Mentionsy
Dziś pytania, odpowiedzi później | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku stawiamy pytania i dyskutujemy o zagadnieniach, które będą najważniejsze w polskiej polityce w roku 2026. Rozmawiamy o sytuacji w koalicji rządzącej, zmianie układu sił na prawicy, roli prezydenta czy wpływie sytuacji międzynarodowej na naszą scenę polityczną.
15 stycznia zapraszamy na podwójną edycję #studionasłuch do warszawskiego Baru Studio. Zaczynamy o 18:00 rozmową z Łukaszem Pawłowskim z Podkastu amerykańskiego o Donaldzie Trumpie, a o 19:00 przechodzimy do polskiej polityki i w składzie nasłuchowym zastanawiamy się, co nas czeka w 2026 r.
Do usłyszenia, do zobaczenia.
Szukaj w treści odcinka
I pytanie, które ja sobie zadaję brzmi, czy Jarosław Kaczyński opanuje partię?
Z PiS-em moim zdaniem jest tak, że będziemy teraz obserwowali z jednej strony próby kierownictwa zapanowania nad tym całym bałaganem, czyli Jarosław Kaczyński teraz zwołuje prezydium Komitetu Politycznego, za chwilę będzie wyjazdowe posiedzenie klubu i czynniki oficjalne będą mówiły, że to wszystko jest rutynowe, że są różnice zdań, ale że partia jako całość zachowuje jedność i że da się te wszystkie ambicje i plany i pomysły różnych polityków
Morawiecki przy okazji jednej z wcześniejszych deklaracji Jarosława Kaczyńskiego o tym, że prezes nie będzie już prezesem, bardzo szybko dał wywiad, w którym powiedział, że on chętnie by się ubiegał o stanowisko szefa partii.
No później oczywiście Jarosław Kaczyński wycofał się z tamtej deklaracji, a Mateusz Morawiecki w tym momencie stoi chyba na stanowisku, że nie będzie oficjalnie deklarował, że chce być szefem partii, ale nie zaprzecza temu.
I statut PiSu jest tak skonstruowany, że nie da się obalić Jarosława Kaczyńskiego, to jest ponad siły jakiegokolwiek polityka, ale Mateusz Morawiecki może grać na to, żeby Jarosław Kaczyński go wprost wskazał jako swojego następcę.
Myślę, że Mateusz Morawiecki gra o pełną pulę, o wygraną nad swoimi przeciwnikami i wskazanie przez Jarosława Kaczyńskiego jako przyszłego szefa.
Ja to widzę trochę inaczej, bo wydaje mi się, że po pierwsze rywalizacja, a nawet ostry konflikt na prawicy będzie raczej budował i sprzyjał Nawrockiemu, bo na tle tych walczących ze sobą prezesów on jako prezydent, głowa państwa będzie się wydawał taki godny i ponad to wszystko, nawet ponad Jarosława Kaczyńskiego, który stał się właśnie jednym z kilku szefów różnych partii prawicowych.
I tutaj Kaczyński jest chyba w trochę trudniejszej sytuacji, bo on nie ma żadnego przełożenia na to, co zrobi Konfederacja i Korona.
Ostatnie odcinki
-
Katowice pracują nad strefą | Miasta bez smogu
03.02.2026 14:25
-
W połowie drogi | Impuls
02.02.2026 13:25
-
NATO na zakręcie | Z dystansu
30.01.2026 16:41
-
Kopernikański przewrót w kosmosie | Wartość dodana
29.01.2026 14:09
-
PiS szuka premiera, kto tworzy front Brauna | N...
28.01.2026 15:17
-
Jak silna jest Hennig-Kloska? | Energia do zmiany
27.01.2026 13:34
-
Czy Europa uwierzyła w siebie? | Z dystansu
23.01.2026 14:46
-
Davos, gospodarka i przyszłość technologii | Wa...
22.01.2026 14:06
-
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
21.01.2026 14:48
-
Roszady w PGE | Energia do zmiany
20.01.2026 13:03