Mentionsy

Przemek Górczyk Podcast
21.09.2025 16:30

#491 Jak Przekroczyć Granicę Własnej Psychiki? Jak Pokonywać Swój Strach? - Bartłomiej Kubkowski

Bartłomiej Kubkowski – pływak, sportowiec, czterokrotnie podjął próbę przepłynięcia Bałtyku wpław. Jak dojść do granicy ludzkiej wytrzymałości? Czy pobicie rekordu świata zmienia człowieka? Jak przejść przez piekło?


Bartek swoją przygodę z pływaniem rozpoczął jako mały chłopiec w giżyckim klubie Medyk, a kontynuował w Szkole Mistrzostwa Sportowego we Wrocławiu. Przez 15 lat wyczynowo uprawiał pływanie. Zdobył 40 medali mistrzostw Polski, startował w pucharach Europy i świata. Na co dzień szkoli firmy i przedsiębiorców z zakresu marketingu, sprzedaży i budowania zespołów.


W 2022 roku Bartek po raz pierwszy podjął próbę przepłynięcia Bałtyku, jednak zakończył ją po 32 godzinach i 30 minutach po pokonaniu 115 km. Prądy morskie okazały się zbyt silne. W 2023 i 2024 roku podjął kolejne próby, które musiał przerwać przez wzgląd na bezpieczeństwo i warunki pogodowe. W 2025 roku do mety zabrakło mu raptem 11 km, jednak względy zdrowotne zmusiły go do zakończenia próby.


Wejdź na https://hecato.pl/e491 i zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy.


Współpraca: [email protected]


Dodatkowe materiały znajdziesz tutaj: https://www.instagram.com/przemekgorczyk/


🎬 🗣️ Oglądaj i komentuj na YouTube: https://youtu.be/Z-eehVwl6Mg


Linki:

IG: https://www.instagram.com/b.kubkowski/

Facebook: https://www.facebook.com/bartlomiej.kubkowski/

Zbiórka: https://www.siepomaga.pl/baltic-swim-2025


---

Partnerem odcinka jest kikfit – profesjonalny catering dietetyczny.


Umów się na bezpłatną konsultację z dietetykiem https://calendly.com/kikfit/konsultacja lub zamawiaj bezpośrednio na https://kikfit.pl/.


Zostań subskrybentem newslettera Przemek Górczyk Podcast: https://pgpodcast.pl/news.


Przeczytasz w nim o kulisach prowadzenia podcastu i znajdziesz polecenia bardzo mocnych książek od moich gości.

---


Spis treści:

00:00:00 Dzisiaj w odcinku

00:04:25 Wnioski po poprzedniej próbie

00:06:22 Oddawanie szpiku

00:15:27 Przygotowania do 4. próby Bałtyku

00:19:27 Rekord świata na basenie

00:24:21 Nieprzewidywalne warunki na Bałtyku

00:36:02 Pierwsza godzina startu

00:39:12 Wiara źródłem spokoju

00:42:33 Szczęście miarą sukcesu

00:44:33 Pewność siebie

00:50:05 Dokument o 4. próbie

00:54:11 Odżywianie na Bałtyku

00:55:46 Suplementacja

00:57:34 Zdrowe jedzenie

01:04:45 Dokument – inny format przekazu

01:08:47 Zbiórka pieniędzy

01:17:11 Czego nie widziałem na Bałtyku

01:20:41 Mindset podczas 4. próby

01:25:05 11 kilometrów od brzegu

01:32:10 Przerwanie

01:39:21 Rekonwalescencja

01:46:27 Przemyślenia po 4. podejściu

01:56:40 Pomaganie innym

02:01:35 Przekraczanie granic

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Rafał"

No i nagle Rafał właśnie mówi, że wiesz kim ja jestem?

I nagle patrzę Rafałowi i się tak twarz zmienia, nie?

I Rafał mówi, że właśnie ja nagle zacząłem uciekać w drugą stronę i krzyczeć, że potrzebuję pomocy, nie?

Ja dopiero później jakby się dowiedziałem, teraz przyjechałem do Rafała Mazura i on mi trochę powiedział z perspektywy osoby, która siedziała na łodzi, jak to wszystko wyglądało, no to mi normalnie ich szkoda było, bo to nie były warunki na płynięcie takie, oni naprawdę mega ciężko harowali tam, nie?

