Mentionsy

Radio Naukowe
04.09.2025 04:30

#265 Kościół AI – jego kapłani chcą, żebyśmy wierzyli we wszechmoc i autonomię modeli | prof. Piotr Durka

Wiecie, że do dziś nie potrafimy zasymulować działania mózgu prostego nicienia? – Sztuczny model przeniesiony do komputera nie działa tak jak prawdziwy mózg tego robaczka. Nie odzwierciedla jego dylematów: czy iść w prawo, czy w lewo. itd. A jego mózg ma dokładnie 302 neurony, człowiek ma mniej więcej 86 miliardów – mówi prof. Piotr Durka z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Prof. Durka od lat bada interfejsy mózg–komputer (systemów pozwalających na bezpośrednie sterowanie urządzeniem zewnętrznym za pomocą samego mózgu, bez udziału mięśni), jest też inicjatorem pierwszych w Polsce studiów neuroinformatycznych.

Dokładną budowę mózgu Caenorhabditis elegans (bo ten gatunek nicienia jest bohaterem neuronauk) znamy od połowy lat 80. – Od tego czasu próbujemy przenieść mózg tego robaczka do cyberspace’u. I nic, zero, nie udaje się – relacjonuje prof. Durka. I to mimo że gatunek jest dla badaczy bardzo wygodny: każdy osobnik ma taką samą liczbę neuronów, stałą, z niezmiennym schematem połączeń. A nawet tak prostego, wydawałoby się, mózgu nie jesteśmy w stanie w pełni zasymulować in silico (na krzemie). – To nas uczy pokory – ocenia naukowiec. Historię z nicieniem prof. Durka przywołał na moje (i patronów) pytania, czy realne są wizje podłączenia mózgu do sieci czy też przeniesienia ludzkiej świadomości do cyberprzestrzeni.

Najgorętszym tematem odcinka są sztuczne sieci neuronowe i pytanie o ich podobieństwo do tych biologicznych, kłębiących się w naszych głowach. – Musimy być świadomi, że [sztuczny neuron] to jest dramatyczne uproszczenie. (…) Taki model, w którym neuron jest prostym sumatorem, nie obejmuje praktycznie nic z realnego działania mózgu – podkreśla fizyk. I mocno przestrzega przed „hypem” na AI.

W odcinku dyskutujemy o tym, jak rozumieć to, co nazywamy sztuczną inteligencją (może po prostu jest to zaawansowana statystyka?), które elementy pracy naszego mózgu jesteśmy w stanie zasymulować (pojedyncze drobne funkcje lub patologie), jak działa odczytywanie śladów myśli bezpośrednio z mózgu, czy można stworzyć implanty wzrokowe na wzór tych słuchowych – i wiele, wiele, wiele innych… Polecamy!


***
Sięgasz po nasze treści regularnie kiedy jesteś w trasie, na spacerze czy przy bieganiu? Zajrzyj i przemyśl czy warto się dorzucić: https://patronite.pl/radionaukowe

****
Obiecane tytuły książek:

Arvind Narayanan, Sayash Kapoor
AI Snake Oil: What Artificial Intelligence Can Do, What It Can’t, and How to Tell the Difference

Max Bennet
A Brief History of Intelligence: Evolution, AI, and the Five Breakthroughs That Made Our Brain  

Emily M. Bender, Alex Hanna The AI Con   

Kilka linków:

Sztuczne inteligencje i biologiczne mózgi. P. Durka, Postępy Fizyki: https://www.ptf.net.pl/sites/default/files/PF/PF_1_2025_3.pdf

Wystąpienie na TEDx Henry'ego Markrama: https://www.youtube.com/watch?v=LS3wMC2BpxU

Poznaj bliżej Caenorhabditis elegans: http://browser.openworm.org/

Inne: https://www.tygodnikpowszechny.pl/mozg-komputer-i-mowa-technologiczny-przelom-191004 https://forumakademickie.pl/nature-setki-prac-naukowych-z-ukrytym-wykorzystaniem-chatgpt/  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "AI"

Natomiast o ile do implantów słuchowych myślę, że jako tako się przyzwyczailiśmy, no to ta kwestia wzroku wydaje się być jeszcze bardziej, no... Jest bardziej skomplikowana.

