Mentionsy

Kolasinska Podcast
06.11.2025 08:06

Morderstwo Miss Polski - reporterka ujawnia nieznane fakty.

W tym odcinku podcastu „Rozmowy w Dresie” gościnią jest reporterka i dziennikarka śledcza Ewa Wilczyńska, która od lat zajmuje się jedną z najbardziej poruszających spraw – brutalnym morderstwem Miss Polski Agnieszki Kotlarskiej. To historia, która wstrząsnęła opinią publiczną i na zawsze zmieniła życie wielu osób. W szczerej rozmowie reporterka opowiada, co naprawdę wydarzyło się tamtego dnia, jakie błędy popełniono w śledztwie i jak wyglądało życie bliskich ofiary, kiedy gasły kamery i kończyło się medialne zainteresowanie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Agnieszka Kotlarska"

Że oczywiście ofiarą była Agnieszka Kotlarska, ale ofiarami są także jej bliscy i oni przez lata nie udzielali się medialnie.

to wiele kobiet tam się utożsami z całą masą problemów, z którymi Agnieszka się zmagała, bo myślę sobie, że ja widziałam, że tam było takie strasznie problematyczne, żeby od tych jej znajomych i rodziny uzyskać jakieś w ogóle informacje, jaka tak naprawdę była Agnieszka.

No i tam dużym takim elementem tej historii, bo właściwie to się wiąże zarówno bezpośrednio pewnie z tym, kim się Agnieszka stała tak prywatnie, ale też ma ogromny wpływ na to, kim się stała zawodowo, jest jednak postać jej mamy i ta relacja była bardzo trudna i oczywiście pewnie poprzez twoją książkę my jesteśmy w stanie tylko liznąć

Wyobrażałam sobie, jak musiała czuć się Agnieszka, kiedy dostała takie...

I ona mówiła, co Agnieszka ma zrobić, a Agnieszka właśnie była tą cichą, grzeczną, potulną dziewczynką, która wszystko robiła tak, jak matka chciała.

Też tak to postrzegam, że konkursy, mistrz czy potem właśnie kariera modelki miała jej dać niezależność, ale ta odpowiedzialność faktycznie, tak jak powiedziałaś, była bardzo duża, no bo na początku to była ta opieka nad siostrą, co jej znajomi mówili, że to już było w pewnym momencie według nich nadmiarowe, no bo to ona spędzała z nią cały czas i oczywiście Agnieszka ją kochała, strasznie ją kochała i nigdy na to nie narzekała nikomu i chciała to robić, no ale z drugiej strony dla nastoletniej dziewczyny

Tak, to Agnieszka pojechała ze sponsorem konkursu, no bo dziewczyny, no też nie tak jak teraz, no teraz taki konkurs, zresztą każde takie wydarzenie, ma mnóstwo sponsorów, którzy aż się proszą, żeby te swoje kreacje przekazać, no bo to jest reklama.

Ale tutaj ta nasza Agnieszka, skromna, nieśmiała, ona też potrafiła stawiać warunki.

więc to też jest trochę inna perspektywa, ale tak wrażenie jest takie, że im tam było przynajmniej do pewnego momentu, no pewnie do momentu, aż Agnieszka zaszła w ciążę, ale im tam było dobrze.

O to, co faktycznie Agnieszka marzyła, o czym marzyła jako młoda dziewczyna, to o podróżach.

No bo w ogóle Agnieszka była taka, bym powiedziała, z jednej strony, przynajmniej z tego, co się dowiadujemy, z jednej strony wcale nie łaknąca jakiejś sławy i uwagi, a z drugiej strony no to się niejako kłóci oczywiście z tym, z tym, co robiła.

Nadmienimy też, że chyba Agnieszka miała 24 lata, jak zmarła bodajże.

Speaker ją przedstawił, że Agnieszka Kotlarska, więc zapamiętał jej imię i nazwisko.

I ta sytuacja też, kiedy on opowiadał potem, że odprowadził ją do domu właśnie, że rozmawiali, no to była sytuacja, po której wiem, że Agnieszka uciekała do domu i biegła schodami, bała się nawet wsiąść do windy, żeby jej tam nie przyblokował w jakiś sposób.

W którym to też wokół tego w ogóle się zrobiła taka gigantyczna historia o tym, że Agnieszka tam miała być na pokładzie tego samolotu, w efekcie nie było jej, ale chyba to był taki moment, kiedy on znowu o niej usłyszał i usłyszał, że jest w Polsce.

Jeszcze miałam taką sytuację, jak zastanawiałam się, jak pójść i z nim porozmawiać, że wracałam wtedy z bloku, gdzie mieszkała Agnieszka, żeby porozmawiać z jej sąsiadami i jechałam sobie na rowerze, zamyślona.

Agnieszka z Jarkiem i z Patrycją mieli pojechać na spacer, na zakupy.

Agnieszka go poznała, bo powiedziała Jarkowi, to ten człowiek, co za mną chodzi.

Tak jakoś dziwnym trafem to był ten moment, kiedy Agnieszka dowiedział się, że Agnieszka wróciła do Polski.

podobnie jak Agnieszka żyła.

Potem podobnie jak Agnieszka uciekła za ocean, żeby zawalczyć o siebie, więc to było też dla mnie tak, no chyba najmilsza rzecz przy pisaniu tej książki, znaczy najbardziej wartościowa, że dobrze było to zrobić, że właśnie Patrycja, wracając do tej historii o mamie, mogła ją odkryć w sobie.

To on był w centrum tego wszystkiego, a Agnieszka miała być jakimś środkiem do spełnienia jego celu o lepszym życiu.

A tym wszystkim, które chciał, była Agnieszka.

Agnieszka długo szukała tego szczęścia.

0:00
0:00