Mentionsy

Polityka Insight Podcast
03.09.2025 15:13

Złota jesień polaryzacji | Nasłuch

Wracamy z regularną audycja polityczną i nowy sezon zaczynamy od pytań o renesans polaryzacji, o wojnę pałaców, o nowe ugrupowania na scenie politycznej i o to, kto trzyma klucze do politycznej przyszłości Polski. Polityczną jesień zapowiadają Andrzej Bobiński, Joanna Sawicka i Wojciech Szacki. Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Konfederacji"

Jego działania często popierają nie tylko wyborcy PiSu, ale często też to idzie w zgodzie z oczekiwaniami elektoratu Konfederacji czy Grzegorza Brauna i ma po prostu za sobą całkiem spore poparcie społeczne.

Gdyby Konfederacji się udało utrzymać ten poziom 15% poparcia aż do wyborów, a utrzymuje go od wielu miesięcy, no to mielibyśmy jednak jakąś istotną zmianę.

Wtrącam się, bo chciałbym, żebyśmy zachowali tę myśl na temat Konfederacji, bo ja nie jestem pewien, czy Konfederacja w tym momencie rośnie.

Widzę, że strasznie chcecie o Konfederacji rozmawiać i ja chętnie z wami o tej Konfederacji porozmawiam.

Ale po tej twojej wypowiedzi, Anna, no muszę jednak odnotować, że mam wrażenie, że PiS wcale, przynajmniej na tym etapie, i tak to wygląda, nie hoduje sobie konfederacji na koalicjanta, tylko wydaje się, że PiS stara się maksymalnie osłabić konfederację, zmarginalizować konfederację i zwiększyć swoje poparcie.

Jest dynamika, która będzie utrudniała współpracę z Konfederacją, a Konfederacji niekoniecznie będzie zależało na tym, żeby być słabszym junior partnerem w koalicji z PiS-em.

Ten układ sił pewnie byłby podobny Konfederacji wobec PiSu i wobec Platformy.

No i tutaj wydaje się oczywiste, że koalicja Konfederacji z Tuskiem jest trudniejsza do przeprowadzenia z różnych względów niż z PiS-em.

Powiedziałaś Aśka, że elektoraty Konfederacji i PiSu są podobne i ja chciałbym zaprotestować, bo jednak to są zupełnie inni wyborcy, jeśli chodzi o przede wszystkim taką cechę jak wiek.

Jeśli chodzi o strategię PiSu wobec Konfederacji, to uważam, że nie ma takiej strategii.

Mateusz Morawiecki nie chce atakować Konfederacji, przynajmniej nie wprost.

Sądzę, że, znaczy nawet wiem, że dla polityków PiSu takim wymarzonym scenariuszem jest podział Konfederacji.

I bynajmniej zupełnie nie przekreślam Konfederacji, tym bardziej zgadzam się tak bardzo ogólnie z tobą, Joanno, że Konfederacja jest bliżej do PiSu i bardziej jest prawdopodobna, jeżeli dzisiaj byś mnie zapytała,

Natomiast wydaje mi się, że to jest jeszcze dosyć długa droga, a że to, co obserwujemy, to jest jednak znowu trudny moment Konfederacji i jakiś taki...

Ułożyć sobie relację z tą konfederacją tak, żeby nie wepchnąć tej konfederacji w ramy napisu.