Mentionsy
Koalicyjni bracia mniejsi | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Joanna Sawicka i Michał Piedziuk opowiadają o wewnętrznej sytuacji w satelickich partiach koalicyjnych. A jest to istotne, ponieważ przekłada się na stabilność rządu Donalda Tuska i ewentualne przedterminowe wybory. Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Jeszcze niedawno słyszeliśmy, że PSL trochę mięknie w kwestii właśnie tej ustawy, że pewnie po i tak daleko idących ustępstwach ze strony lewicy jakoś już PSL-owcy są pogodzeni z tym, że ta ustawa w końcu na rządzie stanie, a później trafi do Sejmu.
On planuje zrobić to w listopadzie, kiedy będzie wiedział, czy jest marszałkiem Sejmu, czy jednak coś się wywróci i do tego przejęcia nie dojdzie.
A czy mógłbyś odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób ta decyzja o tym, czy Czarzasty zostanie czy nie zostanie marszałkiem Sejmu wpłynie na jego decyzję, jeżeli chodzi o start w wyborach wewnętrznych w Lewicy?
To znaczy on bardzo by chciał tę swoją karierę polityczną, dosyć bujną, ukoronować w jakimś sposób w tym momencie drugim najważniejszym urzędem w państwie, jakim jest właśnie marszałek Sejmu.
Tak, to znaczy jest taki świat, w którym osłabiony Czarzasty po porażce politycznej rozgrywki o fotel marszałka Sejmu startuje w wyborach.
Pojawiają się jednocześnie w grudniu sondaże, które jednoznacznie wskazują, że Lewica jest pod progiem, nie wchodzi do następnego sejmu.
No ale jednocześnie właśnie bardzo mocno wpłynęłoby to na wewnętrzne stosunki w Lewicy, która przecież te wybory ma w zasadzie około miesiąc po tym, jak ma się zmienić właśnie marszałek Sejmu.
To może przejdźmy teraz do Polski 2050, czyli właśnie do tej organizacji, która mogłaby pokrzyżować plany Włodzimierza Czerzostego i mogłaby doprowadzić do sytuacji, w której jednak Czerzosty nie zostałby marszałkiem Sejmu.
Z tego, co wiem, Szymon Hołownia już jakiś czas temu pogodził się z tym, że fotel marszałka Sejmu odda.
Nie będzie też kandydował na wicemarszałka Sejmu.
Z drugiej strony wydaje mi się, że jest to stosunkowo niewysoka cena za oddanie funkcji marszałka Sejmu.
I mogę sobie wyobrazić, że po prostu ta umowa zostanie w ten sposób zrealizowana, że żeby gładko przeprowadzić zmianę w funkcji marszałka sejmu, która generalnie jest niebezpieczna.
Bardzo wielu działaczy PSL-u znalazło się w bardzo wielu miejscach w państwie i dobrze tam sobie żyją i funkcjonują, a z drugiej strony nie mają większego poparcia i na horyzoncie jawi się niełatwa kampania wyborcza, trochę nie wiadomo w jakiej konfiguracji, z perspektywą odwieczną nie wejścia do Sejmu.
I słyszę, że politykiem, który prowadzi kampanię w celu przejęcia władzy w Radzie Naczelnej jest Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu, bardzo wpływowy polityk PSL-u od lat.
że bardzo ciężko będzie przejść z tego poziomu 1,5% do 3%, który widzimy w sondażach mniej więcej, do takich pewnych 6-7%, które są potrzebne, żeby spokojnie wejść do następnego sejmu.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03