Mentionsy

Radio Naukowe
29.01.2026 05:30

#286 Płazy – hibernujący śpiewacy o trujących skórach | dr inż. Mikołaj Kaczmarski

Na radionaukowe.pl dostępna trankrypcja
*** Są takie zwierzęta, które nie mają zewnętrznych organów rozrodczych, ale rozmnażają się na potęgę i płodzą tysiące potomków. Żyją na lądzie, ale muszą wracać do wody, żeby doszło do przedłużenia gatunku. Nie mają sierści ani piór, żeby się ogrzać, a jednak żyją w różnych strefach klimatycznych, nawet w Norwegii i na Syberii. A do tego są bardzo stare, wyewoluowały około 350 milionów lat temu. W Polsce mamy ich 19 gatunków: salamandrę, 4 traszki, 2 kumaki, grzebiuszkę, 3 ropuchy, 2 rzekotki oraz 6 żab. Mowa oczywiście o płazach, a opowiada o nich dr inż. Mikołaj Kaczmarski, herpetolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. 

Niektóre umiejętności płazów wprawiają w zdumienie. W Ameryce Północnej żyje gatunek żaby, która potrafi dosłownie zamarznąć, hibernować w bryle lodu, i zwyczajnie się wybudzić, kiedy lód stopnieje. Pewien azjatycki gatunek zaskrońca potrafi przyswoić sobie toksynę z pożartej ropuchy i użyć jej do zaatakowania następnej ofiary. Niezwykły jest też sposób, w jaki przeobrażają się płazy (bezogonowe. Ze złożonych jajeczek, czyli skrzeku, wykluwają się kijanki, larwy kompletnie niepodobne do dorosłych osobników. Oddychają skrzelami, żyją wyłącznie w wodzie, mają ogon i generalnie wyglądają i żyją podobnie do ryb. Z czasem „rybie” cechy zanikają, wykształcają się kończyny i mała żabka czy grzebiuszka wychodzi na ląd, by prowadzić dorosłe życie.

Płazy pełnią ważną rolę w środowisku. Jako drapieżniki regulują populację owadów, w tym tych, których pełno na wilgotnych obszarach, a sprawiają nam, ludziom, spore kłopoty, jak komary czy meszki. – Problem płazów jest taki, że to są zwierzęta, które żeby dobrze funkcjonować w środowisku, muszą być pospolite, powszechne – wyjaśnia herpetolog. A niestety jest im coraz trudniej. Osuszamy potrzebne im tereny podmokłe, budujemy drogi i miasta na szlakach ich wędrówek godowych. 

***
Słuchasz nas regularnie? Zajrzyj na https://patronite.pl/radionaukowe
Nasze wydawnictwo: https://wydawnictworn.pl/ 
***
Wszystkie płazy są w Polsce pod ochroną. Organy ochrony środowiska mają obowiązek interweniować, jeśli coś im grozi. Co na przykład w sytuacji, gdy ropuchy przechodzą przez jezdnię do zbiornika z wodą i masowo giną pod kołami? Właściciel drogi powinien zbudować pod nią odpowiedni przepust albo zastosować szybsze, doraźne rozwiązanie. – Godzimy się na zamknięcie drogi, kiedy jest remont. Zamknięcie drogi, kiedy migrują ropuchy, wydaje się też być czymś, na co możemy sobie pozwolić – zauważa dr Kaczmarski. W końcu migrują tylko raz w roku, żeby się rozmnożyć. W odcinku usłyszycie też, czym jest kurczak górski, dlaczego upodobania kulinarne za granicą doprowadziły do załamania populacji żaby zielonej w Polsce i jak duży może być największy żyjący płaz na świecie.

Odcinek powstał podczas XVI podróży Radia Naukowego do Poznania. Podróże są możliwe dzięki wspierającej nas społeczności Patronek i Patronów.

Miniatura - zdjęcie żaby wodnej: Clément Bardot, Wikimedia Commons https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Grenouille_verte_(Pelophylax_kl._esculentus).jpg

Zobaczcie, jakie piękne dźwięki wydają polskie płazy! 
https://www.youtube.com/watch?v=ii8Db0nwXHQ
https://www.youtube.com/watch?v=Pi-DyBSejac

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Skrzek"

No bo u płazów właśnie no to mamy te skrzeki, to wszystko jest takie bardziej nagie.

Skrzek jest otoczony taką galaretowatą osłonką i to ona tak naprawdę odpowiada za utrzymanie tej równowagi podczas rozwoju najpierw zarodka, potem jeszcze małego płaza.

Rzeczywiście te gardłowe takie skrzeki to są żaby.

Natomiast żaby to są kłęby i to jest też fajne, że możemy w terenie policzyć, jak duża jest populacja rozrodcza, bo wystarczy po prostu po godach, zanim ten skrzek się jeszcze rozpłynie, policzyć ile jest kłębów i wtedy mamy mniej więcej informację, ile było sami w tym czasie rozrodu dostępnych dla samców na godowisku.

Bardzo przepraszam tamte traszki, ale jednocześnie na swoje usprawiedliwienie chciałam tylko powiedzieć, że jednak to, że była ta sadzawka, to przynajmniej ja cokolwiek kojarzę, jak wyglądają te skrzeki, jak wyglądają traszki, jak wyglądają małe kijanki.

ale wieczorem zakłada kalosze i idzie zobaczyć, czy żaby już złożyły skrzek.

Jak złożyły skrzek, podaje tą informację do odpowiedniej apki i naukowiec wtedy dostaje informację np.

0:00
0:00