Mentionsy
Ostatni szczyt | Z dystansu
W dzisiejszym odcinku Tomasz Bielecki i Tomasz Sawczuk opowiadają o szczycie Rady Europejskiej, pomocy finansowej dla Ukrainy i zastanawiają się, co wydarzy się w europejskich stolicach w 2026 r. Rozmowę prowadzi Joanna Bekker. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
W dzisiejszym odcinku rozmawiam z naszym działem europejskim, Tomaszem Bieleckim oraz Tomaszem Sawczukiem o grudniowym szczycie Rady Europejskiej i pomocy finansowej dla Ukrainy, a także o nastrojach w stolicach europejskich u progu 2026 roku.
Kraje Unii zgodziły się za to na zaciągnięcie wspólnego długu na potrzeby Ukrainy w kwocie 90 miliardów euro.
To zostało uzgodnione, ale podstawowy pomysł, promowany niezwykle mocno przez kanclerza Friedricha Merza i Przedszewową Komisję Europejskiej, Ursula von der Leyen, był pomysł pożyczki reparacyjnej.
czyli pieniędzy wygenerowanych pewnymi trikami finansowymi na podstawie aktywów rosyjskich, rosyjskiego banku centralnego zamrożonych w Unii Europejskiej.
Tą ogromną presją polityczną kanclerza Niemiec, Komisji Europejskiej i pilnych potrzeb finansowych Ukrainy premier Devereau zaczął się w ostatnich dniach coraz wyraźniej uginać i tak naprawdę wczoraj wydawało się, że jest w stanie pójść na kompromis.
Belgia żądała od pozostałych krajów Unii Europejskiej, nie wszystkich, ale na zasadzie dobrowolności od większości gwarancji.
Takie gwarancje była gotowa złożyć również Polska, oczywiście Niemcy i najbogatsze kraje Unii.
Belgowie oczekiwali od reszty Unii, że te gwarancje Solidarności Finansowej będą nieograniczone co do wielkości i nieograniczone w czasie.
Komisja Europejska przez ostatnie dwie doby negocjowała z Belgami na boku i równolegle do obrad szczytu jakąś próbę wyznaczenia limitu tych gwarancji resztowni europejskiej dla Belgów.
Pożyczki finansowanej ze wspólnego długu Unii Europejskiej, ale bez jednomyślnej zgody wszystkich krajów Unii Europejskiej.
Sama Ukraina, jak wczoraj zobowiązała się Unia Europejska, musiałaby tę bezwzwrotną pożyczkę ewentualnie spłacać też w momencie porozumienia reparacyjnego z Rosją, czyli dostania jej reparacji od Rosji i wtedy te 90 miliardów zwróci Unii.
A jak duńska premierka Mette Frederiksen, kończąca prezydencję Unii Europejskiej, ostatniej nocy mówiła otwarcie na konferencji prasowej po szczycie, nastroje w krajach Unii Europejskiej w sprawach kosztów wojny w Ukrainie się zmieniają.
Bardzo dużo się mówiło przed tym szczytem i ta presja narestała, że to jest szczyt, który jest poważnym testem jedności dla Unii, ale to jest też szczyt, który wyśle bardzo jasny sygnał administracji Trumpa, czy Europa jest w stanie rzeczywiście dowieźć.
Możemy z europejskiej prasy zrekonstruować, że takie naciski miały miejsce, również na Belgię na pewno.
No do tego nie doszło i to jest plus perspektywy europejskiej i ukraińskiej.
Sankcji wobec Rosji i reakcji na to, co część przywódców krajów Unii uważa za już prowadzoną wojnę hybrydową przez Rosję wobec krajów Europy.
Rosyjskie aktywa, żeby jeszcze do nich wrócić, one od 2022 roku były przedłużone decyzjami sankcyjnymi Unii Europejskiej, czyli jak to jest z sankcjami unijnymi.
wymagającymi co pół roku przedłużania za jednomyślną zgodą wszystkich krajów Unii Europejskiej, co oczywiście naraża je na wetowanie, na przykład przez Węgry.
Przed tygodniem Rada Unii Europejskiej przegłosowała, poparła pomysł Komisji Europejskiej, żeby w tej kwestii przejść do zasady głosowań większościowych, większością kwalifikowaną,
Teraz tego mechanizmu użyto przed tygodniem do zamrożenia na stałe aktywów rosyjskich w Unii Europejskiej, na stałe aż do czasu zakończenia wojny porozumienia pokojowego, wypłacania reparacji, czyli na zawsze i w dodatku bez konieczności przedłużania tej decyzji co pół roku, żeby ją odwołać trzeba kolejnej większości, co najmniej 15 krajów Unii Europejskiej obejmujących 65% ludności Unii Europejskiej.
Tym razem służby prawne Komisji Europejskiej, Rady Unii Europejskiej, kilku kluczowych krajów Unii Europejskiej, prawnicy rządowi...
Bardzo ciekawe, jak to będzie wyglądało w tekstach prawnych, bo wspólny dług gwarantowany budżetem Unii Europejskiej z wyłączeniem gwarancji trzech krajów to jest coś, co będzie wymagało bardzo nowatorskich szczegółów prawnych w tym tekście.
Jeśli wojna czy brak trwałego rozejmu między Rosją i Ukrainą jeszcze potrwa dosyć długo, w Unii Europejskiej będzie pojawiać się być może coraz więcej krajów ze stosunkiem do tej wojny takim, jaki mają Węgry, Słowacja.
Francja, w związku z tym duńska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej według swojego zamysłu nie dopnie tego procesu i 20 grudnia nie zostanie podpisana ta umowa w Brazylii.
