Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
15.08.2025 07:00

Raport o stanie świata - 15 sierpnia 2025

Donald Trump ostrzega, że Rosja poniesie poważne konsekwencje, jeśli Putin nie zgodzi się na rozejm podczas piątkowego spotkania obu polityków na Alasce. Europejscy liderzy odbyli w środę wirtualne spotkanie z Donaldem Trumpem; obecny był również prezydent Zełenski, który wykluczył jakiekolwiek zmiany terytorialne na rzecz Rosji. Zełenski powiedział również, że Stany Zjednoczone chcą w dalszym ciągu wspierać Ukrainę, choć nie jest jasne, w jaki sposób. Na froncie Rosja robi znaczące postępy, zdobywając nowe tereny Ukrainy. Jakie mogą być wyniki szczytu na Alasce – jeśli do niego dojdzie? Czy konsultacje Trumpa z Europą mogą znacząco wpłynąć na jego przebieg? I jakie cele będzie na Alasce realizował Władimir Putin?


Azerbejdżan i Armenia zawierają umowę, której ostatecznym celem ma być zakończenie trwającego od czterech dekad konfliktu zbrojnego. Czy rzeczywiście Donald Trump swoją mediacją zakończył kolejną wojnę, czy na razie odniósł sukces jedynie medialny


Policja w Albanii wkracza do siedziby jednej z największych grup medialnych kraju. Czy władze chcą uciszyć niezależne media? Jak sytuację w kraju ocenia Komisja Europejska, która właśnie otworzyła ostatni rozdział negocjacji w sprawie członkostwa Albanii w Unii?


Miasto Achmatowej, Putina, Brodskiego i Stanisława Augusta. Czym jest historyczny i współczesny Petersburg? Jak żyje w czasie wojny Rosji z Ukrainą? Opowie o tym autor książki o mieście założonym przez Piotra Wielkiego, które grało główną rolę w historii Rosji ostatnich trzech wieków.


Rozkład jazdy: 

(02:42) Adam Eberhardt: Rozmowy Trump-Putin na Alasce

(27:25) Krzysztof Strachota: Jeszcze nie koniec wojny na Kaukazie

(44:35) Podziękowania

(50:59) Małgorzata Rejmer: Albania: kraj sukcesu i korupcji

(1:14:10) Grzegorz Ślubowski: Petersburg: historia miasta i Rosji ostatnich trzech wieków

(1:42:17) Do usłyszenia


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "Trump"

Donald Trump postrzega, że Rosja poniesie poważne konsekwencje, jeśli Putin nie zgodzi się na rozejm podczas piątkowego spotkania obu polityków na Alasce.

Europejscy liderzy odbyli w środę wirtualne spotkanie z Donaldem Trumpem, obecny był również prezydent Zeleński, który wykluczył jakiekolwiek zmiany terytorialne na rzecz Rosji.

Czy konsultacje Trumpa z Europą mogą znacząco wpłynąć na jego przebieg?

Czy rzeczywiście Donald Trump swoją mediacją zakończył kolejną wojnę, czy na razie odniósł sukces głównie medialny?

Liderzy europejscy i prezydent Ukrainy Wołodymir Zeleński rozmawiali z Donaldem Trumpem w środę przed planowanym na piątek w Anchorage na Alasce spotkaniem Trumpa z prezydentem Rosji Putinem.

Prezydent Francji Macron przekazał, że w trakcie spotkania Trump powiedział, iż Ukraina będzie włączona w dyskusję na temat ewentualnych zmian terytorialnych.

Sam Trump powiedział po rozmowach, że Putin poniesie poważne konsekwencje, jeśli nie zgodzi się na pokój w Ukrainie.

W ogóle może pierwsze takie zastrzeżenie, że w przypadku prezydentury Donalda Trumpa jakiekolwiek przewidywania nawet na dobę czy dwie doby przed spotkaniem, one są niezwykle ryzykowne.

czy prezydent Trump ulegnie pokusie normalizacji relacji z Rosją, czy zwiększy presję na Ukrainie.

Sygnały są jak zwykle w przypadku prezydenta Trumpa sprzeczne.

Czyli krótko mówiąc, trochę chodzi o to, żeby Trump nie uległ temu syndromowi, z którym często jest kojarzony, to znaczy syndrom ostatniego rozmówcy, żeby nie dał się przekonać Putinowi do tego, o czym gdzieś tam w kuluarach przecież mówimy od dawna.

Prezydent Trump postawił przecież Rosji ultimatum, zażądał rozejmu.

Więc tak naprawdę to spotkanie jest dla Putina alibi, a może tak naprawdę trochę alibi dla samego Trumpa.

Pytanie jest podstawowe takie, czy Trump w tej pokusie normalizacji relacji z Rosją ustąpi i czy ta rosyjska presja na Ukrainie będzie miała jakokolwiek życzliwość ze strony Waszyngtonu.

Trump chce rozejmu...

i jednoznacznego postawienia się prezydenta Trumpa po stronie ukraińskiej.

Dziś już pojawiają się te słowa Trumpa o ewentualnych konsekwencjach.

czepianie się słów Trumpa to jest trochę tak jak tonący, który deski się chwyta, ale czy ty widzisz klęskę Europy, czy raczej pewną ewolucję i usztywnienie stanowiska, które może do czegoś doprowadzić przy tej okazji?

