Mentionsy
„To nie wystarczy do wygranej”. Matczuk o brutalnej strategii Tuska
Rozliczenia konsolidują elektorat, ale nie budują przyszłości – mówi Piotr Matczuk w Radiu Wnet. Jego zdaniem rząd utknął, a opozycja nie potrafi jeszcze tego wykorzystać.
Donald Tusk „zostaje w tyle” i jedzie na jednym temacie – tak Piotr Matczuk, komentator polityczny z kanału „Taktyka Polityki”, ocenia ostatnie miesiące działań premiera. W jego opinii koalicja rządząca jest dziś sprawna sejmowo, ale przekaz oparty głównie na rozliczeniach przestaje dawać efekt, bo nie odpowiada na rosnące problemy społeczne i gospodarcze.
Uważam, że Donald Tusk zostaje trochę w tyle, bo nie ma pomysłu na bieżącą sytuację. Żurek, rozliczenia, Ziobro nie są odpowiedzią na te pytania: co z NFZ-em? Co z cenami?– mówi Piotr Matczuk.
Koalicja „poukładana” w Sejmie, ale to nie wystarczy
Matczuk przekonuje, że arytmetyka sejmowa została w praktyce sprawdzona w grudniu i wyszła na korzyść Donalda Tuska.
Traktowałem jako „probierz” głosowanie grudniowe nad Czarzastym – przeszło gładko dla Tuska. On to wygrał. Koniec. Nie było tu wątpliwości– ocenia.
Szukaj w treści odcinka
No dobrze, no ale to może struktury są zbyt leniwe, może wszyscy aktywni ideowi bardziej ludzie są już albo w Konfederacji, albo jeszcze bardziej u Grzegorza Brauna.
Jakby ten przepływ i to podkradanie przez Brauna wyborców, czy to PiSowi, a potem Konfederacji ustało, ostatnie sondaże pokazują nawet spadki dla Brauna, a jakieś odbicie się dla Konfederacji.
Grzegorz Braun teraz będzie miał kongres 31 stycznia.
Także gospodarczy, właśnie chyba gospodarka budzi największe obawy wśród zwolenników i aktywistów Grzegorza Brauna.
Bo odkąd Braun wydzielił się z konfederacji i założył własną formację, no to one zsumowane mają o wiele większy wynik niż jak były razem.
Dla PiSu najbardziej szkodliwe jest nie to, co robi Braun i to, co mówi Mencen, tylko to, że PiS oddał inicjatywę tym formacjom.
Będziemy bronić polskich pracowników przed wyzyskiem kapitału, zwłaszcza tego zagranicznego, które mu sprzyja, zdaniem PiS-owców Grzegorz Braun.
mogą pójść dalej, może wyjść jakiś bardziej radykalny polityk PiSu, Janusz Kowalski, czy nawet Przemysław Czanek i powiedzieć, Grzegorz Braun, nam jeszcze zagrać jakąś taką nutą bardziej radykalną, osoba z brodą, albo osoba podobna do Geremka, o fizjonomii Geremka, każę wam pracować za pięć złotych za godzinę.
No to to może być tak, że za parę tygodni nikt nie będzie pamiętał o żadnej wypowiedzi o płacy minimalnej, a Grzegorz Braun przykryje to czymś innym i w ogóle sprawa będzie nieszkodliwa dla niego.
Ostatnie odcinki
-
Ocena funkcjonalna od kwietnia. Ordo Iuris: szk...
04.02.2026 10:10
-
Mróz obnaża fizykę elektryków. Ekspert: zasięg ...
04.02.2026 10:04
-
Rosja buduje nowy kierunek zagrożenia na północ...
04.02.2026 09:07
-
„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach ener...
04.02.2026 08:42
-
Zaskakująca wizyta Szojgu w Pekinie. Co uzgadni...
04.02.2026 08:30
-
Budżet USA i gra elit. Co naprawdę dzieje się w...
04.02.2026 07:49
-
Karnowski: władza chce „zohydzić” Trumpa i „prz...
04.02.2026 07:07
-
Zachód na kwartalne premie, Chiny na dekady. By...
03.02.2026 17:54
-
Serwis międzynarodowy 03.02.2026 r.: porozumien...
03.02.2026 17:20
-
Serwis Międzynarodowy 02.02.2026: napięcia irań...
03.02.2026 17:08