Nie czytałem, ale też można sobie wyobrazić, tylko że to prawdopodobnie, znowu to nie będzie naturalne, mózg musiałby się do tego przemapować, przyzwyczaić do tego, jak idą te bodźce, bo na pewno nie da się zrobić takiej wtyczki, okej, idziesz na operację, teraz jutro rano widzisz wzrok z kamerki dokładnie.

Wydaje mi się, że bardzo duże zainteresowanie wywołuje właśnie nie tyle odczytywanie może, skrótowo mówiąc, myśli bezpośrednio z mózgu, co dostarczanie do mózgu tych dodatkowych informacji.

Integracja, to jest to, co ludzi bardzo interesuje, żeby mieć integrację, że nie tylko wyszukuję coś szybko w internecie, nie tylko sprawdzam na Wikipedii, nie tylko korzystam teraz z tych agentów AI-owych, które... Korzystasz sobie?

sztucznej inteligencji, coś takiego, jakbyś to rozwikła, z jakimi technologiami mamy do czynienia, kiedy mówimy właśnie AI.

No więc, na dzień dzisiejszy, zarówno w pojęciu potocznym, tak jak większość ludzi mówi, jak ludzie tak mówili, to jeszcze się oburzałem, ale później znalazłem tę samą definicję w akcie Unii Europejskiej, w AI-akcie.

System AI oznacza system maszynowy, który został zaprojektowany do działania z różnym poziomem autonomii po jego wdrożeniu oraz który może wykazywać zdolności adaptacji po jego wdrożeniu, a także który na potrzeby wyraźnych lub dorozumianych celów wnioskuje, jak generować na podstawie otrzymanych danych wejściowych wyniki, takie jak predykcje, treści, zalecenia lub decyzje, które mogą wpływać na środowisko fizyczne lub wirtualne.

To z tego, co ty mówisz, wynikałoby, że przekonanie, że gdzieś tam czai się świadomość jest podobnym przekonaniem, jak twierdzenie, że kalkulator lubi liczyć, bo liczy, jak go o to poprosimy.

A poważni ludzie mówią o tym, że tam się czai świadomość.

Te agenty AI, zakładając jeszcze, że to jest właśnie oprogramowanie pisane przez duże modele językowe, w takim rzeczywiście praktycznym zastosowaniu, czyli ja mówię agentowi, okej, dzisiaj mam spotkanie w radiu naukowym, to mi zarezerwuj taksówkę, tak, przełóż spotkanie z kimś innym jeszcze i coś tam zrób.

Oddajesz to albo firmie OpenAI, albo firmie Microsoft, albo jakiejkolwiek innej firmie, którą ktoś rządzi.

Ona ma przekraczać według definicji OpenAI.

Otóż to jest kopia wcześniejszego argumentu innego takiego proroka w kościele AI, Elizera Jutkowskiego, który już bezpośrednio uczciwie odnosił się do myszki Miki Disneya.

Ale generalnie... Piotr to przyniósł trzy Tomiszcza o AI.

Na pewno są już takie prace, które są pisane przez AI, a nawet jak wpisałam ten temat w wyszukiwarkę, to mi się taka stronka pojawiła reklamująca, że w ogóle co się będziesz męczył z jakimś pisaniem, po prostu my to wszystko ogarniemy za ciebie.

Ale jeśli tam dojdzie do tego, czy już to może jest zainfekowane,

Ja mam też kłopot taki, że przez to, jak dużo tekstów AI jest w stanie generować i to one są wrzucane do sieci.

AI, no, przeszukuje sieć, no to czyta, uczy się z tego, co jest.

Ja już dostaję szaleju, kiedy widzę na Facebooku sklepy, które są z Chin, a przez AI właśnie są zrobione zdjęcia, że tutaj niby Zofia zamyka swój sklep z torebkami rodzinnej, jest wyprzedaż i pod spodem są komentarze wygenerowanych botów, które mówią tak, tak, bardzo fajnie, chętnie, tego jest po prostu zatrzęsienie, zatrzęsienie tego jest.

Oczywiście to, że generatywne AI dramatycznie ułatwia oszustwo, oczywiście producenci mówią spoko, sprzedamy wam

0:00
0:00