Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
29.09.2025 15:00

Raport o książkach – „Szykuj sanie latem” Jędrzej Morawiecki

Co były milicjant drogówki, który ogłosił się Drugim Chrystusem i pociągnął rzesze wyznawców na daleką Syberię, obiecując im świat bez przemocy i wojen, ma wspólnego z Władimirem Putinem?


Jak bajka zmienia się w koszmar, a utopia w dystopię?


To pytania, które zadaje Jędrzej Morawiecki w swojej najnowszej książce „Szykuj sanie latem. Syberyjski mesjasz i podróż do kresu rosyjskiego snu o zbawieniu”.


„Nieprawda niosąca dobro to wielka mądrość” – powtarzał w swoich kazaniach Wissarion, jak nazywał siebie tytułowy syberyjski mesjasz.


Ale czy nieprawda może nieść dobro? Bo przecież Putin zbudował swoje imperium zła na kłamstwie.


Zapraszam na opowieść o Rosji lat 90. i tej współczesnej, o głodzie duchowości i głodzie krwi.


Prowadzenie: Agata Kasprolewicz

Gość: Jędrzej Morawiecki

Książka: „Szykuj sanie latem” Jędrzej Morawiecki / Wydawnictwo ZNAK


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Chrystus"

Co były milicjant drogówki, który ogłosił się drugim Chrystusem i pociągnął rzeszę wyznawców na daleką Syberię, obiecując im świat bez przemocy i wojen, ma wspólnego z Władymirem Putinem?

Putin przywiezie Chrystusa osobiście do domu.

Kim jest nauczyciel i to przez wielkie N, czy też Chrystus, to jest już sprawa bardziej tajemnicza.

Zaczął nazywać się Nowym Chrystusem, przyjął imię Visarion i pociągnął za sobą na Syberię ogromną rzeszę wyznawców.

Rosja po rozpadzie Związku Radzieckiego, Rosja Jelcynowska, Rosja lat 90. to była jedyna Rosja, w której milicjant drogówki mógł zostać drugim Chrystusem?

węzi, czyli tej strefy nie ruskiego miru, tylko syberyjskiego Chrystusa.

Natomiast zanim to się stało, to no to tak, to było tak, że nagle milicjant drogówki mówi ci, że jest Chrystusem.

Potem się okazuje, że ktoś inny mówi, że jest Chrystusem.

Potem okazuje się, mówi się mi, że było talk show, w którym kilku Chrystusów się spierało, który jest prawdziwy, a ktoś mówi, że widział Matkę Boską, a ktoś, że wychodzi z ciała, a ktoś odkrywa w sobie korzenie szamanistyczne, bo przecież to wszystko było zakazane w Związku Radzieckim i w Burjacji albo gdzie indziej rozmawia z przodkami, jest zmartwiony, bo okaże mu zostać szamanem.

Na samym końcu tej drogi, jak się szło na piechotę przez Tajgę, dwa dni, no to widać było Górę Suchą i rzeczywiście człowieka, który wyglądał jak Chrystus i oni wierzyli, że był Chrystusem.

On rzeczywiście wyglądał jak Chrystus.

Ale okej, oddajmy sprawiedliwość, naprawdę wyglądał właśnie jak taki Chrystus w takim popularnym wyobrażeniu, no na przykład takiego napisu, nie wiem, Jezu, ufam Tobie, jeszcze brakowało.

Rosyjski Chrystus, który sprawi, że żadnych wojen już nie będzie.

Zimą budowali świątynię ze śniegu, rozmawiali z lasem, mieli własny kalendarz liczony od czasu narodzin ruskiego Chrystusa.

Nazywane jest bajką, to jest to słowo, które częściej pada w Twojej opowieści, ale jest jeszcze takie jedno bardzo, bardzo ważne zdanie, które pojawia się kilkakrotnie, które wypowiadał Wisarion, czyli ten Chrystus ruski, które brzmiało tak.

fałszywym świetle, bo mówi, ja wiem, że Chrystus może nie być prawdziwy, albo jak mówi inny bohater, mówią mu, słuchaj, ale czy to jest sztuczny świat?

0:00
0:00