo to też jest dla mnie ważne, że w komentarzach wymaga się ode mnie sprawczości po dwóch miesiącach.
To nie jest realne, więc to też jest ważne i żebyśmy zwracali na to uwagę.
Co by pan zmienił w systemie egzaminów w Polsce, jak pan tak myśli?
To jest w mojej ocenie największa trudność.
Zapewne tak.
Tylko trzeba znaleźć odpowiedni sposób, odpowiednio przygotować też cały system do tego, żeby wydłużyć ten czas.
Bo ja chciałbym dać też taką możliwość docenienia tych wszystkich egzaminatorów.
Ale taki czas na sprawdzanie, czas na pisanie.
Czas na sprawdzanie.
Ponieważ uważam, że ta forma, czyli podejście do egzaminu, dla mnie osobiście to jest matura, ale ja bardzo doceniam, bo ja sam pisałem egzamin dojrzałości i to był dla mnie jeden z najważniejszych egzaminów w moim życiu.
I to było dla mnie ważne, żebyśmy mieli takie poczucie, że ten egzamin otwiera nam
I chciałbym też, żeby uczniowie
Nauczyciele z pomocą rodziców wspierali w tym systemie ucznia, ale też wspierali sam system, ponieważ to jest kwestia, która jest wiązana.
Jeżeli mamy tak negatywne spostrzeganie, to z czegoś ono wynika.
OK, naprawmy to.
Po prostu spotkajmy się, rozmawiajmy.
Osobiście do mnie, jeżeli coś trafia, jakakolwiek wiadomość jest przeze mnie analizowana, spotykamy się w większym gronie, omawiamy to wszystko i zawsze znajdziemy rozwiązanie.
Tylko to nie jest kwestia rzucenia czegoś, bo mi się coś nie podoba, tylko też wyjaśnienia, dlaczego tak jest, a nie inaczej.
Mówi się czasem o tym, że egzamin ósmoklasisty powinien być zlikwidowany.
Ja uważam, że jest potrzebny.
I to, co jest dla mnie ważne, to przygotowanie tego młodego człowieka w szkole podstawowej do tego, żeby przygotować go
Bo po likwidacji gimnazjum nie mamy tej przestrzeni na to.
Tutaj zostało to 1.8 i szkoła ponadpodstawowa.
Natomiast ten egzamin w ósmej klasie jest w mojej ocenie na tyle ważny, żeby...
tak przyczynić się do przygotowania młodego człowieka do funkcjonowania już w innej trochę kulturze, jeśli chodzi o szkoły ponadpodstawowe, które w mojej ocenie są też bardzo istotne.
Przygotowanie go do tego, co może go czekać i jak to będzie wyglądało w szkole ponadpodstawowej, kiedy mamy maturę, gdzie mamy więcej przedmiotów.
Jak to wygląda, na co zwracać uwagę, jak powinien przygotować się do tego egzaminu, nie tylko merytorycznie, ale jak się ubrać,
I jak sprostać zasadom, czyli to w jaki sposób pisać pracę samodzielnie, to jest też kluczowe, żebyśmy my mogli przygotować tego młodego człowieka do funkcjonowania już w szkole ponadpodstawowej.
Ale to jest jeden egzamin, którego nie można poprawić.
No właśnie, co to znaczy najgorsza szkoła?
W każdej szkole możemy się uczyć.
W każdej szkole możemy osiągać lepsze, gorsze wyniki.
To, co jest dla mnie ważne, to to, że nawet szkoły w rankingach tak zwanych, gdzie ja jestem ogólnie przeciwnikiem rankingów, w jaki sposób wspierają na przykład uczniów z dostosowaniami?
Jak zwracają na to uwagę?
A są szkoły, które nie są w rankingach, a bardzo mocno skupiają się na uczniach, którym potrzebna jest pomoc.
Wspierają tych uczniów.
To przynie to dobra szkoła w zależności od wymagań.
Bo jedna osoba chce iść do szkoły z rankingów, z wysokim poziomem nauczania, ale druga chce iść do przyjaznej.
Dlatego kwestia jest dostosowań.
Tu jest bardzo ważny wątek też, jak egzaminy są też dostosowane.
Ponieważ ja z perspektywy pracownika oświaty szkoły nie wiedziałem, że aż tyle jest dostosowań.
Tyle jest arkuszy przygotowanych w Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
naprawdę fenomen.
