Mentionsy

Podróż bez Paszportu
26.11.2025 20:00

Witkoff: inwazji Rosji na Europę nie będzie. Chaos USA ws. Ukrainy | Szpalerski x Michalski

Kompromitacja administracji USA ws. planu pokojowego? Kto decyduje dot. negocjacji z Ukrainą i Rosją? Zapraszam na kolejne "Rozmowy amerykańskie" z Jamalem Szpalerskim i Rafałem Michalskim.


Black Weeks w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPBW2025


Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 83 wyników dla "Donald Trump"

spory sojuszniczki byłej Trumpa, Green, z kongresmenki z prezydentem Trumpem.

I to jest chaos informacyjny, którego ja bym się nie spodziewał akurat po administracji Donalda Trumpa, która jest administracją tak silnie zcentralizowaną, gdzie...

Ale to może zaczniemy od początku, bo zaczęło się od publikacji Financial Times 4 dni temu, która zaprezentowała, że administracja Donalda Trumpa, a szczególnie tutaj mówimy o efekcie rozmów z wysłannika na Rosję Steve'a Witkoffa oraz przedstawicieli strony rosyjskiej, że został wypracowany plan pokojowy, który ma zostać przedstawiony rządowi kijowskiemu.

Różnica polega na tym, że w tym roku za sprawą rozporządzeń wewnętrznych i prezydenta Donalda Trumpa i sekretarza teraz już Departamentu Wojny Pete'a Hexefa

Oprócz tego stwierdzenia, które było bardzo problematyczne, z bardzo prostego powodu było bardzo problematyczne, bo jeżeli było tak, jak miał powiedzieć sekretarz Marko Rubio, czyli to nie był plan autorstwa amerykańskiego, to dlaczego prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nie odciął się od tego planu bezpośrednio i tym bardziej ponagrał w stronę ukraińską, to jest wyznaczył ten termin dnia dziękczynienia.

Donald Trump również kilka godzin temu, albo kilkanaście z perspektywy państwa, powiedział, nie, to nie jest moja ostateczna decyzja, jeśli chodzi o kształt tego planu.

Można powiedzieć, że od początku właściwie administracji Donalda Trumpa

Przeznaczony do tych rozmów jest Steve Witkow, który jest wielkim uczestnikiem tego ruchu MAGA i administracji Trumpa pod wieloma względami, chociażby pod tym względem, że jego synowie są bliskimi współpracownikami syna Donalda Trumpa, najstarszego, Dona Juniora, prowadzą z nim różne biznesy, z Ericiem Trumpem również, w różnego rodzaju spółkach.

Donald Trump i synowie Witkoffa, Zach i Alex, otworzyli ten klub.

Słynna opowieść o tym, że gdy Putin dowiedział się, że dokonano zamachu na Trumpa, to poszedł się do swojej tam świątyni, do swojej kaplicy pomodlić za zdrowie prezydenta Trumpa.

prezydenta Trumpa jako dobrego, niezrozumianego do końca człowieka, człowieka, z którym można prowadzić różnego rodzaju negocjacje, interesy.

I Donald Trump w pierwszej kadencji złamał tę zasadę, tworząc specjalnego wysłannika na Bliski Wschód w postaci Jareda Kushnera.

I to też był bardzo podobny pomysł jak z Witkowem, czyli bierzemy człowieka spoza struktur dyplomatycznych, bierzemy człowieka, który wywodzi się ze struktur biznesowych, który jest bardzo blisko zaufany prezydentowi Donaldowi Trumpowi, bo się zna z Kushnerem.

Bardzo mocno krytykuje administrację Trumpa za wspieranie reżimu moskiewskiego i dawanie mu nagrody za wcześniejszą agresję na państwo ukraińskie.

Nawet w tym roku senator Chuck Grizzly zrobił tak z prośbą Donalda Trumpa o zniesienie Filipa Stora 60 głosów na nominacje sędziowskie.

Ale Chuck Grizzly tam publicznie nie skrytykował Donalda Trumpa.

ponieważ Mike Runt ma pewną historię współpracy z Donaldem Trumpem, jeżeli chodzi o wprowadzenie ustaw dotyczących polityki zagranicznej szeroko pojętej.

