Mentionsy

Polityka Insight Podcast
24.09.2025 16:23

Koalicyjni bracia mniejsi | Nasłuch

W dzisiejszym odcinku Joanna Sawicka i Michał Piedziuk opowiadają o wewnętrznej sytuacji w satelickich partiach koalicyjnych. A jest to istotne, ponieważ przekłada się na stabilność rządu Donalda Tuska i ewentualne przedterminowe wybory. Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński. Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "sejmu"

Jeszcze niedawno słyszeliśmy, że PSL trochę mięknie w kwestii właśnie tej ustawy, że pewnie po i tak daleko idących ustępstwach ze strony lewicy jakoś już PSL-owcy są pogodzeni z tym, że ta ustawa w końcu na rządzie stanie, a później trafi do Sejmu.

On planuje zrobić to w listopadzie, kiedy będzie wiedział, czy jest marszałkiem Sejmu, czy jednak coś się wywróci i do tego przejęcia nie dojdzie.

A czy mógłbyś odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób ta decyzja o tym, czy Czarzasty zostanie czy nie zostanie marszałkiem Sejmu wpłynie na jego decyzję, jeżeli chodzi o start w wyborach wewnętrznych w Lewicy?

To znaczy on bardzo by chciał tę swoją karierę polityczną, dosyć bujną, ukoronować w jakimś sposób w tym momencie drugim najważniejszym urzędem w państwie, jakim jest właśnie marszałek Sejmu.

Tak, to znaczy jest taki świat, w którym osłabiony Czarzasty po porażce politycznej rozgrywki o fotel marszałka Sejmu startuje w wyborach.

Pojawiają się jednocześnie w grudniu sondaże, które jednoznacznie wskazują, że Lewica jest pod progiem, nie wchodzi do następnego sejmu.

No ale jednocześnie właśnie bardzo mocno wpłynęłoby to na wewnętrzne stosunki w Lewicy, która przecież te wybory ma w zasadzie około miesiąc po tym, jak ma się zmienić właśnie marszałek Sejmu.

To może przejdźmy teraz do Polski 2050, czyli właśnie do tej organizacji, która mogłaby pokrzyżować plany Włodzimierza Czerzostego i mogłaby doprowadzić do sytuacji, w której jednak Czerzosty nie zostałby marszałkiem Sejmu.

Z tego, co wiem, Szymon Hołownia już jakiś czas temu pogodził się z tym, że fotel marszałka Sejmu odda.

Nie będzie też kandydował na wicemarszałka Sejmu.

Z drugiej strony wydaje mi się, że jest to stosunkowo niewysoka cena za oddanie funkcji marszałka Sejmu.

I mogę sobie wyobrazić, że po prostu ta umowa zostanie w ten sposób zrealizowana, że żeby gładko przeprowadzić zmianę w funkcji marszałka sejmu, która generalnie jest niebezpieczna.

Bardzo wielu działaczy PSL-u znalazło się w bardzo wielu miejscach w państwie i dobrze tam sobie żyją i funkcjonują, a z drugiej strony nie mają większego poparcia i na horyzoncie jawi się niełatwa kampania wyborcza, trochę nie wiadomo w jakiej konfiguracji, z perspektywą odwieczną nie wejścia do Sejmu.

I słyszę, że politykiem, który prowadzi kampanię w celu przejęcia władzy w Radzie Naczelnej jest Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu, bardzo wpływowy polityk PSL-u od lat.

że bardzo ciężko będzie przejść z tego poziomu 1,5% do 3%, który widzimy w sondażach mniej więcej, do takich pewnych 6-7%, które są potrzebne, żeby spokojnie wejść do następnego sejmu.