Mentionsy

Polityka Insight Podcast
09.07.2025 16:37

Rekonstrukcja rządu, dekonstrukcja koalicji | Nasłuch

W dzisiejszym odcinku Joanna Sawicka i Andrzej Bobiński dyskutują o odroczonej rekonstrukcji rządu, o kolejnych rundach rozmów oraz o oczekiwaniach i żądaniach partii koalicyjnych. Zastanawiają się, jak rekonstrukcja będzie wyglądać od strony strukturalnej, czyli które ministerstwa znikną i personalnej, czyli którzy ministrowie stracą posady. I czy całe przedsięwzięci poprawi notowania rządu Donalda Tuska. Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Szymona Hołowni"

No nie tak zupełnie teraz, bo dzisiaj dowiedzieliśmy się, że na wniosek Szymona Hołowniej, który zgłosił go wczoraj, planowana na 15 lipca rekonstrukcja zostanie jednak przesunięta i zostanie ogłoszona 22 lipca, więc mamy jeszcze prawie dwa tygodnie.

pracował jak jedna pięść, a z perspektywy koalicjantów, z perspektywy mniejszych partii najważniejsza jest ich tożsamość, jest ich podmiotowość i różne dziwne ruchy na przykład Szymona Hołowni, które możemy różnie oceniać i którym chętnie bym poświęcił parę minut za chwilę.

Ale zasadniczo temu służą, żeby pokazać, że Szymon Hołownia nie jest Donaldem Tuskiem, że jego posłowie nie są posłami koalicji obywatelskiej, że jego wyborcy mają inną wrażliwość i inne spojrzenie.

Ale ja tak rozumiem, więc dla mnie, czy różne ruchy, które możemy różnie postrzegać, czy lewicy, czy Szymona Hołowni...

No ale jeżeli chodzi o Polskę 2050, no to wiadomo, że o Hołowni jeszcze będziemy za chwilę rozmawiać.

Wiadomo, że tym naczelnym celem dla Hołowni było pozostanie w fotelu marszałka Sejmu.

Teraz zresztą już w tym tygodniu widzimy, że ten cel Szymon Hołownia odpuścił.

Jeżeli chodzi o Lewicę, to dla Lewicy kluczowe było, żeby przejąć funkcję marszałka Sejmu od Szymona Hołowni.

Szymon Hołownia postawił bardzo dużo kart i żetonów negocjacyjnych na pierwszą połowę kadencji, ponieważ dla niego perspektywa była do wyborów prezydenckich.

Zdaje się, że Szymon Hołownia, jakkolwiek dziwacznie to brzmi, do ostatniej chwili wierzył, że zostanie tym prezydentem i w ten sposób negocjowali tą umowę koalicyjną, żeby zrobić wszystko, żeby Szymon Hołownia...

I trochę jest tak, że ja rozumiem w tym sensie lewicę, że lewica coś wynegocjowała, z czegoś zrezygnowała po to, żeby coś uzyskać, a teraz Szymon Hołownia mówi, słuchajcie, no to musimy renegocjować.