Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
21.11.2025 16:00

Polityczne Michałki | Debata o dywersji na zwykłych torach, PiS w coraz większej pułapce trumpizmu

Dywersja na torach kolejowych na Mazowszu, nowy plan pokojowy dla Ukrainy, zmiana marszałka Sejmu z Hołowni na Czarzastego – to był tydzień obfitujący w różne wydarzenia, które odbijały się echem w opinii publicznej. Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko analizują je w nowym odcinku podcastu „Polityczne Michałki”.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl


Podcast powstał we współpracy z internetową księgarniąNexto, dystrybutorem e-booków, audiobooków i prasy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Radosław Sikorski"

Trochę się w tym wszystkim sam prezydent Nawrocki podłożył, co wykorzystał minister Sikorski.

I podczas tego wystąpienia powiedział, tak ja zacytuję ten fragment, który cytował potem Radosław Sikorski.

I Sikorski mówi, to znaczy, że pan prezydent uważa członkostwów Unii Europejskiej za zagrożenie dla naszej suwerenności.

Dobrze przypomniałeś ministra Sikorskiego, który w tym tygodniu miał też bardzo płomienne wystąpienie, które ja zinterpretowałem jako początek jego kampanii prezydenckiej.

Więc moim zdaniem, moim zdaniem Radosław Sikorski robi takie ruchy, które by sugerowały, że bardzo by tego chciał.

Więc właśnie, mamy tutaj tą aktywność Radosława Sikorskiego.

Donald Tusk i Radosław Sikorski jest próbą zestawienia pułapki na Karola Nawrockiego i Prawo i Sprawiedliwość.

Nawrockiego czy Kaczyńskiego na przykład ze strony premiera czy Sikorskiego będzie nazywana działaniem prorosyjskim.

i Radosław Sikorski nie dlatego, że uważam, że wpływy rosyjskie zaczynają być w Polsce bardzo niebezpieczne, tylko dlatego, że jest na scenie, są właśnie politycy, którzy są otwarcie prorosyjscy.

Ja się z tobą zgadzam, różnica jest tylko taka, że to, na co zwraca uwagę Sikorski, czyli, że doprowadzenie do końca logiki takiej, którą stosuje Kaczyński czy Nawrocki, czyli, że albo Unia Europejska, albo suwerenność, de facto prowadzi nas logicznie do poleksitu.

Natomiast nigdy po stronie rządowej nie pojawiło się, czy w języku ani Sikorskiego, ani Tuska, nie pojawiło się to, że Unia jest złem samym w sobie.