Mentionsy
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
Od początku roku w Krakowie ruszyła strefa czystego transportu, Warszawa ma podobną strefę od ponad roku i pracuje nad drugim etapem, a następne w kolejce są Katowice i Szczecin. W dzisiejszym odcinku wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula opowiada, w jaki sposób i kiedy stolica województwa śląskiego uruchomi własną strefę.
Rozmowę prowadzi Maciej Misztal.
Zapraszamy.
Szukaj w treści odcinka
Strefa czystego transportu działa od półtora roku w Warszawie, natomiast kolejne dwa miasta, Katowice i Szczecin, szykują się do jej wprowadzenia.
Panie Prezydencie, w grudniu Rada Miasta Katowic przyjęła uchwałę intencyjną w sprawie przystąpienia do stworzenia strefy czystego transportu.
Pierwsze to inwestycje w Tabor.
Inwestycje w infrastrukturę tramwajową, w modernizację torobisk, system ITS, czyli taki, który głównie daje pierwszeństwo transportowi publicznemu na obciążonych sygnalizacjach i działania związane z bezpieczeństwem i porządkowaniem ruchu drogowego.
Przynosi to efekty, jesteśmy z tego zadowoleni, więc myślę, że konsekwentne działania prezydenta Marcina Krupy i Rady Miasta i jednostek miejskich przynoszą rezultaty, za kilka lat powinno być jeszcze lepiej.
Działania wewnętrzne to jedno, natomiast są też działania, które są niejako wymuszone, między innymi przez ustawę o elektromobilności i jej nowelizację z 2024 roku, która mówi o tym, że każde miasto powyżej 100 tysięcy mieszkańców
Na podstawie tego zapisu Katowice między innymi zostały zobligowane do stworzenia, natomiast to jest pewna kontrowersja związana z lokalizacją stacji pomiarowej.
Czy mógłby Pan powiedzieć z czego wynikała ta różnica zdań pomiędzy Ministerstwem a Katowicami i jaka była Państwa interpretacja wyników z tej stacji?
Stacje muszą być, tak to określę, referencyjne, czyli to nie są stacje, które Jan Kowalski albo Urząd Miasta sam sobie gdzieś tam zainstaluje.
W Katowicach bodajże w 2011 roku taka stacja została zainstalowana właściwie przy autostradzie A4.
I w tej chwili wskazania na tej stacji są na poziomie 25 mikrogramów, czyli w jakieś 40%, może 35 poniżej dopuszczalnego minimum.
Pokazywało przekroczenie tej normy i trochę padliśmy, nie chcę powiedzieć, ofiarą, ale konsekwencje tego, że w niereferencyjnym, niemiarodajnym miejscu ta stacja jest umieszczona, poszły w świat, poszły do Brukseli i konsekwencje są takie, a nie inne.
Po pierwsze, jako zarządzający miastem, i to jasno podkreśla prezydent Marcin Krupa, jesteśmy zwolennikami każdego racjonalnego rozwiązania poprawiającego jakość powietrza, a w sklad za tym stan zdrowia.
Akceptujemy więc ideę utworzenia strefy czystego transportu w Katowicach, ale terminy, jakie są oczekiwane przez Komisję Europejską, są niezwykle dyskusyjne
Za chwilę będę mówił, jakie te terminy niosą ze sobą konsekwencje.
No ale druga sprawa jest taka, że Katowice na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, piętnastu, dwudziestu, przeszły radykalną transformację, pozytywną transformację infrastrukturalną, jakościową.
Stanowisko jest jasne, jeśli w ustawodawstwie europejskim stanowisko wynegocjowane z rządem jest takie, a nie inne.
Za chwilkę wrócimy do wspomnianych terminów, natomiast ja bym jeszcze chciał dopytać o tę motywację, ponieważ ta presja zarówno ze strony Komisji Europejskiej, jak i Ministerstwa, które wysłało Państwu pismo 1 grudnia dotyczące tego, że ta strefa musi być wprowadzona niezależnie od nieprawidłowości czy też kontrowersji związanych z lokalizacją stacji pomiarowej.
Tak jak powiedziałem, 18 grudnia Rada Miejska przejęła uchwałę intencyjną.
Tu pojawia się takie pytanie, na ile była to właśnie Państwa inicjatywa i jakieś zamierzone działanie, które było planowane, a na ile ta presja ze strony Ministerstwa i Komisji Europejskiej przyspieszyła Państwa działania i motywację w zakresie wprowadzenia strefy czystego transportu?
Przyjmujemy do wiadomości stanowisko Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
My możemy nie mieć takiego czasu i w związku z tym decyzja o uchwale intencyjnej pokazywała, że podejmujemy działania w tym zakresie.
Mogę sobie wyobrazić sytuację, iż zrobienie tego błyskawicznie, a wyobraźmy sobie, że dochowamy terminów związanych z konsultowaniem projektów uchwał Rady Miasta, a jest bodajże 2-3 tygodnie,
Rozmawiamy z Ministerstwem Klimatu na temat właśnie takiego merytorycznego, sensownego, szybkiego, ale sensownego podejścia do tej sprawy.
Ministerstwo zdaje sobie sprawę z tych ryzyk.
Obydwa miasta mówią, że kluczem jest kwestia komunikacji społecznej i właściwego czasu na tą komunikację, ale także kwestie infrastrukturalne związane z bazami danych, z systemem kontroli, z oznakowaniem, z odpowiednim przygotowaniem całej infrastruktury.