Właśnie widziałem w jednej takiej wiadomości od Rafała, że zaczynają się fochy.

Tak, wczoraj rozmawiałem właśnie z Rafałem i jak mi to wszystko opowiadał, to taki aż miałem, wiesz, mówię, ja pierdolę, każdy miał swoją walkę, nie?

Dopiero wczoraj Rafał mi powiedział, co się w ogóle wydarzyło.

Więc on płynął po naszym kursie, to też się wczoraj dowiedziałem od Rafała.

Gdzie Rafał mówi, że kurde, to było tak daleko, więc myśleliśmy, że nas ominie i tak dalej, ale my musieliśmy jakby nadrobić trochę i zmienić kurs, no bo on powiedział, że płynie i...

I to było niesamowite, bo jak opowiadałem to też wczoraj Rafałowi, to on też mówił, że to jest w ogóle mega mocne, bo czasami możesz w formie modlitwy myśleć sobie, że sam sobie odpowiadasz na te pytania, ale te odpowiedzi dawały mi taki spokój, te odpowiedzi były takie mądre, że ja wiedziałem, że to nie są moje słowa, nie?

Wiadomo, Rafał, który cały czas wszystko kontrolował, Max Wysocki, też mój przyjaciel, Stasiek Klimaszewski i oni naprawdę,

Więc Kacper też przecież dostał ode mnie informację, czy płynie kilka dni przed Bałtykiem i wiesz, i był na miejscu i też tak naprawdę wczoraj jeszcze z Rafałem rozmawiałem, że on dostał największą bombę, bo jak on byłby na pierwszym, drugim, trzecim, to jeszcze tam okej, bo to nie było...

Tak, bo to jest coś takiego właśnie, wczoraj z Rafałem, jak sobie usiedzieliśmy cały dzień, spędziliśmy i sobie rozmawialiśmy, to on był w stanie powiedzieć mi, jak to wyglądało z ich perspektywy.

Co jeszcze ci powiedział Rafał wczoraj?

To Rafał mówił, że miał wszystkie ciuchy mokre.

I to Rafał wczoraj mi powiedział, że oglądanie mnie to było jak sztuka, że nigdy czegoś takiego nie widzieli.

Ale ten moment, w którym ja nie jestem w stanie powiedzieć jeszcze, która to jest godzina, bo wczoraj też mi Rafał wytłumaczył całe wyjście i wszystko, jak to wyglądało.

I to się zaczynały już takie po prostu abstrakcyjne rzeczy, że ja rozmawiam z linką i Rafał mi mówi, że ja podpływałem do tej linki, patrzyłem się do niej, tak jakbym coś do niej gadał i ja się z nią kłóciłem.

Ja mówię i cały czas sobie w głowie tak chciałem się, wiesz, cały czas chciałem się otrząsnąć i jakby zrozumieć to, gdzie jestem i co się dzieje, ale patrzyłem i pamiętam te filmiki, które będą na dokumencie, one są po prostu strasznie dla mnie emocjonalnie mocne, bo ja mówię, Rafał, weź bądź przy mnie, nie?

Oni już musieli jakby, wiesz, Rafał zszedł jeszcze na riba i ja nie wiem, czy tak dobrze to powiem teraz.

No i nagle Rafał właśnie mówi, że wiesz, kim ja jestem?

I nagle patrzę Rafałowi i się tak twarz zmienia, nie?

I Rafał mówi, że właśnie ja nagle zacząłem uciekać w drugą stronę i krzyczeć, że potrzebuję pomocy.

No i Rafał już w pewnym momencie zszedł na tego riba.

Wczoraj mi Rafał powiedział, jak to wyglądało w momencie, kiedy już był koniec, bo już widzieli, że ja nie kumam.

No i ja właśnie nawet nie pamiętałem później, że mama jedzie karetką, ogarnęli mnie już tam w tym szpitalu, jak już się położyłem w szpitalu i leżałem, no to tam dużo osób jakby podchodziło do mnie, już był Rafał, cała ekipa przepłynęła.

I to też wczoraj opowiedziałem Rafałowi i nagle mówię, aha, to była lekcja, dobra, nie dopłynąłem, patrzę się, tutaj jest lekarz, tu jest to.

0:00
0:00