Mentionsy

Radio z Charakterem
01.10.2025 08:03

Radio z Charakterem 01.10.2025 Pomiędzy wiarą a niewiarą - Stanisław Obirek

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 86 wyników dla "Collège de France"

Zapraszamy serdecznie do słuchania naszych audycji codziennych.

So shall it be in the end One heart, if thanks and praise to the Lord And I will feel alright Let's get together and feel alright Let's get together to fight as holy as Gideon So when the man comes, there will be no no

Dzień dobry, witam serdecznie w Radiu z Charakterem.

Nawet były te różne krzyżackie bice pod Grunwaldem.

was made for me and you.

And love can't make it Take my heart and please don't break it Love that was made for me and you Love that was made for me and you Love that was made for me and you

Witam serdecznie wszystkich słuchaczy.

Now it's come to distances Both of us must try Your eyes fill with sorrow Hey, that's no way To say goodbye I'm not looking for another As I wander in my time

Śniadem i z mistrzem w szkole z charakterem.

że tak powiem, od innej strony pytanie do pana profesora jako antropologa kultury, kiedy pan tą książkę pisał, to zmiany demograficzne na świecie, one cały czas narastają.

Teraz jest 8 miliardów ludzi razy 4 i wśród tych 8 miliardów ludzi, tych, którzy identyfikują się...

Jak bardzo demografia czyni to okulary nieaktualnymi.

My jesteśmy w sensie demograficznym takim komentarzem do Euroazji, potężnej Azji, tutaj taka maleńka Europa z jej chrześcijaństwem, bo

To jest ciekawy przypadek dla nas, Europejczyków, ale już dla Chińczyków na przykład.

Have you come to raise the dead?

Demello, który pochodził, też jezuita pochodzący z Indii, miał podobne kłopoty.

Franciszkiem jest znacznie mniej inkwizytorska, bo rozumie, że te nowe intuicje, właśnie dipui, de mello,

Jest cała tutaj plejada tych wspaniałych teologów, którzy próbują tę nową świadomość demograficzną włączyć do teologii, że z tym nie ma sensu walczyć, bo oni tak naprawdę ratują chrześcijaństwo przed popadnięciem w jakąś sektę, która nie jest w stanie nawiązać kontaktu z innymi religiami.

Kiedy się wsłuchałem w wypowiedź pana profesora, to cały czas pojawiała mi się ta myśl wokół słowa, którego pan profesor użył i które pojawia się też w posłowiu do pańskiej książki autorstwa Tadeusza Sławka, inny.

No ale teraz my przede wszystkim musimy szukać innego, z którym musimy podjąć rozmowę.

Tadeusza Sławka.

Może jeszcze będziemy chwilę o tym pojęciu zagadkowym mówić, ale bardzo mi zależało, żeby Tadeusz Sławek napisał to po słowie, bo on jest pionierem w Polsce, przynajmniej od 20 lat, będąc literaturoznawcą, ale też filozofem takiej kultury.

Bo Tadeusz Sławek właśnie ma tę zdolność wydobycia czegoś, co na powierzchni nie jest widoczne.

I myślę, że ten moment postsekularny, w którym żyjemy i tu z profesorem Tadeuszem Sławkiem jesteśmy absolutnie w pełnej zgodzie.

Żydzi, chrześcijanie znakomicie się rozwijali, że tak powiem, pod skrzydłami Imperium Osmańskiego i Majmonides i znamy teologię chrześcijańską, która się rozwijała w tym czasie właśnie na tych terenach.

chrześcijaństwo było jeszcze bardziej agresywne, to znaczy z trudem tolerowało innych.

Czyli jeżeli ja idę z Ewangelią w świat, to w ogóle nie mogę mieć w sobie ani odrobiny pychy, bo jestem jeden, a innych...

Czyli jakakolwiek forma, która historycznie była obecna w naszej kulturze, dziś jest absolutnie, po pierwsze, nieadekwatna do czasów, niemożliwa do realizacji.

Idąc tropem Tadeusza Sławka, zwróciłbym uwagę właśnie na te przestrzenie kultury, których niezwykliśmy łączyć z religią.

właśnie sekciarskiego podejścia do tych przestrzeni, no muszą się skończyć klapą całkowitą.