Jeżeli chodzi o to, co się w ogóle dzieje, no to spotkanie w Anchorage całkiem niedawno między Putinem a Trumpem, no cóż ono tak materialnie przyniosło, to znaczy nie wiemy też do końca, co tam jest dokładnie omawiane.

Może celem Donalda Trumpa jest naprawdę odnowienie stosunków gospodarczych z Rosją, jak niektórzy jeszcze niedawno podkreślali, na przykład Rubio, próba oderwania jej od Chin.

Niby Donald Trump został ostrzeżony, m.in.

Ci różni gracze, którzy byli, można powiedzieć, aktorami, Izrael, Hamas, Donald Trump, zostali niejako przymuszeni przez Donalda Trumpa.

No tak, Marko Rubio, to był, on był jako senator w roku 14-15 nazywany Jastrzębim, to jest on, przecież Donald Trump go na scenie prawybocznej republikanckiej w 15 roku nazwał neokonserwatystą, więc to Marko Rubio jest zupełnie człowiekiem z innego świata, co my widzimy choćby w kontekście Venezuela, w której, jak powiedzieliśmy, to jest polityka stuprocentowo Jastrzębia, to jest polityka autorsko samego Marko Rubio, więc to jest to, więc być może my faktycznie obserwujemy taką walkę i ten obóz

To jest, więc my widzimy, że ta karta kończącego się czasu, którą też słyszymy tutaj, sam Donald Trump powiedział o tym, że jeżeli Załęski nie zgodzi się na to, to Ukraina będzie musiała sobie poradzić sama.

To była ta wypowiedź, jak Donald Trump, który szedł

To jest otóż, kiedy Steve Whitcow został mianowany nieoficjalnie, bo jeszcze formalnie za czasem prezydentury Joe Bidena, to był ten moment przygotowywania się Donalda Trumpa do ponownego przejęcia rządu.

Jako, że się milcząco zgodził, Izrael poczuł, że to jest w takim razie zgoda idąca od prezydenta Donalda Trumpa.

Pamiętasz, że Jamalta występował Donald Trump i na marginesie tego Zgromadzenia Ogólnego doszło do spotkania zorganizowanego przez państwa regionu bliskowschodniego.

I na tym spotkaniu, co jest istotne, był obecny nie tylko Donald Trump,

I ta dwójka miała nakłość Donalda Trumpa do tego, że plan Witkoffa jest bez sensu, to za dużo powiedziane, ale jest wadliwy na tym poziomie, że zupełnie nie uwzględnia strony tej drugiej.

I to Kushner z Blairem mieli namówić Donalda Trumpa do dwudziestopunktowego planu pokojowego, który my znamy, który by uwzględniał po pierwsze istnienie suwerenności palestyńskiej,

ten plan z roku 2020 został zerwany przez stronę izraelską, która nagle sobie stwierdziła na konferencji prasowej, czym zeszokowało samego Donalda Trumpa, że oni rozpoczynają proces anekcji na zachodnim brzegu, co zupełnie nie było przedmiotem rozmów na tym pierwszym etapie planu z 2020 roku.

I mamy Marco Rubio, który pamiętając wrzesień tego roku ze swoimi współpracownikami czy osobami z epionu Departamentu Stanu, próbuje nakłonić Donalda Trumpa do tego, żeby w tym planie uwzględnić inne racje, chociażby racje ukraińskie.

Donald Trump jest politykiem, którego zdanie można bardzo szybko zmienić i który sam zauważył wspomniany przez ciebie szczyt na Alasce, wspomniany przez ciebie szczyt w Budapeszcie, który się nie odbył z powodu Marco Rubio właśnie i jego bezpośredniego zaangażowania.

I być może to jest to, skąd się to nieporozumienie wzięło, bo właśnie wychodzę z założenia takiego w przypadku Donalda Trumpa, że jeżeli... To jest taka moja filozofia życiowa, jak patrzę na tą administrację, że jeżeli widzę coś, zachowanie tej administracji, to nie analizuję w pierwszym etapie, co ta decyzja mówi, tylko skąd ona się wzięła.

