Mentionsy
Mastalerek komentuje udział prezydenta w marszu. Uderzył w Kaczyńskiego
"Prezydent Karol Nawrocki zabrał całe polityczne powietrze, więc to jest realny problem dla prezesa Jarosława Kaczyńskiego, że dziś nie jest odniesieniem ani dla rządu, ani dla mediów. " – ocenił w Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Mastalerek, szef gabinetu Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, udział głowy państwa w tegorocznym Marszu Niepodległości.
Szukaj w treści odcinka
A jeszcze Donaldowi Tuskowi rośnie.
Ale to Donald Tusk zawdzięcza tylko i wyłącznie sobie i temu, jak potraktował koalicjantów po 15 października, po 13 grudnia.
Mówiłem im wtedy po wyborach, że jeżeli będziecie przystawkami Donalda Tuska, to skończycie jak przystawki.
I konsekwentna polityka Donalda Tuska doprowadziła do tego, że po prostu politycznie skonsumował przystawki.
Ważne, żeby być przeciwko wszystkiemu, czemu się da i jest pewna grupa wyborców, która tak głosuje i przecież władza, kiedy Donald Tusk ją sprawował, już tworzyła takie partie.
Dostał się w strefę zgniotu między Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem?
I mógł wtedy podjąć decyzję, że będzie prowadził politykę jako ja, Szymon Hołownia, a nie będzie przystawką Donalda Tuska.
Z jednej strony to premier Tusk z ministrem Żurkiem przesądzili o losie Zbigniewa Ziobry mówiąc mu, że trafi do aresztu i tak dalej.
I Donald Tusk jest w polityce, i Jarosław Kaczyński.
Premier Donald Tusk trzy lata po wyborach prezydenckich powiedział, że w jego sercu prezydentem jest Rafał Trzaskowski.
Wydaje mi się, że po tych wyborach prezydenckich w 2025 roku dalej w sercu premiera Tuska prezydentem nie jest tym razem Karol Nawrocki.
Wydaje mi się, że po prostu Donald Tusk nie jest w stanie pogodzić się z tym, że prezydentem Rzeczypospolitej został
No właśnie, więc i wydaje mi się, że wszystkie te złe rzeczy wynikają z tego, że po pierwsze w sercu premiera Tuska
Prezydentem Karol Nawrocki nie jest, a po drugie, że Donaldowi Tuskowi do wyborów parlamentarnych opłaca się tak naprawdę ten konflikt z prezydentem.
Ma przed sobą prawie pięć lat, nie ma żadnej perspektywy takiej, że za chwilę ma wybory, a Donald Tusk ma ją za dwa lata.
I to Donald Tusk każdego dnia musi wstawać rano i kombinować, co mu się bardziej politycznie opłaca.
Premier Tusk powiedział to zresztą już wprost.
I premier Tusk de facto pokazał tam wśród wielu rzeczy, które mówił, powiedział jedną bardzo istotną rzecz.
Tak wyobraża sobie kampanię wyborczą Donald Tusk i zaczął już... Jarosław Kaczyński robi wszystko, żeby pokazać, że nie będzie żadnej koalicji z Mencenem.
A Donald Tusk robi wszystko, żeby pokazać, że naturalnym koalicjantem
Natomiast tak widzę kampanię Platformy Obywatelskiej, zresztą Donald Tusk między wierszami po prostu powiedział to w wywiadzie.
Ostatnie odcinki
-
Kiedy poznamy kandydata PiS-u na premiera? Czar...
03.02.2026 07:02
-
"To byłby idiotyczny błąd". Petru o p...
02.02.2026 07:02
-
"Warto się spotykać". O czym politycy...
30.01.2026 07:02
-
USA chcą rządu PiS-u i Konfederacji? "Naci...
29.01.2026 07:02
-
Czy Polsce grozi blackout? Minister energii zab...
28.01.2026 08:56
-
Jacek Sasin: Powinniśmy być członkiem Rady Pokoju
27.01.2026 07:02
-
"Brakuje mi słów". Żurek o akcji amer...
26.01.2026 07:02
-
Prof. Marcin Matczak: Wystarczy, że Nawrocki wy...
23.01.2026 07:02
-
Błaszczak: Trump już kilkakrotnie ograł Putina
22.01.2026 07:02
-
Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu na stacjach? &q...
21.01.2026 07:02