Na samym szczycie dyskusja była bardzo zdawkowa, czy właściwie było odhaczenie tego tematu, który był jednak szerzej omawiany w tym tygodniu przez ministrów do spraw Unii Europejskiej na Radzie UE, do spraw ogólnych przygotowujących ten szczyt.
Jedna rzecz to jest taka, że oczywiście Komisja Europejska zwleka jak może z przedstawieniem tego przeglądu ewentualnych reform wewnętrznych Unii Europejskiej wymaganych na wypadek rozszerzenia.
Wielkie rozszerzenie, to nie jest kolejna siedmiolatka jeszcze budżetowa, ale to są rzeczy połączone i być może takie jest myślenie przynajmniej części ludzi zaangażowanych w te sprawy w Komisji Europejskiej, żeby zachować odpowiednią kolejność.
Co do gotowości, cypryjska prezydencja, która zaczyna się od stycznia, zamierza i plany zostały zaakceptowane, potwierdzone przez ministrów do spraw Unii Europejskiej, zamierza pisać czy też napisać traktat rozszerzeniowy Czarnogóry, bo to jest kraj, który, również Albania trochę, mały, więc to rozszerzenie, jeśli chodzi o koszty i czy zagrożenia z powodów ewentualnych praw urzędnościowych, to wszystko jest do zaabsorbowania przez Unię.
Rozszerzenie Unii o Ukrainę było i jest elementem dyskusji o gwarancjach bezpieczeństwa.
Oczywiście tam Amerykanie, wspólnie z Ukraińcami, bo Ukraińcy akurat w tym elemencie bardzo się im to podobało, żeby zapisać w planie, że w 2027 roku będą w Unii Europejskiej, co nie jest możliwe, bo w normalnym trybie i w standardowej procesie akcesyjnym i standardowym członkostwie nie jest to możliwe w najbliższych...
Natomiast na potrzeby ewentualnych rozwiązań rozejmowych w Ukrainie nie można wykluczyć, i o tym dyskutuje się w krajach Unii Europejskiej, dyskutuje się w Ukrainie, nie można wykluczyć jakiegoś bardzo szczególnego, przykrojonego na potrzeby Ukrainy rodzaju członkostwa z długimi okresami przejściowymi.
Hiszpania wchodziła w latach 80. do Unii Europejskiej, to miało okresy przejściowy na dostęp rolników do wspólnego rynku.
Jednak w głównych krajach Unii Europejskiej.
We Włoszech podjęto, zapadła i to już półtora roku temu, dwa lata temu jednak strategiczna decyzja, że Ukraina ma być członkiem Unii Europejskiej w przyszłości.
No myślę, że szansę ma, chociaż wrzuciłbym jeszcze dwie uwagi co do tego, czego możemy w 26 roku w Europie oczekiwać, bo można powiedzieć, że będzie to trochę spokojniejszy rok niż niektóre inne, bo nie ma takich wielkich wydarzeń w polityce europejskiej, których należałoby się spodziewać i również trochę tak jak i w Polsce jest to rok przejściowy w wielu krajach, ale...
Jedno zastrzeżenie jest takie, że będziemy wchodzić w drugi rok prezydentury Donalda Trumpa i jednak wydaje się, że nie bez powodu on otrzymał teraz w ostatnich dniach tytuł polityka roku w polityce europejskiej, politico.
I drugie zastrzeżenie, że tak naprawdę najważniejsze, co się będzie działo w polityce europejskiej, no i nie tylko symbolicznie, to są Węgry.
Więc jak nałożymy na siebie to, że Trump jest tym najważniejszym politykiem w polityce europejskiej, jego główny stronnik jest zagrożony, no to mogą się dziać wokół tego ciekawe rzeczy.
tę radykalną prawicę osłabić i po drugie, żeby za pomocą działań wewnątrzpolitycznych, ale też na forum Unii Europejskiej.
Ale w polityce Unii na pewno skutkiem tych zbliżających się wyborów we Francji jest naciskanie przez Francuzów na Haumolet na umowę z Mercosurem.
Czyli z jednej strony deklarowana strategia dywersyfikowania handlu zagranicznego Unii Europejskiej wobec protekcjonizmu Trumpa, a po drugie blokowanie, opóźnianie głównego narzędzia tej dywersyfikacji, jakim jest teraz umowa handlowa z czterema krajami Ameryki Łacińskiej.
Nałożenie interesu unijnego i francuskiego wyborczego będziemy mogli widzieć w tej walce o Macrona wzmocnieniu, nasileniu walki o zachowanie suwerenności regulacyjnej Unii Europejskiej wobec Stanów Zjednoczonych.
Macron jest stworzony do tego, żeby bronić tego i w interesie Unii, i w imieniu Unii, ale też, żeby mówić swoim wyborcom, że to ja jestem tym prezydentem i to francuskie centrum polityczne jest tą siłą, które stawi czoła Ameryce.
Francuzi tradycyjnie opowiadali się za dużymi budżetami Unii Europejskiej, bo to było narzędzie integracji w takim kształcie, w jakim Francji się podobało.
Chciałam zapytać o Komisję Europejską i wielokrotnie w tym roku widzieliśmy trudną pozycję szefowej Komisji Europejskiej względem tego nowego układu w Parlamencie Europejskim i rosnącej prawicy.
Z nich celuje Parlament Europejski, Planeta Europosłowie o upadku Komisji Europejskiej.
Oczywiście losy Komisji Europejskiej, czy życie Komisji Europejskiej z Parlamentem Europejskim jest trudniejsze niż zwykło być w przeszłości.
Jest to obrotowa centroprawica, która czasami sobie tam dobiera do głosowań przeprowadzonych po myśli Szefowej Komisji Europejskiej, dobiera sobie głosy z radykalnej prawicy.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03