Donald Trump wycofuje się po trochę, że z tego planu mówi, że to jest kwestia nieostateczna, będzie dalej dyskutowana.

że w momencie, gdy Donald Trump zastanawiał się nad swoim wice w drugiej kadencji, ponoć trzy główne kandydatury to był Marco Rubio, J.D.

Bardziej radykalni, bardziej pamiętający, wypominający tę przeszłość polityczną przeciwnikom, czy nawet sojusznikom z obozu Mada, mówili prezydentowi Trumpowi, że musi uważać na Rubio.

Jednym z tych zarzutów, żeby to nie on miał być wice, a szczególnie już po zamachu na prezydenta Trumpa w Pensylwanii, było to, że w momencie, gdyby...

coś się mogło wydarzyć prezydentowi Trumpowi, to gdy wiceprezydentem będzie Rubio, to wszystko wróci do starej formy.

Trump tak podpytywany, któż miałby zostać prezydentem po nim, no to wymienia przede wszystkim J.D.

Te sympatie świata MAGA raczej zyskuje Marco Rubio, ale oczywiście jest to niejednoznaczna postać, która trochę dostosowała się do stylu uprawiania polityki przez Donalda Trumpa, aby być właśnie w tej największej polityce, nie zostać gdzieś tam wypchniętym poza margines.

I jeszcze wspomnę, ale to dosłownie króciutko, o szczycie G20 w Johannesburgu, na którym zabrakło prezydenta Trumpa, bo prezydent Trump zarządza na ten moment sprawami.

Przed świętem dziękczynienia prezydent Trump zarządza sprawami z Waszyngtonu, ale czy chcesz dodać jeszcze coś do tej kwestii ukraińskiej, do Marku Rubio, czy do czegokolwiek, co powiedziałem?

Czy tacy jak wspomniany właśnie Doug Burgum chociażby, czy Glenn Youngking, czyli zaraz były gubernator w Virginia również publicznie powiedział, że jeżeli będzie waka, to bardzo chętnie dołączy do administracji Donalda Trumpa.

Tuż przed świętem pracy w Stanach Zjednoczonych, gdy odbyło się siódme bodajże, no spotkanie gabinetowe w każdym razie się odbyło, tuż przed świętem pracy były różne komentarze na temat prezydenta Trumpa, na temat zbliżającego się święta pracy, to Mark Rubio zaśmiał się i powiedział, że to jest w jego życiu, w całej jego karierze wyjątkowe święto pracy, z racji tego, że teraz ma cztery prace na dobrą sprawę, więc naprawdę jest człowiekiem ludu, człowiekiem pracującym i szczególnie będzie obchodził to święto.

Pierwsza wyprawa prezydenta Trumpa zagraniczna w drugiej kadencji to Arabia Saudyjska.

Zawsze jak mówię o tamtej wyprawie z pierwszej kadencji, to przypomina mi się słynna scenka Steve'a Bannona, wówczas jeszcze pracującego w administracji Donalda Trumpa, bliskiego współpracownika, który był tam w Arabii Saudyjskiej razem z Donaldem Trumpem i...

Donald Trump stawia na bliskie relacje.

Prezydent Trump również zaproponował, że będzie uczestniczył w rozwiązaniach pokojowych, jeżeli chodzi o wojnę domową w Sudanie.

I co najważniejsze chyba, i ja na to zwracam uwagę przynajmniej z mojej jakby kwestii, już od pierwszej wizyty w tej drugiej kadencji, czyli od pierwszej wizyty prezydenta Trumpa zagranicznej, mocno podkreślane są inwestycje w architekturę sztucznej inteligencji, czy to w Arabii Saudyjskiej, czy być może Saudyjskiej, inwestycje również w różne spółki na terenie Stanów Zjednoczonych.

