Mentionsy

Powojnie
12.12.2025 17:00

Codzienność Stanu Wojennego w Polsce. Wszystko na kartki, bez benzyny i z wojskiem na ulicach.

Cześć w najnowszym odcinku serii Powojnie w związku z kolejną rocznicą wprowadzenia Stanu Wojennego postanowiłem pokazać jak wyglądało życie Polaków w tym trudnym czasie. Wojsko i służby patrolujące ulice, legitymowanie przechodniów często bez powodu to była tylko część niedogodności z jakimi musieli się mierzyć nasi rodacy w tym okresie. W sklepach brakowało towarów. Obowiązywała reglamentacja produktów i dotyczyła nie tylko żywności. Nie było benzyny. Telefony na kilka tygodni zamilkły, a kiedy już je uruchomiono przed każdą rozmową słychać było prosty i upiorny komunikat: "Rozmowa kontrolowana". Więcej na ten temat w najnowszej odsłonie mojej serii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Urzędzie Stanu Cywilnego"

13 grudnia 1981 roku Wojciech Jaruzelski ogłosił wprowadzenie stanu wojennego w Polsce.

Wraz z ogłoszeniem stanu wojennego zamknięto wszystkie teatry, kina, opery, muzea i inne miejsca, w których mogli gromadzić się ludzie.

21 grudnia władze zniosły zakaz sprzedaży alkoholu wprowadzony po ogłoszeniu stanu wojennego, choć jego zakup nadal był reglamentowany.

W czasie stanu wojennego w handlu działał system kartkowy.

Wyprawienie wesela w PRL, zwłaszcza w czasie stanu wojennego, nie było prostą sprawą.

Od grudnia 1981 roku każdej parze młodej przysługiwało 20 butelek wódki lub wina, jednak wcześniej trzeba było uzyskać specjalne zezwolenie w Urzędzie Stanu Cywilnego.

Za fryzjera trzeba było zapłacić o 100% więcej niż przed wprowadzeniem stanu wojennego.

W praktyce polska gastronomia w czasie stanu wojennego znalazła się w głębokiej zapaści.