No i właśnie jest ten moment zderzenia się z milczeniem.

My chcemy coś bardziej otwartego, bardziej dialogicznego, bardziej konstruktywnego, bardziej kompatybilnego z demokracją i pluralizmem kulturowym.

krzyżowcami walczącymi o zachowanie stanu posiadania, tylko że uderzają armatami, a przeciwnik zupełnie jest gdzie indziej.

He sang as if he knew me In all my dark despair And then he looked right through me

Demograficznie to totalna klapa, więc nic nie wskazuje na to, żeby było nas więcej.

Więc znowu, przepraszam, że tak brutalnie mówię o tej statystyce, tylko chcę pokazać naszym słuchaczom, że to jest skala, czy argument nieadekwatny do skali problemów, z którymi musimy się mierzyć, które przyniósł nam XXI wiek.

Wie pan co, ja mam trochę inne spojrzenie na problem demografii i wielkich cyfr.

medialnie aktywny, zwraca uwagę na ten problem demografii nadmniejszającą się ilość populacji w ogóle w Europie.

Mnie interesuje ruch idei.

Jak ideę wędrują?

Też nie jestem dobrym przykładem demograficznego wzrostu w Polsce.

a często najwięcej troszczą się o te problemy demograficzne.

Więc wydaje się, że ja bym tutaj troszeczkę wprowadził ten moment refleksji, czy rzeczywiście liczby są najważniejsze, czy jakość naszych idei.

Jak pomóc ludziom znaleźć się przede wszystkim w swoim własnym domu w Ameryce Południowej, to jest Meksykum.

To jest to myślenie właśnie postsekularne, które mówi zastanówmy się, czy ten model, jaki do tej pory...

Nie tyle w demografii, jako zmniejszającej się liczbie ludzi.

Wpadek demograficzny jest o wiele bardziej dramatyczny niż u nas.

Nie chciałbym, żeby moje pytanie brzmiało w ten sposób, że demografia jest kluczem do wszystkiego i największym problemem jest w poszczególnych krajach niż demograficzny.

I moje poprzednie pytanie, ono nie dotyczyło tego, czy nie chciałbym, żeby tak zabrzmiało, że najważniejszym problemem jest demografia, tylko chodzi o potencjał.

Może by się tak zdarzyło, ale rzecz w tym, że wśród tych, których mamy, ludzi dobrej woli jest stosunkowo niewielu, a przede wszystkim ta dobra wola jest na tyle mało atrakcyjna, że nie potrafimy przyciągnąć innego.

Więc to prowokowało, że tak powiem, zainteresowanie, zaciekawienie i rozszerzanie się wpływów chrześcijaństwa, a nie jakaś abstrakcyjna piękność idei, tylko właśnie konkretne zachowanie, poświęcenie dla innych, ofiarność, gotowość niesienia pomocy potrzebującym.

utraty wiarygodności chrześcijaństwa w polskim kontekście katolicyzmu i stąd galopująca, jak niektórzy socjologowie religii mówią, o galopującej sekularyzacji polskiej młodzieży, która jest liderem od przynajmniej chyba piętnastego roku.

w tych indeksach sekularyzacyjnych.

Feeling unknown and you're all alone Flesh and bones by the telephone Lift up the receiver, I'll make you a believer Take second best, put me to the test Things on your chest, you need to confess I will deliver, you know I'm a forgiver

Jeden osobisty Jezus Ktoś, kto słyszy Twoje modlitwy Ktoś, kto zależy

Feeling unknown and you're all alone Flesh and bone by the telephone Lift up the receiver, I'll make you a believer I will deliver, you know I'm a forgiver Reach out and touch faith

No i po tym okresie pandemii ludzie, szczególnie tej bogatej Pukuli Północnej, tej cywilizacji zachodniej, tej cywilizacji wyrosłej z chrześcijaństwa, ruszyli właśnie w świat taki turystyczny.

ale może być to totalnie wypatrzenie tego, że podróże są destrukcyjne, niszczą i niewiele z sobą noszą poza taką pustą przyjemnością, z której niewiele albo nic nie wynika.