Tak tylko dodam, Chuck Schumer na przykład, wspomniałeś o krytyce prezydenta Trumpa od strony Ukrainy, krytykował również to, że Donalda Trumpa chaotyczna polityka w kwestii technologii sprawia, że dostarczane będą czipy i ta kluczowa technologia do Chin, a chcemy tego za wszelką cenę uniknąć i działa na szkodę państwa i amerykańskiego interesu.

Donald Trump chciał jak najlepiej ugościć przedstawiciela Arabii Saudyjskiej, jak wspomniałem, próbował stanować media, żeby nie zadawane były trudne pytania na temat właśnie praw człowieka i tego rodzaju rzeczy.

Już może nawet niektóre media pisały na początku administracji, że żadnej, że jakby Iwanka Trump i Jared Kushner teraz znajdują się trochę poza administracją.

Ten biznes bliskowschodni ma kwitnąć i nawet Donald Trump zapowiedział, że jeżeli tylko będą chcieli partnerzy z Bliskiego Wschodu, to tak jak Make America Great Again, tak oni mogą uczynić Bliski Wschód świetnym, wspaniałym, nowoczesnym i prosperującym.

To jest, bo lista gości jest naprawdę imponująca, bo to, proszę Państwa, nie tylko Donald Trump Junior, ale chociażby pojawił się tam senator Dave McCormick, który jest takim, powiedziałbym, cichym, wspierającym agendę Donalda Trumpa w kongresie.

To jest to tego typu zalecenia, których my nigdy nie widzieliśmy, które sugerują, że prawdopodobnie by Ellison ma pewne prywatne kontakty z administracją Donalda Trumpa i część z tych biznesów, które on robi są preferowane, to być może za duże słowo, bo nie znamy szczegółów, ale ta ścieżka komunikacyjna z urzędnikami jest dużo prostsza dla Ellisonu, dla braci.

Nawet sam Donald Trump próbował właśnie stonować amerykańskie media.

Oczywiście Donald Trump słynie z różnego rodzaju powiedzonek w stronę dziennikarzy i moglibyśmy pewnie zrobić osobny i dość długi odcinek na temat różnego rodzaju stwierdzeń, tylko powiem już tak dość żartobliwie z przymrużeniem oka, że kiedy toczyła się kampania

I kiedy już Kamala Harris objęła stery kampanii, to jeden z satyrycznych rysunków pokazywał Donalda Trumpa z jakiegoś doradcą.

Doradca mówił przez telefon, że prezydent Trump opracowuje kluczową strategię kampanijną, a prezydent Trump miał przed sobą ogromną tablicę ze wszystkimi przytykami, ksywkami, obraźliwymi sformułowaniami dotyczącymi pani Harris właśnie.

Cała tablica z wypisanymi takimi, jakich rzeczywiście prezydent Trump użył, więc znany jest z różnych przytyków.

Nic moim zdaniem w tym roku nie pobije, jeżeli chodzi o medialną grę Donalda Trumpa z dziennikarzami.

To, co się stało, zupełnie odchodzimy, dygresja, obok, bez związku z czymkolwiek, chociaż jest pewien związek, bo myślę o tej konferencji prasowej z Mamdanim, czyli elektem, burmistrzem Nowego Jorku, gdzie Donald Trump...

I faktycznie klub się połamał, frakcja centrowa z Jeffresem zagłosowała za rezolucją, frakcja progresywna zagłosowała przeciw rezolucji, wszyscy się spodziewali takiej twardej konfrontacji w gabinecie wolnym, a tam się okazało, że Donald Trump nie tylko ciepło przejął mamta niego, ale i to były naprawdę niezwykłe obrazki,

dziennikarze Fox News próbowali zaatakować Mamdaniego i sam Donald Trump powiedział, że po co go atakujecie?

Więc jeżeli chodzi o taką grę medialną Donalda Trumpa, on po pięciu latach potrafi zaskoczyć, bo się absolutnie nikt nie spodziewał, że to będzie jedno z najbliższych spotkań prezydenta Stanów Zjednoczonych obecnego z kimkolwiek, bo ja nie pamiętam tak ciepłego spotkania nawet z republikanami.

Donald Trump stanął nawet w obronie wolności słowa.