Ministerstwo oczekuje od nas przedstawienia na koniec pierwszej dekady lutego harmonogramu
Co jest możliwe i akceptowalne przez Ministerstwo i przez Komisję Europejską, a tym czego bezwzględnie wymaga od nas poszanowanie mieszkańców i tych, którzy przyjeżdżają do naszego miasta codziennie,
To centrum śląsko-zagłębiowskiej metropolii i 41 miast i gmin.
Mimo tego, że ta jakość powietrza rzeczywiście z roku na rok w Katowicach jest coraz lepsza, te działania przynoszą skutki, no to jednak w dalszym ciągu w Katowicach, ale też w innych miastach, daleko nam do tego ideału, do którego byśmy dążyli, szczególnie w kontekście przepisów dyrektywy Unii Europejskiej, która wejdzie w 2030.
Niezwykle szybkim tempie robione i rzucenie czegoś nieodpowiedzialnie w sytuacji, jeśli mamy nie zakończone dyskusje wewnętrzne jeszcze, a nie mamy ich zakończonych, bo stanowisko ministerstwa, z którym spotkaliśmy się i rozmawialiśmy bardzo merytorycznie, jestem pod dużym wrażeniem zrozumienia i jakości tej rozmowy.
Wiemy, że miasta na załodzie Europy, między innymi niemieckie, dosyć elastycznie i płynnie podchodzą do wielkości stref, do ich funkcjonowania.
Z jednej strony trochę przeciwdziałany skutkom, niekoniecznie eliminując przyczyny.
Od 1 stycznia w Krakowie obowiązuje strefa czystego transportu i oprócz różnych głosów niektórych grup społecznych dużo mówiło się o zaskarżeniu strefy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Którzy w znacznym stopniu byli zwolnieni z przepisów i gmin aglomeracji krakowskiej, gdzie mieszkańcy tych gmin w przypadku niespełnienia norm muszą zapłacić za wjazd do miasta.
Tak jak pan powiedział, Katowice są w szczególnej sytuacji, bo Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia no to sieć jednostek osadniczych, które są ze sobą bardzo mocno powiązane funkcjonalnie i ta współpraca z gminami ościennymi pewnie będzie miała jeszcze większe znaczenie niż było to w przypadku
Aglomeracji krakowskiej i czy planują Państwo właśnie rozmowy z gminami i jeśli tak, to w jakim zakresie w kontekście wprowadzania strefy czystego transportu?
Spora część przyjeżdża tutaj oczywiście transportem publicznym, ale spora część także transportem indywidualnym.
To nam zwielokrotnia wielkość baz, które musimy pozyskać, utworzyć i powoduje pewne problemy infrastrukturalne.
Być może naszych partnerów z Komisji Europejskiej nie interesuje.
Według badania More in Common z kwietnia 2025 roku w Katowicach 64% mieszkańców miasta popierało wprowadzenie strefy czystego transportu.
To strefa czystego transportu jest główną osią narracji dookoła inicjatywy referendalnej wokół odwołania prezydenta Miszalskiego.
Nie ma głosu poparcia, nie ma aktywnego działania na rzecz takich rozwiązań, no bo odtelowamy w cudzysłowie tą władzę samorządową między innymi, żeby podejmowała takie działania, które są logiczne, dla nas dobre, po to płacimy podatki.
Wtedy te czasami demagogiczne, czasami podyktowane względami politycznymi, ja to też rozumiem, traktowane instrumentalnie sytuacje,
Nie mają tego podatnego gruntu zarzewia przenoszenia dyskusji merytorycznej, sporu merytorycznego na grunt polityczny pełen emocji, który może być instrumentalnie wykorzystywany.
Powiem też o jeszcze jednym przedsięwzięciu czy sytuacji, która nakłada się na to wszystko, o czym dotychczas nie wspominaliśmy.
Przez Katowice biegną magistrady kolejowe, między innymi linia 65.
Półtora roku temu rozpoczęła się kompleksowa przebudowa tej linii.
Katowice powstały przy tej linii kolejowej, to było sto kilkadziesiąt lat temu, jesteśmy bardzo młodym miastem, ale konsekwencją takiego układu miasta jest to, że północną i południową część dzieloną przez tą linię kolejową łączy czternaście wiaduktów.
Wiaduktów, przez które odbywa się ruch pieszych, transportu publicznego, samochodów indywidualnych, samochodów ciężarowych, tramwajów.
To na koniec zapytam o ten czas, o którym rozmawialiśmy, bo tak jak pan powiedział, idealny termin to byłoby 20-24 miesięcy na wprowadzenie strefy czystego transportu.
Oczywiście nie deklaratywnie, ale gdyby miał pan celować w jakiś termin, czy jest szansa, że strefa zostanie wprowadzona jeszcze w tym roku, w trzecim, czwartym kwartale?
Więc tutaj, jeśli nałożymy na to, o czym przed kilkoma minutami mówiłem, związanym z przebudową linie 65, to mamy problemy do kwadratu.
Więcej informacji o projekcie Miasta bez smogu znajdziecie na stronie internetowej, której adres jest w opisie odcinka.
Posłuchajcie również naszych innych audycji, które znajdziecie w najważniejszych serwisach podcastowych i Radiu Tok FM.
W pole wyszukiwania wpiszcie po prostu Polityka Insight.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03