Jak dużo, jak bardzo mocno Centralna Komisja Egzaminacyjna przykłada wagę do tego, aby każdy uczeń miał możliwość pisania matury.
I to jest, czy to zaburzenie barw, czy to osoby w spektrum, to jest naprawdę przeogromna ilość dostosowań.
I uważam, że zwracanie nawet uwagi na rysunki, na mapy, jak ważne są też w kwestii dostosowań, to jest niezwykle ważne i my na to też zwracamy uwagę.
To będzie szło w ogóle w tym kierunku?
Czy on będzie, myślicie o tym, żeby zmienić egzamin, nie wiem, ósmoklasisty czy częściomaturalne?
Na tym etapie nie słyszałem jeszcze takich rozmów.
Natomiast jeśli chodzi o pisanie na komputerze, to rzeczywiście jest taka możliwość.
właśnie dla dysgrafików.
Bardzo często to też było w szkole, jeśli to pismo jest nieczytelne i na przykład dany uczeń korzysta w szkole z tabletów, czy laptopa podczas lekcji, żeby właśnie coś napisać, czy jakieś prace, to jak najbardziej mam taką możliwość, żeby pisać później egzamin na komputerze.
To musi być specjalnie przygotowane.
I jeszcze jedno pytanie na końcu o terminę egzaminów, bo egzamin ósmoklasisty chcecie przenieść na kwiecień.
Myślę sobie, że właśnie to jest jedna z tych inicjatyw o czas tutaj chodzi, żeby też egzaminatorzy, bo przypominam egzaminatorzy są i w E8 i w maturach.
Muszą mieć też czas na sprawdzenie, trochę przestrzeni i żeby zacząć kolejne.
Mniej czasu na przygotowania.
Nie sądzę tak, ze względu na to, że nawet jeśli chodzi tutaj zapewne pani redaktor o język polski i kwestia lektur.
Dla mnie osobiście wiem dokładnie jak to wygląda, ponieważ to nauczyciel decyduje jak rozkłada swoją pracę.
Zarówno zaczyna od klasy siódmej do klasy ósmej.
I to jest kwestia tego, że zwróćmy uwagę na to, jak pracę możemy sobie zorganizować jako nauczyciele, bo to my jako nauczyciele tworzymy swoją przestrzeń na swoim przedmiocie.
Są teksty, które są już w podręcznikach, nie są to brane jako dodatkowe książki.
Więc to jest też ważne, żebyśmy tak rozłożyli, że nic nikomu nie zabieramy.
My po prostu chcielibyśmy, żeby uczeń zwrócił uwagę na to, że
Dostaję ten wątek, jest to do przerobienia.
Nauczyciel jako ekspert w swojej dziedzinie zwraca szczególnie uwagę na dane aspekty, bo po przeanalizowaniu sprawozdań, które zachęcam do tego, żeby...
Każdy nauczyciel zapoznał się ze sprawozdaniami na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, bo tam jest naprawdę bardzo dobra jakość przygotowanych tych sprawozdań, opisany każdy błąd, który może się pojawić.
Więc to też jest ważne, żebyśmy współpracowali ze sobą w tym właśnie zakresie.
A może po prostu Pan powie, co będzie w tym roku na egzaminie ósmoklasisty?
Ale na pewno by pan powiedział.
To jest o tyle dla mnie ważne, żeby każdy miał taką samą możliwość przystąpienia do egzaminu.
Więc to też jest ważne.
Dziękuję serdecznie za rozmowę.
Ostatnie odcinki
-
Twój Biznes | Wpadka KSeF, boom na rynku kurier...
04.02.2026 05:00
-
Twój Biznes | Krach na metalach szlachetnych, o...
03.02.2026 05:00
-
Twój Biznes | Polska gospodarka przyspiesza, sa...
02.02.2026 05:00
-
Rzecz o geopolityce | USA zmienia się w drapież...
31.01.2026 19:00
-
Polityczne Michałki | Pod Wawelem Miszalski ma ...
30.01.2026 16:00
-
Magazyn o biznesie | Szef browaru Pinta: piwo s...
30.01.2026 13:00
-
Twój Biznes | POLSTR zamiast WIBOR, cyfrowa woj...
30.01.2026 05:00
-
Twój Biznes | Tarcza antydronowa, UE i Wietnam,...
29.01.2026 05:00
-
Twój Biznes | Umowa UE–Indie, europejska spółka...
28.01.2026 05:00
-
Twój Biznes | Zwolnienia grupowe, umowa UE–Indi...
27.01.2026 05:00