To w ogóle to, że Trump w ogóle chciał się spotkać z przywódcami europejskimi oraz z prezydentem Zełenskim, pokazuje, że on nie idzie na konfrontację, że amerykańska administracja nie ma ochoty kompletnie dawać sygnału ignorowania współpracy w Europie.

Więc Lełenski musi być twardy, Lełenski musi liczyć na to, tutaj wracamy do twojego pytania o Europę, że nawet jeżeli Trump twardo będzie domagał się ustępstw, to Europa będzie stała przy Ukrainie, to Europa będzie od Amerykanów kupowała broń, którą następnie będzie przekazywała stronie ukraińskiej.

Jeszcze wracając do Trumpa, my mamy obraz jego myślenia na temat mediowania w konfliktach i sposobu kończenia tych konfliktów.

Wchodziły na obszar trumpologii, co jest bardzo ryzykowne, no bo dobrze wiemy, jak niestabilny w swoich decyzjach, jak bardzo skuteczny bywa prezydent Trump.

Traktowanie przez Trumpa świata jako zasobu, z którego Ameryka będzie czerpać, jeżeli cokolwiek w myśleniu Trumpa jest konsekwentne, to być może właśnie to.

To zresztą proszę zauważyć, że to jest też ruch, którego wcześniej dokonali Ukraińcy, no bo przecież ta podpisana przez Trumpa i Zełenskiego...

Ona również trochę tak była realizowana w ramach tego myślenia, jak wciągnąć Trumpa, jak wykorzystać jego merkantylne skrzywienie i zainteresowanie.

To znaczy, ja bym ten merkantylizm Trumpa uzupełnił również pewnym zastrzeżeniem, że bardzo często on jest ograniczony do konferencji prasowych i do tego, co zostanie zakomunikowane bardzo doraźnie w wymiarze politycznym.

Ale bez wątpienia, no to jak gdyby jest ryzyko, że wobec niemożności wypracowania pokoju, czy nawet rozejmu, Trump troszeczkę przesunie pole rozmów z Rosjanami.

spytałem cię na początku, co byś uznał za sukces tych negocjacji, tych rozmów między Trumpem a Putinem, to na koniec chciałem cię spytać o najbardziej prawdopodobny wynik tych rozmów i może dodam pytanie pomocnicze, czy jesteś w stu procentach pewny, że do spotkania na Alasce dojdzie?

To znaczy, po tych rozmowach troszeczkę więcej będziemy wiedzieli, w jakim stopniu Trump jest skłonny ulec pokusie normalizacji relacji z Rosją, na ile jest chętny, gotowy zwiększyć presję na Ukrainę, a może właśnie na samą Rosję, o ile do tej normalizacji nie dojdzie.

Jak mówię, sygnały są sprzeczne i tutaj nie odważę się powiedzieć, w którą stronę ostatecznie szala się przechyli, bo dobrze wiemy, że w przypadku prezydenta Trumpa

Prezydent Trump, który był gospodarzem wydarzenia, określił je jako historyczne.

Częścią umowy jest też zapowiedź stworzenia szlaku Trumpa na rzecz międzynarodowego pokoju i dobrobytu.

Podpisano wspólną deklarację, podpisali to prezydent Alijew, premier Paszynian i oczywiście prezydent Trump, w którym zadeklarowano, że te strony są zainteresowane jak najszybszym osiągnięciem pokoju, jak najszybszą normalizacją.

Trump oczywiście przedstawia to w swoim stylu jako zakończenie wojny.

I Trump był w stanie wygrać to

Trump również zarysował pewien projekt biznesowy, bo tak naprawdę korytarz miał być obsługiwany przez firmy amerykańskie, co służyłby interesom ekonomicznym amerykańskim i jednocześnie był skarbnikiem, że Amerykanie zarządzają ważną trasą komunikacyjną w tym regionie i to byłaby bardzo, znowu, rzecz podnosząca znaczenie Stanów Zjednoczonych, podnosząca znaczenie w samym regionie i wobec sąsiadów.

Powtórzę, ogromny sukces wizerunkowy Trumpa, to jest kolejny, że tak powiem, z takich tak zwanych zakończonych, czy rozwiązywanych przez Trumpa tych konfliktów, który gdzieś go tam w stronę Nobla ma popychać.

Zwłaszcza, że nie mogą tego zrobić w przededniu rozmów Putin-Trump na rast.

To jest jakby taki sygnał ze strony Trumpa, że Amerykanie chcą mieć za pół darmo tę swoją pozycję.

Mówiliśmy o sukcesie wizerunkowym Trumpa, no chyba sukces wizerunkowy również prezydenta Azerbejdżanu, prawda?

W obecności Trumpa udało mu się narzucić w dużym stopniu swoją wizję porządku na Kaukazie.

Więc faktycznie spotkanie z Trumpem, wsparcie amerykańskie dla jakiegoś tam projektu pokazuje, że jest sprawczy, że nie jest zależny od jednego gracza, że jest w stanie rozgrywać skomplikowaną sytuację międzynarodową dookoła Azerbejdżanu.