Mentionsy

Podróż bez Paszportu
31.12.2025 10:11

KATASTROFA HEWELIUSZA. Kto winny tragedii? System czy pogoda? | Książka w Podróży. Adam Zadworny

Kolejnym gościem Krzysztofa Lichtblaua w „Książce w Podróży bez Paszportu” był Adam Zadworny, autor książki „Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku”.


Fot. autora: Fot. Karolina Tarnowska


Zapraszamy do książkowej współpracy: [email protected]



Obserwuj mnie na IG: https://www.instagram.com/panodksiazek/


Noworoczna wyprzedaż w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPNW2026
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Andrzej Hutyra"

takiego pytania, dlaczego dowódca Horebiusza, Andrzej Łasiewicz, postanowił, że nie będzie się ratował, chociaż był świetnym pływakiem, a w jego domu czekała na niego jego żona i nastoletnia córka.

To odnosiło się do tej męża, bo Izba Morska w Szczecinie uznała, że poza huraganem Junior, winnym tej katastrofy jest też Andrzej Łasiewicz, który miał popełnić kilka błędów, na przykład używał

Ona mi powiedziała ciekawą rzecz, że kiedyś Andrzej, bo tak mówiła, kiedy rozmawialiśmy, on powiedział jej, żeby nigdy nie kazała mu wybierać między nią a morzem.

a jechała tym samochodem do domu kuzyna, żeby odsłuchać raport męża, bo Andrzej Łasiewicz miał taki zwyczaj, że nagrywał taki raport dla swojej żony na automatyczną sekretarkę w stacjonarnym telefonie u ich kuzyna, bo oni nie mieli stacjonarnego telefonu.

I mówię o tym dlatego, że ona po tych 30 latach powiedziała mi, że właśnie w tym momencie ona zrozumiała, że Andrzej już nigdy nie wróci.

kiedy na pytanie jednego z pasażerów, co by było w razie, gdyby to myli, no to on miał odpowiedzieć, że zachowa się, tak jak mówi ta niepisana, honorowa tradycja, że dopóki nie będzie miał pewności, że wszyscy zeszli, no to on nie zejdzie z pokładu statku, a jak wiemy, pasażerowie nie mieli żadnych szans i Andrzej Łasiewicz dobrze wiedział o tym, że przynajmniej większość z nich się nie uratuje.

Bez wątpienia Andrzej Łasiewicz, kiedy wydobyto go z wraku, był w mundurze.

Andrzeja Łasiewicza, w rzeczywistości nazywał się Andrzej Hutyra, kapitan Andrzej Hutyra, a zmiennik w filmie, w tym serialu, Heweliusz, to zupełnie inna postać.

W rzeczywistości Andrzej Hutyra znalazł się w komisji resortowej, która miała wyjaśnić tę katastrofę, ale tego uczciwie nie zrobiła, bo wydała

raport, z którego wynika, że jedynym winnym jest Huragan Junior, a przecież Andrzej Hutyrak dowodząc Heweliuszem wtedy, kiedy na lądzie był Andrzej Ułasiewicz, musiał dobrze wiedzieć, jakim promem jest Jan Heweliusz.