Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
19.12.2025 16:00

Polityczne Michałki | Wzrosło ryzyko rozłamu w PiS, Nawrocki gra na polaryzację, CBOS psuje nastroje KPRM

W ostatnich „Politycznych Michałkach” przed Bożym Narodzeniem Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko analizują gorące wydarzenia końcówki roku: eskalację wewnętrznego konfliktu w PiS, kontrowersyjny ruch Karola Nawrockiego z usunięciem Okrągłego Stołu z Pałacu Prezydenckiego oraz niepokojące dla rządu dane z sondażu CBOS.


Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Karol Nawrocki"

Jeszcze gorący spór w Prawie i Sprawiedliwości, gorące dyskusje wokół decyzji Karola Nawrockiego.

Daniel Nawrocki?

Bo chciałem przez moment porozmawiać o ostatnich zagraniach pana prezydenta Karola Nawrockiego, ojca potencjalnego kandydata na prezydenta Daniela Nawrockiego.

I mieliśmy, powiem szczerze, tutaj nasi słuchacze, którzy nie cierpią Karola Nawrockiego, może będą mieli do mnie pretensje, ale byłem pod dużym wrażeniem ruchu, który wykonał Karol Nawrocki.

I teraz mówiliśmy o Zbigniewie Boguckim, porządki świąteczne, sprawa niby toczyła się od dłuższego czasu, ale Karol Nawrocki wyszedł i we czwartek zrobił wielki performance, zaczął mówić jak to zły był,

Chodzi o to, że w jednej z wypowiedzi Karol Nawrocki stwierdził, że to jest straszne, że postkomunizm wraca, że postkomuniści, którzy mają zerowe poparcie, czy marginalne poparcie społeczne, wracają na najwyższe stanowiska państwowe,

No i wygodne dla Nawrockiego, no bo on...

Tak, i w tym momencie Karol Nawrocki występuje jako ten najradykalniejszy z wszystkich, no bo PiSowi ciężko było krytykować, krytykował PiS Okrągły Stół, oczywiście, ale ciężko było mówić, my tu z transformacją nie mieliśmy nic wspólnego, jak Lech i Jarosław Kaczyński byli uczestnikami obrad Okrągłego Stołu.

Byli tam i minister Gdula, i Karolina Wigura, był Michał Łuczewski, sporo osób i z prawa, i z lewa, ze środka i moja skromna osoba jako moderator tej dyskusji.

Karol Nawrocki przyszedł i pokazał, ja mogę się odciąć od Kaczyńskiego, który przy okrągłym stole siedział.

Ale właśnie wracając, moim zdaniem ta dyskusja właśnie przez to, że jest polaryzująca, ta decyzja Nawrockiego, przez to, że jest polaryzująca, jest szkodliwa dla Polski.

Dla Nawrockiego to jest bardzo wygodna polaryzacja, bo znów tak jak w kampanii wyborczej mieliśmy ten podział, no jednak właśnie lud konserwatywny kontra liberalne elity, no to jest podział, w którym wygrywa Karol Nawrocki.

I okrągły stół, i ten ruch, który wykonał Karol Nawrocki.

I na pewno też w stylu Nawrockiego, w stylu też jego kampanii wyborczej.

Ja też myślę, że taka teza, którą usłyszałem parę ładnych tygodni temu, da się ją wyczuć też w wypowiedziach sztabowców, doradców Nawrockiego, że każdy dzień ma być czymś zapełniony, że ma być to...

Oprócz tego, że jakiś pewien sukces odniósł jednak na tym polu właśnie międzynarodowy, że to prezydent Zeleński przyjechał do Polski, a nie prezydent Nawrocki pojechał do Kijowa.

wielokrotnie naciskała, były różnego rodzaju apele, sygnały publiczne, prywatne, żeby to właśnie prezydent Nawrocki pojechał do prezydenta Zolińskiego, a stało się odwrotnie.

bo mieliśmy aktywność rzeczywiście marszałka Czarzastego, mimo że ściągnął pod Sejm obrońców praw zwierząt, nie udało się obalić weta Karola Nawrockiego do ustawy łańcuchowej.

PiS tak naprawdę trochę zszedł z linii strzału, bo wydawało się, mam wrażenie taka była kalkulacja Nawrockiego i części komentatorów liberalnych, którzy mówili, o to jest, jak to weto zostanie odrzucone, no to wtedy będzie potężny kuksaniec wymierzony prezydentowi.