No tam chciał stwierdzić, zaczął swoje zdanie, a prezydent Trump od razu go poklepał i powiedział, że nie musi, mówiąc w skrócie, nie musi gryźć się w język, może powiedzieć wprost to, co czuje, więc Donald Trump stanął.

Tak, Donald Trump powiedział, że on rozumie, że łatwo jest mówić niektóre rzeczy, że on to rozumie.

Prezydenta Trumpa zabrakło, zabrakło prezydenta Xi, aczkolwiek prezydent Xi nie zawsze bierze udział w różnego rodzaju zagranicznych szczytach, szczególnie po lockdownach i tak dalej.

Pierwszy tego rodzaju szczyt w Afryce prezydenta Trumpa, jak mówię, nie było.

Prezydent Trump zbojkotował to spotkanie ze względów humanitarnych z racji tego, że cały czas oskarża Republikę Południowej Afryki o łamanie praw człowieka, o pewne skandaliczne rzeczy, które mają tam miejsce.

Tak przynajmniej cały czas mówi Donald Trump.

I co ciekawe, z tego co mówił prezydent Trump, jednym z uczestników zaproszonych tam na ten szczyt ma również być Polska, bo oczywiście są różnorakie sposoby liczenia, ale według obliczeń różnych, no Polska, gospodarka należy w tym momencie do grupy G20 jakby oficjalnie.

Prezydent Trump zasugerował, że Polska zostanie zaproszona na szczyt G20 w Miami.

Reprezentanci południowej Afryki sugerowali, że to jest strata właściwie amerykańska, że szczyt się odbędzie i się odbywa, że nie straci na znaczeniu, że to, że nie ma Trumpa to jest sprawa amerykańska i ich strata.

Z jednej strony trzeba się troszeczkę gryźć w język, więc wiecie doskonale Państwo, co mam na myśli, jeżeli chodzi właśnie o politykę Republiki Południowej Afryki i o to, jakie zarzuty są Donalda Trumpa w tym kierunku.

Jak doskonale Państwo wiecie, nie jest to ulubiony temat Donalda Trumpa i nie jest to ścieżka, którą chciałby kroczyć.

Nie wiem, czy w tej kwestii chcesz coś dorzucić, ale jeszcze przed nami jeden bardzo ciekawy temat, czyli pewien konflikt po stronie republikańskiej między kongresmenką Green a Donaldem Trumpem.

w długim oświadczeniu, wskazując chociażby na to, że obecna partia republikańska jest niezdolna do prowadzenia polityki, że jest tak przeżarta wewnętrzną niechęcią i tym, o czym Państwu opowiadaliśmy w ostatnich odcinkach, czyli o tej walce Majka Johnsona z kolejnymi frakcjami regionalnymi czy ideologicznymi, które nie widzą w Johnsonie lidera, tylko widzą w nim polityka słabego, całkowicie zależnego od woli Białego Domu, w szczególności Donalda Trumpa.

To jest dlatego, chociażby Donald Trump teraz proponuje zupełnie usunięcie filibustera, jako taki doraźny pomysł usunięcia tych klinczów politycznych.

Ale abstrahując od tego, czy intencje tej organizacji są szczere czy nie, dlaczego odchodzi czy nie, to ta przemiana pokoleniowa to jest jedna rzecz, ale to jak często się, jak dużo się mówi po stronie republikańskiej o tym, że ona jest wewnętrznie niespójna i że ona działa dzisiaj tylko i wyłącznie dlatego, że Donald Trump jest prezydentem, to pokazuje realny problem w tej partii i jeżeli oni stracą władzę w Izbie w przyszłym roku, jeżeli stracą prezydenta w roku 28 tym bardziej,

Już czasem zdarza się, że środowiska demokratyczne, sugerując, że sprawy mogą iść w pomyślnym przez nich kierunku, po 2026 i po 2028 roku mówią, że duża część zmian prezydenta Trumpa to są rozporządzenia wykonawcze, że jeśli chodzi o prawdziwe ustawodawstwo, to właściwie na ten moment tylko jest one big beautiful bill.

0:00
0:00