Mentionsy

Radio LUZ
20.01.2026 08:45

Kulisy pracy narrative designerki, czyli rozmowa o tym czy branża gameingowa to dalej męska szatnia? – wywiad z Aleksandrą Sokólską

Gościnią Agnieszki Traczyk była Aleksandra Sokólska – narrative designerka w studio Flying Wild Hog imiłośniczka LARP-ów. Ola przybliża Nam jak wygląda na codzień praca w gamedevie. Ponadto zapytaliśmy Olę o sytuację branży gameingowej z kobiecego punktuwidzenia, a także o jej LARPowe doświadczenia. Nasza rozmówczyni zdradza Namteż przy jakim prestiżowym projekcie ma okazję obecnie pracować wraz z ekipą zestudia Flying Wild Hog. Chyba każdy z Was kojarzy legendarną Larę Croft?


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Clare of Scores"

Nie, ale pewne jakby takie, wiesz, constraints programistyczne super są dla mnie ciekawe i ja teraz na przykład na bieżąco z nich korzystam w swojej pracy, bo zajmuję się bardziej ostatnio takim tak zwanym technical narrative designem, czyli tworzeniem, projektowaniem i jakby rozwijaniem, supportowaniem systemów, które służą do tworzenia narracji, czyli całego tego software'u, który jest używany i przez writerów, i przez course design, i jakby służy do lokalizacji, do jakby odtwarzania voiceoverów i tak dalej, i tak dalej.

znaczy nie komputerową, grę na żywo, w której każdy jest głównym bohaterem, no bo to jest ta główna różnica między LARPami a grami, chyba że mówimy of course o jakichś tam grach MMO, no to tak naprawdę w LARPie każdy dla siebie jest główną postacią, w sensie to ty jakby się wcielasz w tą postać i jakby ją odgrywasz, oczywiście w tych jakby zakresach, które

Tak, nawet wiesz, w tym roku jak było The Game Awards, czyli tak zwane growe Oscary teraz w grudniu, no to deweloperzy, którzy robili Clare of Scores, czyli jedną z najgłośniejszych gier z zeszłego roku, ja bardzo szanuję, że oni wprost wyszli na scenę i podziękowali między innymi twórcom robiącym tutoriale na YouTubie.

Bałam się, że raczej powiem ogólnie, bo to też, wiesz, zależy od projektu, zależy od software'u, zależy od momentu zaawansowania projektu.

Oczywiście i oni, i koncept arty też są profesjonalistami, więc ja sprzedaję na przykład tą...

To może trzeba się cofnąć, albo na przykład to może jest super, ale nie zrobimy tego, teraz mamy za mały zespół, za mało kasy, więc wrzućmy to do lodówki jako fajne pomysły na kiedyś, ale teraz zróbmy to inaczej, więc cały czas ten projekt się zmienia i on tak jakby, wiesz, przesuwa się lewo, prawo, przód, tył, jakby gdzieś tam

Ja też zresztą tak straciłam pracę, gdzie po prostu w momencie wycofał się inwestor z projektu.

Czyli po prostu nie było ofert, że to był jakby ten problem.

A bo wiesz, jest oferta i na tą ofertę jest na przykład 150 osób chętnych.

to, co ja miałam w głowie, nawet jeżeli moim zdaniem zrobiłam trochę bardziej pogłębiony research niż to, co internet oferuje, wiadomo.

Czy się cofnie?

Więc jest to rzeczywiście bardzo takie nobilitujące i bardzo, bardzo, bardzo fajne i dopiero gdzieś tam, jak oficjalnie został trailer ogłoszony i ja sobie jeszcze oglądałam go potem w kawiarni przed spotkaniami z ludźmi z pracy, to pamiętam, że siedziałam w tej kawiarni i tak niektórych do mnie dotarło i miałam takie Jezu,

0:00
0:00