Mentionsy

Radio Wnet
19.01.2026 10:43

„To nie wystarczy do wygranej”. Matczuk o brutalnej strategii Tuska

Rozliczenia konsolidują elektorat, ale nie budują przyszłości – mówi Piotr Matczuk w Radiu Wnet. Jego zdaniem rząd utknął, a opozycja nie potrafi jeszcze tego wykorzystać.


Donald Tusk „zostaje w tyle” i jedzie na jednym temacie – tak Piotr Matczuk, komentator polityczny z kanału „Taktyka Polityki”, ocenia ostatnie miesiące działań premiera. W jego opinii koalicja rządząca jest dziś sprawna sejmowo, ale przekaz oparty głównie na rozliczeniach przestaje dawać efekt, bo nie odpowiada na rosnące problemy społeczne i gospodarcze.

Uważam, że Donald Tusk zostaje trochę w tyle, bo nie ma pomysłu na bieżącą sytuację. Żurek, rozliczenia, Ziobro nie są odpowiedzią na te pytania: co z NFZ-em? Co z cenami?

– mówi Piotr Matczuk.

Koalicja „poukładana” w Sejmie, ale to nie wystarczy

Matczuk przekonuje, że arytmetyka sejmowa została w praktyce sprawdzona w grudniu i wyszła na korzyść Donalda Tuska.

Traktowałem jako „probierz” głosowanie grudniowe nad Czarzastym – przeszło gładko dla Tuska. On to wygrał. Koniec. Nie było tu wątpliwości

– ocenia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Braun"

No dobrze, no ale to może struktury są zbyt leniwe, może wszyscy aktywni ideowi bardziej ludzie są już albo w Konfederacji, albo jeszcze bardziej u Grzegorza Brauna.

Jakby ten przepływ i to podkradanie przez Brauna wyborców, czy to PiSowi, a potem Konfederacji ustało, ostatnie sondaże pokazują nawet spadki dla Brauna, a jakieś odbicie się dla Konfederacji.

Grzegorz Braun teraz będzie miał kongres 31 stycznia.

Także gospodarczy, właśnie chyba gospodarka budzi największe obawy wśród zwolenników i aktywistów Grzegorza Brauna.

Bo odkąd Braun wydzielił się z konfederacji i założył własną formację, no to one zsumowane mają o wiele większy wynik niż jak były razem.

Dla PiSu najbardziej szkodliwe jest nie to, co robi Braun i to, co mówi Mencen, tylko to, że PiS oddał inicjatywę tym formacjom.

Będziemy bronić polskich pracowników przed wyzyskiem kapitału, zwłaszcza tego zagranicznego, które mu sprzyja, zdaniem PiS-owców Grzegorz Braun.

mogą pójść dalej, może wyjść jakiś bardziej radykalny polityk PiSu, Janusz Kowalski, czy nawet Przemysław Czanek i powiedzieć, Grzegorz Braun, nam jeszcze zagrać jakąś taką nutą bardziej radykalną, osoba z brodą, albo osoba podobna do Geremka, o fizjonomii Geremka, każę wam pracować za pięć złotych za godzinę.

No to to może być tak, że za parę tygodni nikt nie będzie pamiętał o żadnej wypowiedzi o płacy minimalnej, a Grzegorz Braun przykryje to czymś innym i w ogóle sprawa będzie nieszkodliwa dla niego.