Mentionsy
AI - szybko i po amerykańsku | Z dystansu
W dzisiejszym odcinku Jan Jęcz i Andrzej Bobiński rozmawiają o AI Action Plan, czyli planie działań w obszarze sztucznej inteligencji, który przedstawił Donald Trump. USA chcą wygrać światowy wyścig AI, co niesie ze sobą zagrożenia m.in. dla środowiska czy partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Dwa dni temu prezydent USA Donald Trump przedstawił plan działań w obszarze sztucznej inteligencji, AI Action Plan.
O tym, że taki plan powstanie, wiedzieliśmy od pierwszego dnia prezydentury Trumpa.
On też ponoć był jedną z osób, która wpłynęła na Donalda Trumpa, żeby wybrał J.D.
David Sachs był tutaj w ogóle w podwójnej roli, bo z jednej strony jako właśnie podpisany pod tym planem, jako doradca prezydenta, natomiast, co z polskiej perspektywy może się wydawać absurdalne, a w Ameryce Trumpa już się staje absolutnie normalne,
Donald Trump był gościem tego podcastu, kiedy robił swoje tournée podcastowe w kampanii.
On przed dołączeniem do tej administracji Donalda Trumpa pracował w takim startupie Scale AI.
Wcześniej pracował w administracji w czasie pierwszej prezydentury Donalda Trumpa, między innymi był związany z Departamentem Obrony, a jeszcze w przeszłości był na przykład szefem personelu Petera Thiela.
Natomiast fakt, że już zaraz tego samego dnia, kiedy ten plan został przedstawiony, Donald Trump podpisał pierwsze trzy dekrety...
To znaczy teraz Donald Trump będzie co jakiś czas publikował prawdopodobnie kolejne takie rozporządzenia wykonawcze związane z postulatami zawartymi w tym planie.
To jest to trumpowskie winning.
żeby gospodarka stawała się coraz bardziej innowacyjna dzięki sztucznej inteligencji, żeby administracja stawała się coraz bardziej efektywna, znów ulubione słowo administracji Trumpa, pamiętamy jeszcze o Doge, żeby właśnie dzięki sztucznej inteligencji to się działo, także to jest pierwszy obszar, wspieranie innowacji.
Ze wszystkiego, co opowiadasz, to mam takie poczucie, że to brzmi jak po prostu taki manifest polityczny, który jest bardzo spójny z jednej strony z opowieścią i narracją Donalda Trumpa, z drugiej strony bardzo też spójny z poglądami i trochę ze sposobem funkcjonowania tego środowiska, które pomagało ten plan PiS-a.
Ten plan to jest trochę tekstowa wersja tego zdjęcia z zaprzysiężenia Trumpa, gdzie za nim stoi szereg CEO największych firm technologicznych.
Przy jednej z poprzednich rozmów pamiętam, że pytałeś mnie, co w zasadzie ta branża technologiczna od tego Trumpa ma, same problemy, agresywna polityka handlowa, a na razie żadnych podarunków.
O tym w ogóle wprost Trump mówił, widać, że mu się ta idea spodobała.
Z Trumpem tak nie jest.
To jest tak naprawdę clue polityki Trumpa, jeżeli chodzi o ograniczanie eksportu technologii.
ale poza tym róbcie co chcecie, my wam pozwalamy na wszystko, przede wszystkim likwidujemy tę ochronę środowiska, te wszystkie przepisy środowiskowe, które do tej pory jednak w jakimś tam sensie spowalniały rozbudowę centrów danych czy fabryk, więc no tutaj Trump pozwala branży technologicznej jednak na dużo więcej.
Teraz u Trumpa branża AI to jest tak naprawdę perła w koronie jego gospodarki.
Do tej pory nie do końca wiedzieliśmy, jaki jest pozytywny program gospodarczy Trumpa.
Wiedzieliśmy, jaki jest negatywny program gospodarczy Trumpa.
To znaczy, dla mnie to, co mówisz jest super ciekawe, bo ja właśnie miałem poczucie, że bardzo dużo z tego, co Trump mówił o gospodarce, było bardzo takie dwudziestowieczne, a może nawet dziewiętnastowieczne.
My musimy być tego liderem za wszelką cenę, a dla branży AI ten plan się pojawił i on jest realizowany od samego początku bardzo mocno właśnie dlatego, że w całym tym gronie darczyńców, tych liderów biznesu, którzy od zawsze otaczali Donalda Trumpa, takie tradycyjne branże jak Big Oil na przykład, czy po prostu na przykład branża spożywcza, no to one straciły jednak mocno na znaczeniu.
a wybili się ci miliarderzy z Doliny Krzemowej i to są teraz najlepsi koledzy Donalda Trumpa i teraz on będzie stawiał przede wszystkim na ich interesy, oczywiście na interesy innych swoich kolegów też, ale jednak w pierwszej kolejności na tego Jensena Huanga, na tego Marka Zuckerberga, na tego Petera Thiela.
Mam takie poczucie, że ty to trochę opowiadasz, jakby Biden traktował AI jako jedną z branż gospodarki, w tym cyfrowej, a że Trump to wynosi jakby na ten piedestał, że to jest ten święty graal rozwoju gospodarczo-technologicznego.
Że to, jak bardzo Trump stawia na branżę sztucznej inteligencji, zaniedbując inne sektory gospodarki de facto...
Ale Janek, poczekaj, bo tu już wchodzimy w głęboką publicystykę i w ocenę skutków działań Donalda Trumpa.
To znaczy, to nie jest tak, że Donald Trump po to, żeby rozpędzić AI postanowił zniszczyć, nie wiem, edukację amerykańską, tak?
Wydaje mi się, że to jest bardzo amerykańskie, tylko jak wszystko z Donaldem Trumpem, to to jest taka amerykańskość na sterydach.
Donald Trump jakby trochę bierze te schematy, te skrypty z poprzedniego wieku i jeszcze je tak mega podkręca.
Jednak ostatni raz podejmę próbę obrony mojej tezy, wracając do tego porównania polityki Bidena i polityki Trumpa.
I Trump to kontynuuje.
U Trumpa to jest podkręcone do maksimum.
To podejście, które właśnie opowiedziałeś, podejście Trumpa, bardzo mi się rymuje z nową polityką, gdzie ludzie średnio się interesują, nie patrzą na złożoność, nie rozumieją, nie mają czasu, nie interesują się, mają bardzo krótki attention span, więc trzeba znaleźć bardzo prostą opowieść i tu jest bardzo prosta opowieść i przekonać ludzi, że dzięki temu, że my wygramy ten wyścig, to to wszystko się wydarzy, a wszystko inne jest nieważne.
Oczywiście jest tysiąc innych pożarów wokół tego Donalda Trumpa, ale wydaje mi się, że to jest ciekawe.
że jednak Republikanie raczej są za tą maksymalną autonomią Stanów, ale z drugiej strony rozumiem, że to podejście Donalda Trumpa i ludzi wokół niego nadpisuje nad tą najważniejszą zasadą, że to Stany są ważne, ich autonomia jest ważna, ale jeszcze ważniejszy jest ten wyścig, ta wojna, ta rewolucja przymocowa, ten renesans.
Więc jeżeli jest ten wyścig i jeżeli, krótko mówiąc, Donald Trump zdejmuje kaganiec tej branży technologicznej, no to można się spodziewać, że my raczej będziemy na tym stratni.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03