Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
12.09.2025 15:00

Polityczne Michałki | Rosyjskie drony, kryzys Szymona Hołowni i polityczne manewry Konfederacji

Bezpieczeństwo narodowe, kryzys przywództwa i medialne narracje mocno wpływały w mijającym tygodniu na układ sił w Polsce. W najnowszym odcinku podcastu Michał Szułdrzyński i Michał Płociński analizują wydarzenie, które zatrzymało polską politykę – atak rosyjskich dronów. Analizują także polityczne manewry Polski 2050, Lewicy i Konfederacji.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Hołowni"

Po wcześniejszych badaniach pokazuje, że partia Hołowni nie ma żadnych szans.

Pamiętam, na jednym z kolegiów zastanawialiśmy się na początku tygodnia, co się stało z Szymonem Hołownią.

Co się dzieje z Hołownią?

Hołownia na pewno nie chce się wynieść z polityki i na pewno myśli długoterminowo, wszystkich zapewnia, że to nie jest dla niego zabawka właśnie, że nie przyszedł tutaj na chwilę, tylko chce zostać dłużej.

Ale zdradzę też trochę tak uchylać drzwi do naszej kuchni dziennikarskiej, że rzeczywiście w poniedziałek, we wtorek przekonywałem wszystkich naszych kolegów politycznych, ciebie też, że warto się przyjrzeć Hołowni, bo on coś znika.

Coś, co zdarza się w różnych partiach, ale my takiego doświadczenia z hołownią jeszcze nie mieliśmy i zaczęło nas to zastanawiać, co się dzieje.

Że to jest ten moment, w którym sam Szymon Hołownia zastanawia się, co dalej.

Nawet to nie jest plotka, bo to jest trochę rzecz, którą sam Szymon Hołownia mówił koalicjantom, czyli że wchodzi w grę, że on rzeczywiście wejdzie jako wicepremier rządu, przejmując jedno z ministerstw, które przysługuje Polsce 2050.

I wtedy Hołownia powiedział...

I pamiętają państwo, to był też moment, kiedy Hołownia spotykał się z Karolem Nawrockim i głównym informacją po spotkaniu marszałka Sejmu z prezydentem RP...

Więc zakładaliśmy, że Szymon Hołownia rzeczywiście dogaduje się z prezydentem i że ustawa KO nie ma szans na podpis prezydenta, więc potem Szymon Hołownia jako minister kultury, wicepremier...

A może Nawrocki powiedział mu, że nie podpisze żadnej ustawy medialnej przygotowanej przez koalicję i wtedy Hołownia stwierdził cały plan jak krew w piach.

tej trzeciej drogi i wierzą w Szymona Hołownię.

To jest jedyny zasób, który ma i teraz ma to odpuścić, bo coraz częściej, już tak stawiając kropkę nad i, słyszymy i z otoczenia Szymona Hołowni i z samego Ministerstwa Kultury, że taki plan może i był, żeby Hołownia w listopadzie przejął to ministerstwo, ale on jest już dawno nieaktualny.

I przekonują nas bliscy też pani minister kultury, że ona jest tu na stałe, że hołownia w ogóle tutaj nie przychodzi.

No brzmi to tak jakby wszystko, co sobie planował Szymon Hołownia z jakiegoś powodu się wywróciło i może rzeczywiście powinniśmy tutaj szukać raczej nie czy się odwróciło, tylko odpowiedzi na pytanie dlaczego to się wszystko wywróciło.

Czy widzisz w takim razie w tej chwili jakieś szanse polityczne dla Szymona Hołowni?

Albo Hołownia będzie Platformą Light.

W takiej konstelacji dla Hołowni już naprawdę nie ma miejsca.

Bo właśnie dorzućmy, że jeśli Hołownia...

Hołownia się o to nie starał.

Może nas zaskoczy, może ma jakiś pomysł, który nam wydaje się mało sensowny, a on to zrobi, ale jak tak wypytuję i nawet rozmawiałem z bardzo ważnym politykiem Platformy Obywatelskiej, czy oni się nie martwią trochę o Hołownię, to usłyszałem nie.

Że jakby miał w ogóle ten polityk się zakładać, to by założył się, że rząd spokojnie sobie dotrwa do końca kadencji i Hołownia tu jest najmniejszym problemem, bo on nie ma gdzie odejść.

Hołownia trochę rzeczywiście jakby w tej chwili poszedł na stronę antyrządową, to zostałby doklejony do PiSu.

Bycie w tym rządzie się tak samo nie opłaca jak Hołowni.

przejęli to od PSL-u i Szymona Hołowni.