Mentionsy
Cichy bohater UTMB | Jacek Tyczyński
Jacek Tyczyński maczał palce w przygotowaniach Martyny Młynarczyk, Andrzeja Witka, Kamila Leśniaka i Marcina Rzeszótko. Co sprawiło, że jego zawodnicy wypadli tak dobrze podczas najważniejszego festiwalu trailowego - UTMB?
***
Partnerem odcinka jest Baran Trail Race - kameralny bieg z mocną obsadą poprowadzony w dwóch Beskidach - Śląskim i Żywieckim [reklama]
O pyszną kawę w podcaście dba Dobra Palarnia Kawy. Specjalnie dla słuchaczy Dobra ma 10% rabatu na swoje kawy, herbaty i dripbagi, z którego skorzystacie wchodząc na stronę z tego linka lub wpisując kod "Racepace" [reklama]
Szukaj w treści odcinka
Świetne miejsce też zajął Marcin Rzeszutko.
A tą osobą jest Jacek Tyczyński, czyli trener odpowiedzialny lub współodpowiedzialny za prawie wszystkie te najlepsze rezultaty, jakie wymieniłem kilka chwil temu, a więc Martyny, Andrzeja, Kamila Leśniaka czy Marcina Rzeszutki.
Marcina i Kamila, no to faktycznie tak się wszystko poskładało, że ich przygotowania w tym roku były bez jakichś tam większych przygód na tyle, na ile przygotowania mogą być bez większych przygód, że oni jechali w takiej właśnie topowej formie.
Następny w hierarchii był w kolejności, w harmonogramie był Marcin Rzeszutko, to 21. miejsce na CCC.
Tutaj chyba nie było aż takiej historii, coś cię zaskoczyło na plus, na minus, poza tym, że był to naprawdę bardzo dobry i bardzo solidny, jak na Marcina, performance?
Myślę, że jeśli chodzi o Marcina, to pobiegł bardzo dobrze.
Natomiast patrząc na to, że Marcin gdzieś tam miał problemy z piętą, z kontuzją, która ciągnie mu się od dłuższego czasu, to ten wyścig był znakomity.
22, a 15 Marcin się trzymał i do końca wytrzymał ten wyścig, który też był oczywiście jak każdy z tych finałowych bardzo dobrze obsadzony.
I tutaj jest pewnie takie zadowolenie i duża satysfakcja z takim pozytywnym niedosytem, gdzie wydaje się, że można za rok dużo rzeczy poprawić, ale zaraz w trzecim wołazdaniu Marcin, po tym jak zbiegł na metę, powiedział, że za rok wracamy.
No fajnie, jeżeli jest pole do poprawy, to zawsze jest pozytyw, zwłaszcza, że w mojej ocenie Marcin jest może niedoceniany, to by było złe słowo, ale może tak niewymieniany aż tak często w takim pierwszym szeregu, na który właśnie być może zasługuje.
Marcin nie ma dużego doświadczenia w tych griech Ultra.
Marcin pewnie trenuje więcej niż do tej pory, bo ten wolument jest dla niego po prostu nowy i robi dużo treningu krzyżowego.
Tutaj akurat Martyna jeździła z Andrzejem cały rok, Kamil nie jeździł, a Marcin od niedawna.
otoczenie w ogóle całe wpływa na to i jakby myślę, że to jest bardzo różne i trudne do odpowiedzenia w sposób bezpośredni, ale jest też taka suma wspólna tego wszystkiego, wiesz, wydaje mi się, że my się wszyscy od siebie bardzo mocno uczymy i to, jak cenuje Kamil czy Marcin w jakimś stopniu w długim terminie przekłada się na to, jak cenuje Martyna, jakby to jakby wszystko spływa jakby tutaj w tym przypadku do mnie i to jest bardzo pozytywne.
Ostatnie odcinki
-
Durability, regeneracja, strefy | Analiza wywia...
04.02.2026 09:59
-
Bez karbonu, bez litości! Nienawiść, która napę...
23.01.2026 20:51
-
Trening to szachy, a nie warcaby | Stephen Seiler
18.01.2026 15:06
-
Rzucam się na ultra | Miśka Witowska
15.01.2026 17:47
-
2 rekordy w 2 miesiące | Ela Glinka po starcie ...
11.01.2026 19:41
-
Słaba płeć? Fizjologiczne fakty o wytrzymałości...
08.01.2026 14:07
-
Emil Zatopek - jak wygrać maraton, nie wiedząc,...
28.12.2025 18:15
-
RUNKING BIEGÓW ULICZNYCH 2025
22.12.2025 19:42
-
Nie ma głupich pytań | Jacek Tyczyński i Kuba P...
16.12.2025 19:46
-
Ekonomia biegania. Co naprawdę działa? | Julia ...
23.11.2025 14:39