Mentionsy
Stankiewicz o kulisach powstawania "Listów do M.": Ma w sobie wszystko co ważne. Bawi, ale też wzrusza
Aktor znany między innymi z kultowej serii świątecznych filmów "Listy do M." zdradził, jak powstaje zimowa komedia w trakcie lata, oraz co stoi za jej sukcesem. Przybliżył także swoje najważniejsze świąteczne tradycje. "W ostatniej części jest piękna scena z talerzem, który zostawiamy dla zbłąkanego wędrowca. W tamtym miejscu umieszczamy swoich bliskich, którzy odeszli i których już z nami nie ma, bo pamięć o nich jest najważniejsza. Oni będą żyć tylko w naszych myślach, więc w tym świątecznym momencie warto poświęcić też chwilę na poprzednie święta, które spędzaliśmy razem. To było mocno zasymbolizowane" – zwrócił uwagę w rozmowie z Kubą Śliwińskim w Radiu RMF24 aktor Sebastian Stankiewicz.
Szukaj w treści odcinka
Sebastian Stankiewicz jest razem z nami w radiu RMF24.
Panie Sebastianie, ale święta to chyba dla aktorów jeden z niewielu momentów w roku, kiedy można po prostu złapać oddech.
aktualnych czasach, no bardzo często nawet nie wiemy, kto koło nas mieszka, chociażby w tym bloku, ale to już zostawmy, może zostawmy to na inny czas i zajmijmy się sprawami przyjemniejszymi, no bo padło, panie Sebastianie, magiczne hasło pieniądze, a skoro o pieniądzach porozmawiamy, no to musimy teraz przejść do prezentów.
Ale akurat ostatnio o tym rozmawiałem, rzeczywiście z Grzegorzem Dałkrzewiczem, no to Panie Sebastianie, jest tak, że te skarpety chyba w pewnym wieku się trochę bardziej docenia, prawda?
Oczywiście są także te sprawdzone sposoby, sprawdzone metody, ale jak rozumiem Sebastian Stankiewicz do dzisiaj wierzy w istnienie świętego Mikołaja.
Trzy części, dwie pierwsze i ta najnowsza Pożegnania i Powroty to oczywiście te filmy, gdzie możemy oglądać Sebastiana Stankiewicza.
Panie Sebastianie, pan się spodziewał, że to będzie aż tak gigantyczny sukces.
Panie Sebastianie, no część chyba nieco inna.
I zdecydowanie polecamy najnowszą część filmu Listy do M. Panie Sebastianie, do roli radiowca, do roli realizatora radiowego trzeba było się jakoś specjalnie przygotowywać.
Panie Sebastianie, na koniec, czy jeżeli pojawiłaby się propozycja zagrania być może jeszcze większej roli w jakimś innym świątecznym filmie, innej świątecznej produkcji, wchodzimy w to w ciemno, czy jednak może delikatnie się zastanawiamy?
Jakby oko przymrużył, panie Sebastianie, no kto wie.
W takim razie jak najwięcej tych aktorskich, nie tylko świątecznych wyzwań już także i na ten nowy rok z tego miejsca bardzo serdecznie życzę, a razem z nami w Radiu RMF24 był znakomity aktor Sebastian Stankiewicz.
Panie Sebastianie ogromnie dziękuję i oczywiście jeszcze raz wszystkiego, wszystkiego najlepszego.
Ostatnie odcinki
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30
-
Chińskie auta zaleją Europę? Ekspert: Większość...
03.02.2026 09:50
-
Pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na ...
02.02.2026 19:30