Chciałem się właśnie spytać o to, że jeżeli jesteśmy w drodze, że przemierzamy świat będąc w drodze, dając świadectwo spotkania właśnie z innym, dlaczego ta droga jest taka kulawa dla nas?

studenckiego Barta Marka Tercza, upowszechniony przez Przemysława Gintrowskiego, dokąd zaprowadzisz na spanie bez bagażu i bólu głowy.

No i o tym żeśmy rozmawiali, że każdy z nas ten bagaż i ból głowy musi sam dźwigać, no i nie wiadomo dokąd nas, dla jednych Bóg, dla innych przypadek, dokąd nas zaprowadzi.

Wyznała, że zdejmuję jej z serca wielki ciężar, bo ona też kocha tylko mnie i na pewno już nigdy nikogo nie znajdzie, zwłaszcza teraz, kiedy jest różowa.

Pudełko z instrukcjami obsługi?

Zdecydowałem się bardzo szybko i zorganizowałem ucieczkę.

Z tym tylko, że ciocia Róża uczyła się chyba jeździć z jakimś kaskaderem.

Ciocia dużo trąbiła, a i pod względem słownictwa mogłem się nieźle podkształcić.

Z trudem.

A potem pochyliła się nade mną i szepnęła.

Byłem zdziwiony, widząc jak u niej w domu jest ładnie, a przede wszystkim jak bogato.

Nie zrozumiałeś jednak, że nie ty jeden.

Przy deserze ciocia Róża chciała obejrzeć w telewizji Pasterkę, a także turniej zapasów, który wcześniej nagrała.

Istotną rolę w ich gospodarce odgrywało rzemiosło, handel i wojna.

Ośrodek grodowy otaczały pola uprawne i sieć niewielkich wsi.

Kolendo, Magalengo, Krejpcio, Skrunda, Waraksa, Możdżer, Skinder mają zdecydowanie pochodzenie jaćwieskie.

When I was kissing someone new Deep inside I was missing you Oh baby You made me fall in love with you And I don't know just what I'm gonna do Oh honey I looked out into empty space And all I saw was your sweet face

Because I'm not trying to mislead you Believe me girl, I really need you Oh baby You made me fall in love with you I don't know just what I'm gonna do Oh honey I looked out into empty space All I saw was you

Jeżeli nasi uczniowie, nasi słuchacze odszukają Adama Mickiewicza, biogramu i odszukają informacji o książce Kościół i Mesjasz, to okaże się, co młodych słuchaczy, młodych poszukiwaczy wiedzy historycznej najbardziej chyba będzie pociągać, że to książka zakazana, że to książka z indeksu.

o czym zresztą mówiłem od lat na różne sposoby, ale nie sposób się nie powtarzać, bo zawsze jak człowiek się powtarza, kiedy powtarzam te same rzeczy, to wydaje mi się, że mówię za każdym razem, każde powtórzenie jest jakoś inaczej zaakcentowane i jakiś przynajmniej minimalny element nowości.

że jeżeli na półce z tymi dziełami mamy cztery tomy, bo to do tej pory mieściło się w czterech tomach, mamy cztery tomy tak zwanych prelekcji paryskich literatury słowiańskiej, czy jak to było na różne sposoby nazywane, to co on robił, czyli to co Adam Mickiewicz robił w Collège de France, no to jest na 16 czy na 17 tomów dzieł Adama Mickiewicza sporo.

Jak przedstawić coś, co robił Adam Mickiewicz w Collège de France i nie tylko w Collège de France?

Te poezje, którą robił w Collège de France i poza Collège de France w latach pierwszej połowie lat czterdziestych XIX wieku, ale te poezje, którą uprawiał nie pisząc, uprawiał do końca swojego ziemskiego bytowania, tym zajmowali się, powtarzam, inni.

Krótko mówiąc, ten proces zamieniania tego, co zostało zrobione w Collège de France jako niepisane, ten proces robienia, zamieniania tego wpisane trwał latami.

Bo było oczywiste, że mamy do czynienia z czymś, co jest tylko śladem po tym, co się działo.

I never turned aside he said I never walked away It was you who built the temple It was you who covered up my face

Zwołał radę, która miała zdecydować o schowaniu tej mocy w niemożliwej do odkrycia kryjówce.

Wtedy Brahma jeszcze raz zabrał głos i tak zdecydował.