Mentionsy
Karnowski: władza chce „zohydzić” Trumpa i „przylepić” do niego Nawrockiego
Michał Karnowski, dziennikarz i publicysta kanału TAK, w rozmowie w Radiu Wnet odniósł się do trzech kluczowych tematów: stanu zdrowia prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, decyzji rządu o powołaniu zespołu analizującego tzw. akta Epsteina oraz pytań o dawne powiązania marszałka Włodzimierza Czarzastego. Jego komentarze łączył wspólny wątek: sprzeciw wobec politycznej i medialnej histerii oraz ostrzeżenie przed wykorzystywaniem emocji do budowania narracji.
Najostrzej Karnowski wypowiada się o decyzji rządu, by powołać zespół badający polskie wątki w aktach Epsteina.
Jest już faza cyrku i przykrywek– stwierdza.
Jego zdaniem rząd ucieka w temat sensacyjny, zamiast mierzyć się z realnymi problemami w kraju.
Jeśli są wątki dotyczące obywateli polskich, można je zbadać. Ale nie potrzeba do tego komisji na poziomie premiera– wskazuje.
Trump i Nawrocki w jednej narracji
Karnowski widzi w działaniach władzy próbę stworzenia spójnej narracji wymierzonej w Donalda Trumpa oraz Karola Nawrockiego.
Widać wyraźnie, że władza chce zohydzić Trumpa jako kogoś niebezpiecznego dla Europy i NATO– mówi.
I dodaje:
W Polsce do tego wszystkiego ma być przylepiony Karol Nawrocki– przewiduje.
Szukaj w treści odcinka
Proszę powiedzieć, co wiemy na temat stanu zdrowia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego?
Jak ocenia pan wpływ obecnej hospitalizacji na sytuację polityczną w PiS-ie czy na prawicy?
Czy widzi pan jakieś ryzyko osłabienia PiSu albo zmiany linii politycznej w związku z tą sytuacją, jeżeli, miejmy nadzieję, że tak nie będzie, ale gdyby ona się przedłużała?
No i one są takie, że jeżeli ktoś w pewnym momencie z jakichś powodów już fizycznie nie domaga, no to zwykle następuje zmiana i to byłoby dla PiSu, byłoby dla PiSu oczywiście bardzo poważnym wyzwaniem.
Reszta to jest trochę piana i potem oczywiście nastąpiły jakieś próby układania się wewnątrz PiSu trochę inaczej.
Pewnie coś tam by odprysnęło, coś tam by odpadło, natomiast myślę, że PiS jako potężna struktura po prostu funkcjonował dalej pod przewodnictwem pana prezesa Mariusza Błaszczaka.
To może zrobić Żurek jednym podpisem i to oczywiście jest nielegalny minister, czy nielegalny prokurator, ale może sobie spokojnie to powołać i wyjaśniać.
Tak, różnie wymawiałem, ale faktycznie pytanie, czy takie działania ze strony polskiego rządu mogą mieć negatywny wpływ na te, jak rozumiem, relacje transatlantyckie, ale skupione na PiS-ie czy na kontaktach środowiska prawicowego z prezydentem Trumpem.
KONIEC NAPISÓW
To jeszcze, panie redaktorze, jeden wątek tutaj już na zakończenie naszej rozmowy, ale myślę, że też wpisujący się w kontekst.
Ostatnie odcinki
-
Ocena funkcjonalna od kwietnia. Ordo Iuris: szk...
04.02.2026 10:10
-
Mróz obnaża fizykę elektryków. Ekspert: zasięg ...
04.02.2026 10:04
-
Rosja buduje nowy kierunek zagrożenia na północ...
04.02.2026 09:07
-
„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach ener...
04.02.2026 08:42
-
Zaskakująca wizyta Szojgu w Pekinie. Co uzgadni...
04.02.2026 08:30
-
Budżet USA i gra elit. Co naprawdę dzieje się w...
04.02.2026 07:49
-
Karnowski: władza chce „zohydzić” Trumpa i „prz...
04.02.2026 07:07
-
Zachód na kwartalne premie, Chiny na dekady. By...
03.02.2026 17:54
-
Serwis międzynarodowy 03.02.2026 r.: porozumien...
03.02.2026 17:20
-
Serwis Międzynarodowy 02.02.2026: napięcia irań...
03.02.2026 17:08